reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

Teraz tak się powiedzmy śmiesznie czuję, bo ja jednak jestem pewnie wśród Was najstarsza, mam już 33 lata- dwójkę dzieci, masę zajęć , praca. Te 9 lat temu to było całkiem inne oczekiwanie pewnie, teraz mimo bycia mamą mam wrażenie, że jestem dużo dalej od tematu takich maluchów niż byłam wtedy 😂
najstarsza...? 😂
ja mam 34 lata i jestem w pierwszej ciąży
 
reklama
Hmm to nie wiem jak to nazwać , najstarsza stażem? 😂😂😂 tak jakoś nie mój czas na dziecko, jakoś czuję się już poza tematem, dopiero zaczęłam się cieszyć, że mam samodzielne dzieci a będę miała kolejnego maluszka?
To też nie jest tak, że to taka wpadka totalna, bo jakby wiedziałam, że to może się udać, ale tłumaczyłam sobie, że
to będzie taka nieświadoma decyzja i w sumie wyszło 😂
 
W pierwszej ciąży wykupiłam kiedyś całą półkę z przysmakiem świętokrzyskim (zostawiłam jedną paczkę na wypadek innej ciężarnej) 😂 i później na to patrzeć nie mogłam przez długie lata
 
Hej dziewczyny!
Wiem, że może to nie ten wątek, ale właśnie zrobiłam test i nie dowierzam własnym oczom! Wyszedł pozytywny- mam mieszane uczucia, bo chyba nie tak miało być. Mam już dwójkę dzieci i od jakiegoś czasu miałam myśli, że może kolejne dziecko, ale raz te myśli przyciągałam a raz odpychałam. Później stwierdziłam, że jak „los” da to będę szczęśliwa. Dzisiaj jakoś tak mi nijak, nawet nie powiedziałam mężowi.
Poprzednie ciąże były takie zaplanowane, wyczekane a tutaj totalne zdziwienie. ( Robiłam Testy teraz co drugi dzień bo wiedziałam, że współżyliśmy w podejrzanym terminie) termin miesiączki mam dopiero jutro.
Kiedyś to forum trzymało mnie przy życiu w ciąży ;) do tej pory mam kontakt z mamami poznanymi 8 lat temu dlatego napisałam :)

P.s kobieta zna świetnie swoje ciało, ja już tydzień temu wiedziałam, że to ciąża- identyczne pierwsze objawy co te kilka lat
temu.
Tylko ratujcie co teraz za witaminy się bierze? W ogóle wstyd mi, że taka stara baba ze mnie a taka nierozważna i cisza spadła mi jak z nieba a ja totalnie nieprzygotowana.
Mogę dołączyć?
Hej ♥️ czy Ty przypadkiem nie jesteś moją siostrą bliźniaczka ?😂. Czytam i tak jakbym to ja pisała 🫢 U nas było to samo, dwójka odchowanych dzieci na pokładzie, wygodnie w życiu się nam zrobiło i nagle stwierdziliśmy a może zaryzykujemy i przestaniemy się zabezpieczać ? Co będzie to będzie i niby pięknie omijaliśmy dni płodne a tu nagle 2 kreski na teście. Mąż chyba do tej pory do końca nie doszedł do siebie po tej informacji 😂 ja też potrzebowałam chwili żeby ochłonąć i przemyśleć sprawę 🫢 teraz już jest z górki i jest obawa czy zobaczę serduszko i czy będzie wszystko w porządku
 
Muszę sobie Was poczytać żeby być bardziej w temacie, ale pewnie większość z Was bardzo czeka na dzidziusia a nie tak jak ja. Zobaczyłam te dwie kreski dzisiaj i przypomniałam sobie o tym jak nam ciężko
było kiedyś jak co miesiąc było rozczarowanie.
A dlaczego co miesiąc rozczarowanie ?
Daj sobie czas i nie bądź dla siebie surowa.
Poczytaj sobie nasz wątek. To prawda- chyba każda z nas tutaj wyczekuje swoich małych robaķów i jesteśmy bardzo szczęśliwe (przepraszam, że tak się rządzę i mówię za wszystkich🤭). Życzę Ci żebyś Ty również była.
 
Hej ♥️ czy Ty przypadkiem nie jesteś moją siostrą bliźniaczka ?😂. Czytam i tak jakbym to ja pisała 🫢 U nas było to samo, dwójka odchowanych dzieci na pokładzie, wygodnie w życiu się nam zrobiło i nagle stwierdziliśmy a może zaryzykujemy i przestaniemy się zabezpieczać ? Co będzie to będzie i niby pięknie omijaliśmy dni płodne a tu nagle 2 kreski na teście. Mąż chyba do tej pory do końca nie doszedł do siebie po tej informacji 😂 ja też potrzebowałam chwili żeby ochłonąć i przemyśleć sprawę 🫢 teraz już jest z górki i jest obawa czy zobaczę serduszko i czy będzie wszystko w porządku
Dziewczyny, nie obraźcie się, ale jak mam być szczera i miałabym odchowane 2 dzieci to na pewno by mnie tu nie było 🤣🤪🤭. Mój 3 latek dziś mnie tak zmasakrował psychicznie że od godziny jestem już w łóżku żeby się odseparować 🙈. Haha. A tak szczerze to podziwiam że się jeszcze zdecydowałyście. To oznacza że macie dużo cierpliwości do dzieci 😁
 
A dlaczego co miesiąc rozczarowanie ?
Daj sobie czas i nie bądź dla siebie surowa

.
Poczytaj to sobie nasz wątek. To prawda- chyba każda z nas tutaj wyczekuje swoich małych robaķów i jesteśmy bardzo szczęśliwe (przepraszam, że tak się rządzę i mówię za wszystkich🤭). Życzę Ci żebyś Ty również była.
Oczywiście, że będę tylko muszę „dorosnąć”
Dziecko to zawsze tylko szczęście :)
9 lat temu staraliśmy się o pierwsze dziecko i nam dość długo nie wychodziło
 
Dziewczyny, nie obraźcie się, ale jak mam być szczera i miałabym odchowane 2 dzieci to na pewno by mnie tu nie było 🤣🤪🤭. Mój 3 latek dziś mnie tak zmasakrował psychicznie że od godziny jestem już w łóżku żeby się odseparować 🙈. Haha. A tak szczerze to podziwiam że się jeszcze zdecydowałyście. To oznacza że macie dużo cierpliwości do dzieci 😁
W sumie to my się tak niezbyt decydowaliśmy ale też nie robiliśmy nic żeby nie mieć trzeciego ;)
Fakt kocham dzieci i chyba już zapomniałam jakie upierdliwe są te małe ;) mam córkę 6 lat i syna 8 lat.
Obie ciąże uwielbiałam, porody spoko, ale te maluchy to już gorzej 😂 zawsze się śmiałam, że mogę komuś dziecko urodzić , ale wychowywać już nie chce
 
reklama
Do góry