witajcie
ja poki co też jestem za tym żeby nie przesadzać, żeby dziecko nie nauczyło się że płaczem może wszystko wywalczyć a ja po miesiącu będę padała na twarz, ale póki co to teoria bo nie wiem jak się zachowam jak Mała będzie płakała

byłam dzisiaj na spotkaniu z profesorem od hematologii - stwierdził (to już trzecia taka opinia hematologa) że nie ma sensu płacić dużych pieniędzy komercyjnym bankom krwi. Ponieważ ta krew którą Nam pobiorą wystarczy dla dziecko do 20 maksymalnie do 40 kg. A to że przetrzymują do 18 roku życia to ściema bo ta ilość krwi na nic się nie przyda. Polecił że jeżeli chcę oddać krew to anonimowo dla potrzebujących - gdyż niestety w Polsce krew której się nie odda jest wylewana a szkoda, bo może uratować życie.
Jeżeli któraś z Was jest zainteresowana tym żeby oddać bezpłatnie krew powinna to im szybciej tym lepiej zgłosić w szpitalu, w którym będzie rodziła. Oni powiedzą czy w ogóle to robią a jak tak to dadzą skierowania na jakieś badania (nie mówił o szczegółach, powiedział że szpital udzieli konkretnych informacji). Zaznaczył żeby tego nie zostawiać na ostatnią chwilę bo wtedy na 100% szpital odmówi. Wszystko musi być przygotowane.
Ja się zdecydowałam że oddam anonimowo mam nadzieję że komuś ona pomoże.