Sama tak się ustawiła, ale my też wcześnie chodzimy spać więc może genyJak wczezmsnie chodzi spać na nocnie ma się co dziwić ze w dzień śpi tak nie za bardzo jak już cały wieczór przespi
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Sama tak się ustawiła, ale my też wcześnie chodzimy spać więc może genyJak wczezmsnie chodzi spać na nocnie ma się co dziwić ze w dzień śpi tak nie za bardzo jak już cały wieczór przespi
Też jestem za przytulaniemOgólnie widzę że ma cięższy jakiś okres - nie może zasnąć w dzień ani wieczorem (nie jest przebodzcowana, nawet nie mamy telewizora). Mam wrażenie, że zaczęła widzieć wszystko dokładniej bo inaczej reaguje na mnie, inaczej na babcie, zauważyła że ma ręce i stopy także chyba jej główka nie radzi sobie z natłokiem nowych umiejętności. Widzę że potrzebuje dużo bliskości więc się przytulamy, nosimy..chodzimy na spacery żeby pospala w dzień i jakos dajemy radę. Z jedzeniem trochę lepiej - choć nadal je co 2 godziny nawet w nocy (a normą już były 3-4) ale to chyba chodzi o bliskość a nie jedzenie..a chodzi spać ok 18 bo tak sobie ustawiła sama dzieńa wam życzę dużo sił i zdrówka!
Biedny ten twój maluszek, namęczy się bidulek. Efekty podawania pepti powinnaś zauważyć po 4- 6 tygodniach, dość długo to trwa. Pytasz co możesz jeszcze odstawić- może uczula go płyn do prania albo płukania. Ale ja mam dla ciebie dość kontrowersyjną radę, pewnie spotkam się z falą krytyki: przestań małego kąpać codziennie i smarować balsamami. Zrób przerwę w kąpielach na min tydzień. Oczywiście myj pupę i przecieraj fałdki - może te krostki to wina wody. Z mlekiem bym niekombinowa póki co, pepti śmierdzące, ale jadalne, do normalnego zawsze możesz wrócić.Witajcie. Nie udzielam się na tym forum. Na początku ciąży jeszcze coś tam pisałam(w marcu) , ale po pierwszej wizycie u lekarza ekscytacja minęła, a w jej miejsce pojawiły się tabletki na podtrzymanie ciąży. I po słowach lekarza "proszę czekać aż zacznie Pani krwawić" przestałam w ogóle wchodzić na to forum. Ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Mam synka. Urodził się 5 listopada- 10 dni przed terminem. Niedługo kończy 4 miesiące, a ja ciągle walczę z jego "alergią nie wiadomo na co"... I stąd moje pytanie. Jest was tu tyle że na pewno któraś z was ma problem z alergią i podzieli się dobrą radą.
A więc tak... Synka karmiłam piersią tydzień, następnie dostawał mm Bebilon pronutra. Na początku było ok a później był nie spokojny, płakał przy karmieniu, miał problemy z brzuszkiem, pręzyl się. Zmieniliśmy mu mleko na bebiko. Zaczęliśmy mu dawać są simplex I po rozmowie z pediatrą biogaie. Nie mam pojęcia co wpłynęło na poprawę bo wszystko zbiegło się w czasie, ale poprawa była. Gdy miał miesiąc ktoś mi powiedział że mały ma jakoś dużo krostek i wogole ma jakąś taką brzydką buzię. Myślę sobie- eee tam, pewnie trądzik niemowlęcy. I dopiero podczas świat Bożego Narodzenia stwierdziłam że coś jest nie tak. Miał cały czas zsypaną buźkę, ciemieniuche nawet na brwiach, krosty za uszami i przed uszami na buźce, piszczał po jedzeniu. Pojechaliśmy prywatnie do pediatry, stwierdził że to może być skaza i trzeba podawać pepti. Tak też zrobilismy. Przy drugiej puszce pojechaliśmy na szczepienie i lekarz rodzinny powiedział żeby już odstawić pepti i dać stare mleko- próba prowokacji. Mały cały czas mial krostki, myłam go w mące ziemniaczanej, w szarym mydle, a nawet w samej wodzie. Raz było lepiej a raz gorzej. Na buzię pomagał mu tylko bePanthen do pupy... Oilatum krem działał na niego chyba odwrotnie niż powinien... A o oliwce nie wspomnę... Ciemieniucha też od świąt Bożego Narodzenia nie zeszła nawet na jeden dzień. Teraz znowu jestesmy na pepti, pierwsze dwie puszki widziałam poprawę a po trzeciej go sypie... Wszędzie! Co ja mam zrobić? Alergolog? Dermatolog? Badania? Czy jeszcze coś próbować odstawić? Dodam że teraz myje go w oillan, a smaruje oilatum bo przedwczoraj byliśmy na szczepieniu i lekarz powiedział że emolienty nie mogą uczulac i kazał dawać fenistil w kropelkach, ale boję się tego dawać bo to następna chemia w organizmie mojego synka. Proszę pomóżcie....
Dziękuję za odpowiedź. Używam proszek i płyn z loveli. A jak był mniejszy był kąpany co drugi dzień. Spróbuję jeszcze odstawić te wszystkie kosmetyki ale on ma tak sucha skórę że aż mu się łuszczy... I drapie się mocno... Nie wiem...Biedny ten twój maluszek, namęczy się bidulek. Efekty podawania pepti powinnaś zauważyć po 4- 6 tygodniach, dość długo to trwa. Pytasz co możesz jeszcze odstawić- może uczula go płyn do prania albo płukania. Ale ja mam dla ciebie dość kontrowersyjną radę, pewnie spotkam się z falą krytyki: przestań małego kąpać codziennie i smarować balsamami. Zrób przerwę w kąpielach na min tydzień. Oczywiście myj pupę i przecieraj fałdki - może te krostki to wina wody. Z mlekiem bym niekombinowa póki co, pepti śmierdzące, ale jadalne, do normalnego zawsze możesz wrócić.
Mi wszyscy: pediatra położna kazali kąpać dziecko co tydzień a częściej to tylko jeśli sie wyjatkowo mocno "pobrudzi w pieluszce".. Chodzi o flore bakteryjną na skórze... On musi miec czas na odbudowe... Odbudowe tej ochronnej flory wspomaga... Kangurkowanie i kontakt skóra do skóry.. To tez wiem od poloznej i pediatryBiedny ten twój maluszek, namęczy się bidulek. Efekty podawania pepti powinnaś zauważyć po 4- 6 tygodniach, dość długo to trwa. Pytasz co możesz jeszcze odstawić- może uczula go płyn do prania albo płukania. Ale ja mam dla ciebie dość kontrowersyjną radę, pewnie spotkam się z falą krytyki: przestań małego kąpać codziennie i smarować balsamami. Zrób przerwę w kąpielach na min tydzień. Oczywiście myj pupę i przecieraj fałdki - może te krostki to wina wody. Z mlekiem bym niekombinowa póki co, pepti śmierdzące, ale jadalne, do normalnego zawsze możesz wrócić.
Właśnie często woda wysusza. Może na skórę zastosój mączkę ziemniaczaną- powinna zadziałać kojąco. A ciuszki płucz dwa razy bez płynu do płukania. Moi synowie mieli skaze białkową, która objawiała się problemami z brzuszkiem, starszy wyrósł, a młodszy ma nadal, mimo, że skończył już 5 lat. U młodszego doszły tez problemy z suchą skórą, głównie na głowie. Niestety Oilatum nie dawało rady, stosowaliśmy epaderm do kąpieli i do mycia głowy. Właściwie do teraz głowę myjemy tylko w tym, bo normalne szampony wysuszają skórę głowy. Cenieniuche miał także jak był mały, włącznie z brwiami. Smarowałam parafiną, zakładałam bawełniana czapeczkę i po 2 godz wyczesywałam miękką szczoteczką. To były czasy, kiedy nie było jeszcze nagonki na parafinę, że ble. Niestety ciemieniucha nie zejdzie sama tylko będzie narastać bardziej.Dziękuję za odpowiedź. Używam proszek i płyn z loveli. A jak był mniejszy był kąpany co drugi dzień. Spróbuję jeszcze odstawić te wszystkie kosmetyki ale on ma tak sucha skórę że aż mu się łuszczy... I drapie się mocno... Nie wiem...