• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

łojotokowe zapalenie skóry

Marta, mój synek ma 5,5 miesiąca i od 3 tygodnia życia cierpi na łzs na buzi. Najpierw dostał neomycyne która go strasznie drażniła, później metronidazol ( 3 miesiące bez przerwy) trochę nam zaleczył ale w końcu przestał działać. Dermatolog kazała nic nie stosować. Dziecko się drapie, nie może spać i ogólnie jest marudne. Wróciliśmy znowu do pediatry i dał Elocom (sterydy) i Lipobase. Po elocomie znika ale na 4-7 dni i wraca znowu. Lekarz mówi, że to bezpieczne ale ja już nie chce tego używać bo każda wysypka jest gorsza od poprzedniej. Wczoraj znowu wysyp. Cały policzek i szyjka. Już zaczynają robić się strupki. W przszłym tygodniu wybieram się znowu do dermatologa bo żal mi dziecka, a nic nie robić to jeszcze gorzej.
Trzymaj się i życzę dużo cierpliwości i siły.
 
reklama
Moniko ja zwalczyłam te sączące się rany na główce i za uszkami maścią robioną z rivanolem. Skutek był po 3 dniach stosowania. Niestety na szyi zmiany ciągle wracają. Szyja jest ciągle bardzo czerwona i sączy sie z niej taki śmierdzący łój.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry