• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Wlasnie wrocilsm z małą ze szpitala. Co ja przezylam to moje.
O 20 mala dostala pierwsza dawkę antybiotyku, oslonke potem przeciwgoraczkoqy. Wszystko super poszla spac. Kolo północy zaczela miec gorączkę wiec zgodnie z rozpiska lekarza zbijamy... o 1 w nocy mala drgawki, rece nogi jak lody, usta sine, skora sina, nie kontaktuje. Decyzja szpital. Ja kurtka na nią, koc. Mala wymioty. Dalej sina. W samochod i kita na szpital. Tam oczywiście wszystko na spokojnie test, badanie itp. Mała zbadana, przeszlo jej.... odesłali nas do domu. Anttbiotyk do zmiany, mala zareagowała bólem brzucha i wymiotami. I wszystko spoko ale wiecie co? Gdyby nie to ze sie obudziłam do niej zmierzyć temperaturę to by mi się udusiła we śnie... przez sen jej się cofnęło jedzenie i mala sie przyksztusila i zaczela siniec.... dopiero jak ja podniosłam i zaczelam trzachac to wszystko wykrztusiła.... wrocilismy mala poszla spac. A ja siedzę i ryczę i patrze i czuwam. Jak jakiś debil...
Bardzo mocno Cie sciskam i zdrowka Wam zycze! Trzymaj sie-jestes dzielna mama🤗
 
reklama
reklama
Ciśniesz na wszystkie osoby, które biorą jakieś swiadczenia. Mówisz, że nie powinno być żadnych 500+ i dodatków, a sama będziesz brać kuroniowke? Nie jest to trochę hipokryzja z Twojej strony? 🙂
Ale ja ciągle pracowałam, więc chyba mi się należy. Z reszta ide szukać pracy tam nie na wczasy 😁 nie jestem darmozjadem który pobiera zasiłki i siedzi w domu ttlko zawsze pracuje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry