reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Luty 2015

Dziewczyny mam przeciwciala na rozyczke.. jak sie dowiedzialam to az lzy w oczach mialam ;) synek jednak nie ma rozyczki ani szkarlatyny.. to jakis dziwny wirus...
Dzieki za kciuki. ;)
Za godzine mam usg.. boje sie...

Co do kremow ja uzywalam na biust i brzuch i na brzuchu mam pojedyncze.. boczki pociete cholernie i cycki tez. Ale bede uzywac.

Moja gina mi dala fajny sposob dla osob np z policystycznymi jajnikami.. brac kilka miesiecy tabletki anty i potem przerwac.. wtedy jest duze prawdopodobienstwo owulacji ;)
 
reklama
Hmm tzn ze rozstepy to kazdego indywidualna sprawa... monikamarcina super że rozyczkowy alarm okazal sie falszywy i ze synek nic powaznego nie ma. Pochwal sie co i jak po usg. Ja mam kolejne 1.07. Licze ze sreduszko zobacze ;)
 
Dziewczyny mam przeciwciala na rozyczke.. jak sie dowiedzialam to az lzy w oczach mialam ;) synek jednak nie ma rozyczki ani szkarlatyny.. to jakis dziwny wirus...
Dzieki za kciuki. ;)
Za godzine mam usg.. boje sie...

Co do kremow ja uzywalam na biust i brzuch i na brzuchu mam pojedyncze.. boczki pociete cholernie i cycki tez. Ale bede uzywac.

Moja gina mi dala fajny sposob dla osob np z policystycznymi jajnikami.. brac kilka miesiecy tabletki anty i potem przerwac.. wtedy jest duze prawdopodobienstwo owulacji ;)
no to dobre wieści
&&&& za wizytę
 
Czesc Dziewczyny. Co do kremów na rozstępy to ja używalam sporadycznie, tzn jak mi sie przypomniało i rozstepów nie mam ale też mi się wydaje ze to zalezy od predyspozycji. Moge wam polecic jeden tani sposób, ktory poleciła mi pani w aptece, zwykła oliwką smarujemy się przy kąpieli, czekamy chwilke i splókujemy. Skora pozostaje ładnie nawilżona i podobno chroni przed rozstepami.

Monikamarcina, super ze masz przeciwciała. Ja tez robłlam to badanie przed ciązą i okazalo sie ze mam. synek w żłobku więc też wszystko do domu moze przyniesc. A moja koleżanka tak wlasnie zaszla w ciaze, odstawila tabletki i w pierwszym cyklu sie udalo.

Dziewczyny jak czesto bedziecie mialy usg. Ja mialam pierwsze w 6 tygodniu i lekarka kazała mi przyjsc dopiero w 12 na genetyczne. Nie wiem czy wytrzymam te 6 tyg. W pierwszej ciązy mialam co 2 tygodnie az do 12 tygodnia, ale miałam tez krwiaki.
 
Cześć dziewczyny. Pozwólcie, że się do was dołączę. Mam termin na 6 lutego 2015.

Krótko opowiem o sobie. To moja 3 ciąża. Pierwszą niestety poroniłam w 8 tyg, Z drugiej ma bliźniaki urodzone w 26tyg (teraz mają 4 miesiące).
Po pierwszej ciaży lekarze nie dawali mi żadnych szans że kiedykolwiek znowu uda mi się zajść w ciąże ( zespół policystycznych jajników, na dodatek ciąża uaktywniła cukrzycę i chorobę hashimoto), rok staraliśmy się o dzidziusia, brałam leki miałam monitorowane cykle, sex był z "zegarkiem w ręku". Wkońcu się udało i wyszły nam bliźniaki, Niestety koło 24 tyg pojawiły się komplkacje, szyjka zaczęła się skracać pomimo leżenia na świat przyszły 14 lutego Asia i Wojtuś. Po ciężkich 3,5 misiącach spędzonych w szpitalu wkońcu wyszli do domu. Pomimo skrajnego wcześniactwa rozwijają się prawidłowo jak na razie.
A ta ciąża to istna wpadka.:zawstydzona/y: Owulacja przesunęła mi się o tydzień i stało się jak się stało.

Pozdrawiam was i życzę spokojnych 9 miesięcy
 
Sandrusia1995 ja z mężem starałam się o córkę 4 lata, gdzie 2 razy poroniłam, po drugim poronieniu staraliśmy się rok, gdy już zrezygnowałam nagle bam! Miesiączka spóźniała się dzień, dwa, pięć aż zrobiłam test- pozytywny! Druga ciąża po 7 miesiącach od porodu :) Najważniejszy jest luz! Nie stresuj się, nie denerwuj, oblicz mniej więcej owulację, zrób kolację, winko i seks bez myśli o dziecku :) Pomaga, nasza psychika też stanowi barierę do zajścia w ciążę! Nic na siłę, trzymam kciuki :*

Ja smarowałam się kremem od 3msca i rozstępy pokazywały się jak grzyby po deszczu :D Ale po porodzie same zaczęły blednąć :)

Dziewczyny witam się, nie było mnie bo byłam u rodziców z Milenką, mieszkam 20km od miasta w którym chodzę do lekarza, więc przespałam się u Nich z córcią :D Oni szczęśliwi no i ja zadowolona i wyspana :D
U lekarza widać było piękny pęcherzyk, lekarz szczęśliwy, bo prowadził moją poprzednią ciążę :) Następna wizyta 7.07 czekamy na serducho, mam nadzieję, że będzie wszystko ok :) Biorę femibion natal 1 i duphaston ze względu na poronienia i nieciekawy początek poprzedniej ciąży, chcemy uniknąć problemów, więc biorę zapobiegawczo :) Czuję się bardzo dobrze, mam nadzieję, że tak pozostanie :D

Całuję wszystkie lutóweczki i witam nowe mamusie! :*
 
Hej.. ja zlapalam dolka.. nici z mojego usg.. lekarzowi cos wypadlo i lipa... a tydzien czekalam... az sie poplakalam... smutno mi... teraz w pon nastepna proba... :(
 
Też się zgadzam, że dużo zależy od psychiki. My dopiero co odstawiliśmy prezerwatywy, bo to była nasza jedyna antykoncepcja i od razu się udało. Nie spinaliśmy się, wszystko było na luzie, a seks spontaniczny.

Moja koleżanka starałam się o dziecko pół roku i nic i inc. W końcu zrezygnowali i za jakiś czas, bam, zaszła.

A Ty, Sandrusia jesteś jeszcze tak młodziutka, prawie dyszkę młodsza ode mnie (aż się staro czuję :p). Masz już jedno dziecko, więc myślę, że spokojnie doczekasz się drugiego. Tylko jak już wspomniano, wyluzuj. Nie myśl podczas seksu o zapłodnieniu, tylko niech to będzie dla Ciebie relaks, zabawa.

Monikamarcina, ja na pierwsze muszę czekać do 2 lipca...
 
reklama
Aniaj gratki wizyty!

Anulfka witaj!!!

MonikaMarcina super ze to nie rozyczka!!! Zdrowka dla synka!
Co do policystycznych jajnikow to ja je mialam i same tabletki antykoncepcyjne nie pomagaly, skoro nie ma sie tej owulacji potrzebne sa te na wywolywanie owulacji, bo tak jest w tej chorobie, dopiero laparoskopia mi pomogla no i tabletki :-D

Sandrusia tez nie pomoge z testami owulacyjnymi!
Czy dobrze pamietam ze napisalas ze masz 19 lat i masz prawie 2 letniego syna o ktorego sie staralas kilka miesiecy???
 
Ostatnia edycja:
Do góry