reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Macie czasami dosyć?

Aga1983

Fanka BB :)
Dołączył(a)
26 Maj 2007
Postów
338
Rozwiązania
0
Cześć dziewczyny:-) Mam pytanie może i głupie ale proszę powiedzcie że nie jestem sama i też czasami macie wszystkiego dosyć:-(Moja córeczka ma dopiero 4 tyg. a już mi dała tak popalić że nie mam siły. Cały dzień{i noc} wisi przy cycu tak zasypia a jak chcę ją odłożyć momentalnie się budzi i w ryk. Problem jest nawet ze zmianą pieluchy bo muszę ją położyć:no: żebym ja coś zjadła czy nawet wyszła do łazienki to albo na ręce albo zostawiam a ona wrzeszczy w niebogłosy. Kolki raczej nie ma.U nikogo na rękach się tak nie uspokaja musi być mama i cyc:baffled:Butli nie chce smoczka też nie. Proszę poradżźcie co robić bo ja na serio już nie daję rady. po prostu nie mam siły{jestem po cesarce}Pozdrawiam
 
reklama

aneta23

Kwiecień'07, Listopad'08
Dołączył(a)
11 Styczeń 2007
Postów
6 748
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
AGUSIU - chyba każda z nas tp przechodziła....jak czytałam Twoj opis to tak jakbym o mnie chodziło :-pNie wiem czy to Cię pocieszy, ale to z czasem mija....moj Kuba ma ponad 3 miesiące, a ja juz prawie nie pamietam tych "gorszych czasów". Teraz mój synek jest bardzo grzecznym dzieckiem, oczywiscie z malymi wyjątkami...;-) Ale początki były naprawdę trudne. Trzymaj sie mocno, napewno dasz rade.
 

1985Magda

Nadinka moja kruszynka
Dołączył(a)
8 Lipiec 2007
Postów
148
Miasto
Mysłowice
Rozwiązania
0
Jedyne co ci pozostaje to cierpliwe czekanie. To minie, wiem, że jest ci trudno, tym bardziej po cesarce kiedy nawet ciężko się wyprostować (też to przeżyłam) Trzymaj się cieplutko już niedługo będzie lepiej:tak:
 

Aga1983

Fanka BB :)
Dołączył(a)
26 Maj 2007
Postów
338
Rozwiązania
0
Dziewczyny dzięki ! Zawsze to jakieś pocieszenie że to kiedyś minie:-)u mnie jest jeszcze ten problem że mieszkami sami z mężem. Rodzice i reszta rodziny mieszkają w innym mieście. Mąż praktycznie cały czas w pracy siedzi łącznie z sobotami i niedzielami więc wszystko na mojej głowie.:no: Ale jak Karolinka się do mnie uśmiechnie to od razu się lepiej człowiekowi robi. W końcu usnęła:-) ciekawe na jak długo. W nocy pospała do 1;30 nieżle no nie? potem 1,5godz. z rana no i teraz a tak to cały czas je.Dzięki pozdrawiam
 

aneta23

Kwiecień'07, Listopad'08
Dołączył(a)
11 Styczeń 2007
Postów
6 748
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Aga - ja tez we Wrocławiu nie mam ani rodziny, ani nawet znajomych....więc nie jestes sama...;-) Rodzina M w W-wie, a moja na Śląsku...
 
F

fogia

Gość
Aga czytając Twój post miałam wrażenie, że piszesz o mnie. U nas też tak było. BYŁO powtarzam. Stopniowo wszystko zaczęło się układać. Pamiętam w jakim szoku byłam gdy Filip po raz pierwszy nie płakał położony do łóżeczka albo sam w nim zasnął. Pamiętam moje zdziwienie gdy obudziłam się rano zobaczyłam, że już widno i uświadomiłam sobie, że mój synek przespał całą noc. Będzie dobrze zobaczysz. Tak jak pisały dziewczyny te trudne chwile szybko mijają co więcej szybko się o nich zapomina. To matka natura tak pomysłowo to wymyśliła.
 

aninaaa

Październikowa Mama'06 Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
29 Czerwiec 2006
Postów
1 665
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Aguś,musisz być dzielna.zobaczysz,ze dasz radę.ja nie miałam takiego problemu z Olą.mała była bardzo grzeczna,ale teraz...daje mi tak popalić,że szok.i też czasami mam poprostu dość.
pozdrawiam
 

Matiha

Fan(ka)
Dołączył(a)
3 Czerwiec 2007
Postów
1 236
Rozwiązania
0
No pewnie, ale to tylko poczatki,. potem im dzidzia starsza tym bedzie spokojniejsza
 

kachasek

matka-wariatka :)
Dołączył(a)
19 Styczeń 2007
Postów
4 379
Rozwiązania
0
Aga powtórzę za dziewczynami - czytając twój opis widzę siebie. u nas jeszcze nie przeszło, ale chyba jest coraz lepiej. czytam wypowiedzi innych mam i żyję nadzieją, że mój synek będzie robił dłuższe przerwy, teraz zdarza się jedna 3-4 godzinna, więc już sukces:tak:, a tak to zdarza się, że je co chwilę i nie chce być w łóżeczku:no: chociaż muszę cię pocieszyć, że po 6tym tyg już było w miarędobrze - czyt. mogłam iść siku;-) też czasem mam dość, nie jestes w tym odosobniona. no i u mnie problem, bo organizm nie nadąża produkować tyle mleka ile Michał by chciał.:no: ale go nie dokarmiam. zrobiłam to 3 razy ze łzami w oczach i póki co nie mam zamiaru ładować butli. tak więc 3maj się cieplutko, niunia potrzebuje silnej mamy, a cierpliwość będzie nagrodzona:tak:
 
reklama

elahar

mama Madzi
Dołączył(a)
26 Czerwiec 2007
Postów
1 875
Rozwiązania
0
Aga ja też to przeżyłam. Pierwszy miesiąc "chodziłam po ścianach " z niewyspania.:-( Wprawdzie moja córcia dalej budzi mnie 3-4 razy w nocy na karmienie ale organizm juz się przyzwyczaił do mniejszej ilości snu. Więc nie jest tak źle. A może twoja będzie przesypiała nockę. Bo wiele dzieci ładnie śpią do rana.:tak:
Trzymaj się . Pozdrawiam;-)
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry