reklama

Magiczne Święta!

Temat na forum 'Archiwum mam styczniowych'11' rozpoczęty przez Dominika81, 10 Listopad 2010.

  1. Dominika81

    Dominika81 Moderator

    Postanowiłam założyć nowy-świąteczny wątek :-)
    Jako, że zbliżają się Święta Bożego Narodzenia mam nadzieję, że powymieniamy się pomysłami na prezenty świąteczne, naszymi świątecznymi tradycjami, specjałami kulinarnymi itp :-)
    Możemy go oczywiście później rozszerzyć o inne święta - wielkanocne, urodziny naszych dzieci, imieniny itp... :-)


    Dziś mnie naszło na wymyślanie prezentów, coby załatwić to trochę szybciej, niż jak zazwyczaj - w ostatnim momencie, szczególnie, że pewnie już nie będzie siły biegac po sklepach ;-)
     
  2. aniwar

    aniwar Mamusia Bartusia:*

    Jak dla mnie całkiem fajny watek:-)

    Ja bym chciała zrobić zakupy świateczne jeszcze w listopadzie,bo grudzien może być cieżki na takie wyprawy. W rodzinie mamy taka tradycje że każdy mówi pare rzeczy, który by chciał dostac i reszta spośród tego cos wybiera i kupuje. Moze nie ma do końca niespodzianki, bo każdy czegos tam sie spodziewa ale przynajmniej wszyscy sa zadowoleni i potem te rzeczy nie leża bez sensu na półce:-)
     
  3. reklama
  4. ariska

    ariska Fanka BB :)

    ja narazie zaczęłam od ciuchowych zakupów pod choinkę :) dla teściowej i bratowej mojego M czapka + szalik takie super wełniane, mamie tunikę i mojemu M bluzę :) bratu chcę kupić kolekcję dvd włatców móch bo jest totalnym fanem a tacie myślę;)

    Dziewczyny a jakie macie ulubione potrawy świąteczne?? u mnie święta mogłyby się zakończyć na barszczu z uszkami i na pierogach z kapustą i grzybami :D
     
  5. claudia4you

    claudia4you Gość

    Ja nie wiem czy się wypowiem...

    U nas w domu tradycja była jakaś - jak w każdym, ale odkąd mieszkam z moim to się tułamy po rodzinie
    W zeszłym roku - najgorsze święta w moim życiu - moi rodzice Wigilię spędzili u nas
    w tym roku na Wigilię jedziemy do teściowej
    A mój mąż niestety nie obchodzi zbytnio świąt, więc ja go muszę kierować itp

    Z mężem nie robimy sobie prezentów - za dużo teraz wydatków mamy
    Jedynie prezenty dla bliższej rodziny , ale jeszcze nie wiemy co
     
  6. aniwar

    aniwar Mamusia Bartusia:*

    to tak jak u mnie i jeszcze ruskie pierogi uwielbiam i karpia a reszta potraw moglaby nie istniec;-)
     
  7. damqelle

    damqelle Fanka BB :)

    Ja się wybieram do teściów. Nie mam siły patrzeć rybie w oczy - więc pojadę na gotową :) Ja tam upiekę znów z dwa-trzy ciasta. Ariska - też najbardziej lubię barszcz z uszkami. Moja teściowa robi grzybową i fasolówę, a ja właśnie barszcz - więc będą trzy zupy. Poza tym uwielbiam kompot z suszu i makówki.
    A prezenty u nas kupuje się tylko dzieciakom - bo tych w rodzinie sporo. I to dla nich są te święta. Mi już na prezentach nie zależy.
    Przyznam się że mnie już porwała magia świąt i w tym roku wcześniej się zabieram za robienie ozdób na choinkę, choć nie wiem po co - bo nasza choinka choć prawie dwumetrowa już na pewno więcej nie pomieści. Zresztą zastanawiam się czy w tym roku nie kupić takiej małej prawdziwej, bo prawdę mówiąc mi się nie chce tej wielkiej stroić.
    No i pewnie z Anią narobimy masę pierników.
     
  8. Madlen80

    Madlen80 Fanka BB :)

    Z potraw swiatecznych tez najbardziej uwielbiam barszczyk z uszkami i pierogi z kapusta :-)
    A jesli chodzi o reszte potraw to niewiele jem, gdyz jestem dziwolagiem strasznym:sorry2: i np nie znosze karpia /chociaz zdarzalo mi sie czasem zjesc jak dobrze jest zrobiony/ , piernikow , tak samo makowek /u mnie w domu ich sie nie robilo, ale tesciowie robia/ i w ogole maku nie lubie, moczki /chyba tak sie pisze... tez potrawa tesciow/ tez nie znosze... ehhh ;)
    Ale ryby ogolnie pod kazda postacia lubie , tylko ten karp tak srednio mi wchodzi ;)

    Wigilia w tym roku bedzie u tesciow, potem odwiedzimy rodzicow. Prezentow jeszcze nie mamy.


    A jeszcze zapomnialam dodac, ze tesc robi zupe rybna z grzankami i to tez naprawde uwielbiam! Jest przepyszna :)
     
    Ostatnia edycja: 11 Listopad 2010
  9. ariska

    ariska Fanka BB :)

    mniam uwielbiam pierniki ;) tylko mi nigdy wyjśc nie umią hehe

    Karpia też nie lubię;) ja same fileciki a karpie dla reszty heh;)
     
    Ostatnia edycja: 11 Listopad 2010
  10. reklama
  11. Dominika81

    Dominika81 Moderator

    ja pewnie na początku grudnia zabiore się za pieczenie sterty pierniczków :-) :-)
    uwielbiam ten zapach... i smak oczywiście! :-)

    a to mój coroczny przepis :-)


    50 dag mąki

    20 dag cukru pudru
    20 dag miodu
    12 dag masła lub margaryny
    1 jajo
    1 dag sody oczyszczanej (=1 czubata łyżeczka)
    2 łyżki stołowe przypraw korzennych do piernika




    Mąkę wymieszać z sodą, zrobić wgłębienie na środku, wlać miód, dodać przyprawy korzenne, cukier, masło i jajo. (Miód można też wcześniej podgrzać razem cukrem i korzeniami, a potem przestudzić i połączyć z mąką.) Zagnieść ciasto jak na pierogi. Wyrabiać aż będzie gładkie i jednolite w przekroju. Ciastka piec w nagrzanym piekarniku około 10 minut (180 st. C, grzanie dolne z termoobiegiem). Trzeba uważać, żeby nie zrumieniły się zbyt mocno, bo mogą stać się zbyt twarde i nabrać nieco goryczki. Pierwszego dnia po upieczeniu pierniczki są bardzo twarde, doskonałe stają się po dwóch - trzech dniach, gdy nabiorą wilgoci i zmiękną.


    Lukier:


    Cukier puder + sok z cytryny (lub rum)


    Polewa:


    Roztopić tabliczkę czekolady w kąpieli wodnej, dodać łyżkę masła i mleka; gotowe polewy


    Posypka:


    Przykleić: orzechy, migdały, pistacje, skórka pomarańczowa, cytrynowa, wiórki kokosowe

    Gotowe posypki


    poza tym uwielbiam zupę grzybową mojej cioci i pierogi oczywiście!! :-)
    karpia nigdy nie jem - nielubię....
    u nas tez zawsze są krokiety w kapustą i grzybami do barszczu
    inne rybki oprócz karpia zjem symbolicznie :-)

    kompot z suszu fuj....


    nie wiem przypadkiem czy w tym roku nie będzie wigilia u nas...
    na około 30 osób......:eek::eek:
    tzn mama z ciocią pewnie większość ugotuje. dla mnie zostanie przygotowanie stołu i pomoc w gotowaniu
     
    Ostatnia edycja: 11 Listopad 2010
  12. malutk_a

    malutk_a michasia 08 i antosia 11

    ja podejrzewam, ze wtym roku znow do rodzicow moich pojdziemy bo zazwyczaj u nich jemy a pozniej przyjezdzamy do domu i jemy w sumie tylko barszczi karpia i tyle bo tesciu wiecej nie wymaga. co do prezentow to u nas tego nie ma, jedynie na mikolaja sie daje dzieciom. a na wigilie wiadomo barszczyk czerwony z uszkami mniammm i u rodzicow ostatnio nie jemy karpia bo nikt nie lubi wiec sa jakies filety. a reszt potraw to roznie zalezy od zasobu portfela czasem mniej czasem wiecej.
     

Poleć forum