• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majowe Mamy 2016

reklama
Co do ruchów dzidzi to moja już nie kopie, chyba brakuje jej miejsca na to. Za to wypina swój tyłeczek, kolanka i stópki do granic możliwości. Po brzuchu widać, że leży po prawej stronie bo tu brzuch jest większy. Wczoraj M. mi się przygląda i nagle wypalił: jak ty nie pękniesz?! Nie ma to jak usłyszeć coś miłego od męża :-P
U nas tez juz chyba się mało miejsca zrobiło, bo to nie to samo co przed tygodniem ;) są takie delikatniejsze, chociaż nie powiem - nie raz przejedzie mi nóżka pod żebrami tak, że się wyginam i krzywie. Doszły za to chyba zabawy pepowina...
Po za tym ułożony po lewej stronie - czuć plecki jak się dotyka i dupka się z tej strony tez wypina :)
 
Oj Ci faceci, ja już któryś tydzień jestem wrakiem człowieka, a ten mi o trzecim dziecku nawija. Nie daje też w spokoju pochorować i pobyć ciężarną w 3 trymestrze, tylko u siebie wymyśla nowe choroby, ciekawa jestem co do połowy maja jeszcze wycuduje...
To taki nasz ostatnio żart sytuacyjny, w poprzedniej ciąży jak byłam 1,5 miesiąca przed terminem to wylądował w szpitalu, teraz niestety musi tego wszystkiego pilnować. A od kilku dni bolą go plecy i nie może się schylać zbytnio, więc znów jego na wierzchu, bo ja jeszcze mogę trochę :laugh2:
 
Od 2:30 nie spie... nie moge znalesc pozycji, duszno mi a maly rozrabia... zwariowac idzie...a mąż jak zawsze miał mega odpornosc to teraz znowu czuje, że chory .... u super niech mnie jeszcze zarazi...
 
Cześć Wam.

Wczoraj Was podczytywalam od południa ale tak dużo tematów ze połowy nie pamiętam.

Ja od wczoraj od 17 do dziś ledwo żyje , mały się tsk kręci ze wszystko mnie boli od środka ; ( wypina się cały czas na każdą stronę , brzucho mnie co i rusz ciągnie jak na okres , kregoslup mnie wręcz napie...... na żadnym z boków spać nie mogę a jak się uloze na plecy to zostaję skopana na maxa . Boje się , że małemu sie spieszy na świat od kilku dni jest tak aktywny :/ u Was też się tak dzieciaki kręcą?
 
U mnie młody już tak nie szaleje, czasem mocniej kopnie lub się wypnie ale nie daje mamie pocierpieć :) ja zaraz wstaję bo już w brzuchu zaczyna burczeć :D liczę dziś na słoneczko i spacerek no i trzeba zacząć przygotowania do Świąt :) na szczęście mój D. kończy dziś pracę o 15, niby godzinka wcześniej ale jest różnica :)
 
reklama
Ja dziś idę mamie pomoc sałatkę zrobić i jeszcze coś tam co będzie chciała :)
Mi już też powoli em brzuchu burczy , mąż mi plecy masuje bo strasznie bolą :( nie dość ze ten kregoslup chory to wyobrażam sobie co z nim będzie po ciąży :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry