• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majowe Mamy 2016

reklama
Evelina89, ja mam wizytę 7.01. Czekam niecierpliwie, żeby skontrolować tą moją nieszczęsną szyjkę... Póki co boję się nawet przytulać z moim M.

Jeżeli chodzi o aplikacje to ja kupiłam premium na bellybestfriendzie. Podoba mi się, że pokazuje ile dni do porodu i % :) Poza tym notuję sobie co ważniejsze informacje, daty wizyt, badań i ich wyniki i kontroluję wagę :) A! No i fajne są też siatki centylowe dziecka. Obserwuję sobie w jakim tempie moja młoda rośnie :)
U mnie 125 dni do porodu, a 15 stycznia osiągnę granicę przeżywalności płodu.
Minus bellybestfrienda jest taki, ze moim zdaniem źle liczy miesiące. Wg. niego już od ponad tygodnia mam 6 mc, a większość podziałów w internecie wskazuje, że dopiero od 23 tc zaczyna się 6 mc.
 
Basi ja mam termin na 10 maja, czyli podobnie jak ty. I jak Ci pokazuje że masz 22 tc i 1 dzień więc rozpoczynasz 23 tc tak naprawdę, bo 22 juz jest skończony. Tak samo jak jest 6 miesiąc ciąży a on trwa ale nie jest skończony. Jak się skończy to zaczynasz 7. Choć minęło powiedzmy 6 miesięcy i 7 dni ale to jest już 7 miesiąc. Tak samo jak miesiąc 9 - ciąża trwa dziewięć miesięcy skończonych.

Naszło mnie na ciasto krówka więc robię :)
 
To w przyszłym tygodniu trochę mamy wizytujących:happy:
04.01 - Malutka466
05.01 - ja
06.01 - Wioleta93 ( połówkowe )
Któraś jeszcze!?

Te daty i tak są orientacyjne, nasze Dizidzie sobie same upolują właściwy dzień:-p
Jak już dotrzemy z Moją Niunią to marca to chyba będe spokojniejsza, bo ostatnie czasy życie nas nie oszczędza..

Basia mnie to właśnie też denerwuje :growl:
Ja mam 4 stycznia normalną wizyte u mojej gin, a 12 stycznia mam połówkowe w innej klinice :) w końcu na którejś wizycie powiedzą płeć. Znaczy dwie lekarki mi mówiły, ale żadna nie dawała sobie ręki obciąć, że to właśnie prawidłowa płeć.

Ja też z ciekawości zerkam ile dni do porodu, nie traktuje tego jak teraz już, za chwilę. Moja mama rodziła i mnie i brata po terminie. Obie cesarki. A ostatnio ciekawą historię z porodówki mi opowiadali rodzice. Mama na wieczór zjadła sobie 5 jajek ugotowanych na twardo i poszła spać, obudziły ją skurcze i wody odeszły, więc szybko do szpitala. Tam przyszła lekarka/pielęgniarka zrobić zastrzyk. Nie powiedziała, że mamie może się zrobić niedobrze i cała kolacja, wszystkie 5 jajek niestety, ale wylądowały na posadzce :laugh2:

itucha, ja w Alma Matter zaczynam 12 stycznia :) ta rozpiska zajęć mnie przeraża. Mam rozpisane do 28 kwietnia, a to jeszcze nie wszystkie zajęcia.
 
Gosia no tak rozumiem, i tym tropem jestem w 21t i 2 dni czyli 22 :D czyli jak na moje jeszcze 5, ale 5 i 0,5 wiec 6:D umowne to wszystko jak mówimy i tak naprawdę nie wiadomo kiedy bedzie finał. Jesli moja ciaza ma sie kończyć jak mojej mamy to mogę chodzić i chodzić, bo mama każda miała wywoływana- niespieszylo nam sie nic a nic :D ale cicho liczę ze moze u mnie choc troszkę na odwrót:) z natury jestem z tych mało cierpliwych :P
 
reklama
Basi89 to też nie ma reguły. Moja mama jedna ciążę przenosiła, mnie urodziła szybciej a jedną w terminie. Moja siostra dwie przenosiła i zakończone cesarkę a ja syna urodziłam przed terminem. Moja siostra pełno rozstępów a ja praktycznie zero.
Ja liczę tygodnie, bo mi to więcej mówi jesli chodzi o rozwój dziecka a miesiące to dla obcych którym tygodnie nic nie mówią a się pytają o wiek ciąży :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry