Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Tak mi przykroA w ogóle to mój synek (6.5 roku) odważył się od jakiegoś czasu wychodzić beze mnie na osiedle (zamknięte) i bawił się z dziećmi. Za każdym razem jak jest u nas nie może się tego doczekać.
Dzisiaj poszedł i wrócił po 30 minutach z płaczem ,że to wyzywali i się śmiali z niego.Krzyczeli do niego świnia i zostawili go samego. A na odchodnym największy powiedział mu, że wcale nie jest dobry z matematyki tylko zwykły ( A. kocha liczyć i sprawia mu to wielka przyjemność).
Biedny wrócił ze łzami jak grochy i bardzo się przejął ich wszystkimi słowami. Pierwszy raz spotkała go taka sytuacja.![]()
Odpoczywaj! Dobrej nocyWymiękam dzisiaj , niedobrze mi i źle.
Dobranoc Dziewczynki, do jutra.
Zgodzę się, że teraz co po niektóre dzieci są okrutne wobec innych. W przedszkolu syna ostatnio jeden rowiesnik śmiał się z niego, że ma brzydkie buty i uwaga cytuję : wiesniacką kurtkę! Dziecko 5 letnie mówi takie rzeczy drugiemu... Masakra.. Wyobraźcie sobie jaka była walka by potem założyć tę kurtkę.... Nie wiem jak można dziecka uczyć takiego zachowania i wywyzszania się, a i dodam, że kurtka jak i buty byly nowe, nie ubieram w jakieś obdarciuchy.... Nie wiem w co rodzice ubierają swoje dzieci skoro ciuchy mojego to wiesniactwo... Wrr.. Było mi mega przykro ze synowi smutno..
[emoji52][emoji52]
Wiem, że to tylko dzieci... No ale...
Oh co do obelg z ust dzieci niestety ale miałabym dość sporo do powiedzenia.
Ja już swoje przeżyłam. 4 klasa 10 latki..Prawie skończyło się policja bo kolega córkę w szkole wyzywał od debilek.. To było jeszcze nic.. Na koniec odważył się nazwać ją p i z d a glizda k u r w a... No nóż mi się w kieszeni otworzył jak mi w końcu powiedziała.. A zrobiła to dopiero jak odkryłam ze w nocy siedziała w szafie z kocem i poduszka... Wcześniej nic nie dała po sobie poznać [emoji20] na szczęście skończyło się..
A u młodszej ostatnio też niby koleżanka mówi do niej " ty masz pchły" nie zbliżaj się do mnie niby nic a dziecku było mega smutno i przykro..
Czasem zastanawiam się skąd no skąd te dzieci to potrafią! Moje nigdy w życiu nikomu nie powiedza i nie powiedziały nic takiego..
Ja w zeszlym tygodniu, dokładnie 183 uderzenia, w tym już wszystko w normie. A wiem, że byłam wtedy mocno poddenerwowana i to musiało mieć wpływ.Dziewczyny bylam na kolejnej wizycie 10 tydz i 183 uderzen na min niby dr mowi ze na spokojnie moglam miec stres czy wiecej biegac itd..czy ktos tak.miall??
Tak mi przykro
Nie ma nic gorszego jak paskudne złośliwosci dzieciaków, choć chciało by się nazwać ich bachorami![]()