reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Mali Odkrywcy

olcia23

list mama '05
Dołączył(a)
18 Maj 2007
Postów
1 471
Miasto
Basildon UK
Rozwiązania
0
Witam wszystkie mamusie !Nasz lobuz ma 1rok i 6 mies,spryciarz z niego niesamowity!!!!Podejrzewam ze wasi odkrywcy tez zdobywaja swiat moze podzielimy sie przebojami naszych pociech?Benji wie np. jak wejsc na stol,sposcil juz z tone rzeczy w toalecie,kluci sie z nami ,i zawsze jak pytamy bedziesz grzeczny?kiwa glowa ze tak...a wasi odkrywcy?
 
reklama

ania_77

Mama Marcinka i Julki
Dołączył(a)
22 Grudzień 2005
Postów
1 531
Miasto
Tczew
Rozwiązania
0
Proszę bardzo :-) wspinanie po meblach opanowane do perfekcji, synus umie sam wyłączyc alarm w samochodzie i otworzyc kluczykiem zarówno drzwi jak i bagażnik, wspinanie po drabinkach (ale w dól zejść jeszcze nie potrafi), wrzucanie rzeczy do toalety również mamy w repertuarze (zamontowaliśmy zamek w drzwiach poza zasiegiem rączek), o wyrzucaniu do kosza na smieci nawet nie wspomne bo już sporo rzeczy w ten sposób straciliśmy. Ale potrafi jeszcze sam umyc łapki i odkręcić wodę (przerażający widok, bo staje na stołeczku i to jeszcze na paluszkach). Marcin potrafi uruchamiać DVD i TV, pralka także nie stanowi wiekszego problemu o otwieraniu lodówki nie mówiąc. Jego łóżeczko już wielokrotnie lądowało na środku pokoju (skąd te maluszki mają tyle siły). A z przyjemniejszych sytuacji to wbieganie i zbieganie z górki ;-)
No i coś co mnie doprowadza czasmi do łez (zarówno rozpaczy jak i śmiechu): rozbieranie się do pieluchy po przebdzeniu a czasami zostaje bez pieluszki: nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to ze pieluszka jest z reguły z ciężką zawartością ;-)
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry