z tymi rajtami rzeczywiście coś nie halo- ja mam 68 a moglabym je Antolkowi na głowe nacągnąć wyciąć dwie dziury i maiłby rajty z kominiarką

Też się rozglądam za kombinezonem dla małego, ale jeszcze trochę pustki w sklepie więc pewnie lada dzień wystawią na sklep coś zimowego, bo ta pogoda to za ciekawa nie jest. Ja dziś bedąc na spacerze z Antolkiem kupiłam mu kocyk akrylowy Kubusiem Puchatkiem. Co prawda mam już taki koc ale jest on za duzy i do spacerówki nie pasi , a ten jest mniejszy i bakowi cieplutko

a w Biedzie kupilam taką śmiechową zabawkę gąsienice czy jakieś takie ustrojstwo z przyssawką np na okno- ku uciesze mojego lubego przyozdobie tym boczną szybe w aucie!!