reklama

mały problem

Temat na forum 'Trzymaj się ojciec' rozpoczęty przez Eydytka79, 24 Październik 2012.

  1. Eydytka79

    Eydytka79 Początkująca w BB

    Mój mąż z pewnością tu niczego nie napisze , a to z racji tego że utwierdzony jest w przekonaniu że wszystko jest ok. Ale prawda jest bolesna więc jako zaniepokojona żona i matka pisze tu za niego :)
    Problem polega na tym że nasza córka, po powrocie męża z pracy do domu nie daje mu nawet chwili wolnego tzn. wymusza z nim zabawę , zajmowanie się nią oraz wszystko co jest związane z fizyczną obecnością męża przy córce, do momentu zaśnięcia. W przypadku jego odejścia bądź zniknięcia , wpada w szał i lament. Trwa to już od jakiegoś czasu , niestety ten stan rzeczy nasila się.
    Z jednej strony mąż nie chce być powodem płaczu małej ..ale chyba coś jest nie tak.
     
  2. Violett

    Violett Fanka BB :)

    Nie napisals ile coreczka ma lat, a mysle ze to istotna kwestia.
    Ale powiem Ci ze ja mam coreczke ktora za chwilke bedzie miala 2 latka i u nas jest podobnie, Marika to coreczka tatusia i jak go nie ma w domu to przyjdzie do mnie, poprzytula sie itp, ale jak juz tatus wroci z pracy to ja moge dla niej nie istniec ( no chyba ze tatus czegos nie pozwoli:p) ale ja nie widze w tym nic niepokojacego, poprostu jak juz P wraca z pracy to Marika chce byc z nim zeby zaspokoic swoja milosc do niego, w ciagu dnia ma mnie a tata jest wieczorami i w weekendy.
    Nie wiem czy mnie zrozumialas bo moze nie jasno napisalam ale chodzi mi o to ze coreczka moze chce pobyc z tata wiecej czasu i dlatego tak sie zachowuje, no i wymysla takie zabwy zeby byli aktywni a nie usiedli na kanapie czy cos w tym stylu.

    Jak dla mnie to normalne zachowanie.
     
  3. reklama
  4. RiSiA

    RiSiA Gość

    mój synek ma ponad 2 lata i jest to samo...wg mnie normalne zachowanie :)
     
  5. 85justyna

    85justyna Fanka BB :)

    mój syn też ma trochę ponad 2 lata i zachowuje się podobnie, bardzo domaga się zainteresowania ojca. Z jednej strony to ok ale czasami mały przesadza- jak coś nie jest po jego myśli (np. mąż jest tak zmęczony że nie ma siły się nim zająć w takim stopniu w jakim on by chciał) to wpada w istny szał potrafi nawet rzucać swoimi zabawkami, zanosi się płaczem i ogólnie jest masakra, zachowuje się tak jakby w niego diabeł wstąpił. My rzeczywiście mamy z tym problem- mam nadzieję że mały z tego wyrośnie.
     
  6. Kopka

    Kopka Fanka BB :)

    u nas jest identycznie,jak tylko tata wroci z pracy,to mala odrazu biegnie do niego,chce na rece itp. P nie mozne nawet spokojnie sie rozebrac czy najesc,no chyba,ze te czynnosci robi z corcia na rece. Wydaje mi sie,ze to normalne...dziecko jest stesknione za tata
     
  7. adamtata

    adamtata Zaciekawiona BB

    co Panie tu robia? Podobno to kacik tatusiow?:p
    mysle, ze trzeba dac dziecku granice, choc wiadomo dzieci bywaja rozne..
    z moja corka bylo odwrotnie, jesli ja nie moglem przez dluzszy czas sie Nia zajmowac to potem byl problem bo ona nie chciala odejsc od mamy/babci...
     
  8. zarejestrowany

    zarejestrowany Zaciekawiona BB

    Granice to jedno, drugie, znacznie ważniejsze to wytrzymać w postanowieniu utrzymania ich. A bardzo często dzieciaczki doskonale wiedzą, że jak troszkę dłużej poszaleją, to mamusia, albo tatuś ulegnie, bo co sąsiedzi powiedzą, bo co rodzice, a niech w końcu dzieciak się uspokoi ;)
     
  9. Olek-3

    Olek-3 Fanka BB :)

    A przed powrotem taty z pracy jest z mamą, czy tak? Nie widzę nic nadzwyczajnego.
     
  10. reklama
  11. wylalamjogurt

    wylalamjogurt Początkująca w BB

    na każde dziecko jest sposób. niektórych wystarczy poprosić i dadzą spokój, a na inne potrzeba deseczki z wystającym gwoździem
     

Poleć forum