reklama

Mamo nie daj się poniżać własnemu dziecku!!!

Temat na forum 'Pytanie tygodnia' rozpoczęty przez aniaslu, 9 Maj 2016.

  1. aniaslu

    aniaslu Administrator Członek załogi

    Widuję to w parku, restauracji, sklepie. Najbardziej mnie wkurza brak reakcji na lekceważenie, czy przemoc. Droga mamo - piszę do Ciebie. Jeśli nie nauczysz dziecka szacunku do siebie, będzie się źle odnosiło do Ciebie i innych ludzi.
    To fragment listu, który otrzymaliśmy do redakcji. Całość możesz przeczytać w portalu.

    Jak sądzisz od jakiego wieku należy wychowywać dziecko? Czy stawianie granic jest dobre?
     
  2. sinolo

    sinolo Początkująca w BB

    od jakiego wieku ? dziecko należy wychowywać od urodzenia aż do śmierci, bo człowiek uczy się całe życie
     
  3. reklama
  4. kate_p7

    kate_p7 Fanka BB :)

    Uważam, ze granice to podstawa. Największe patologie się rodzą gdy rodzic chce dziecku cos wynagrodzić. Czy to ułomności emocjonalne ze swojej strony. Czy to brak rodzica, choroby..itp.. Nie które dzieci maja bardzo ciężkie życie, ale to nie powód żeby traktować je ulgowo.Rodzic ma przystosować dziecko do zycia a nie je dodatkowo skrzywić.
     
  5. PerseaNigra

    PerseaNigra Fanka BB :)

    Ale teraz jest trend bezstresowego wychowania. Nie wiecie? Dziecko ma czysty umysł a dorośli go niszczą stawiając granice, zwracając uwagę, używając przemocy (szarpnięcie dziecka za rękę, żeby np. nie wpadło pod samochód to też przemoc). Dziecka nie można niczym krępować, bo wyrośnie na nieszczęśliwego, niepewnego siebie dorosłego. Tak się ludziom wmawia i mamy fantastyczne społeczeństwo. Wszyscy są dobrze wychowani, nie mają problemów, nie ma przestępczości i każdy jest szczęśliwy. A matka? Matka ma być dojną krową, przynajmniej do wieku przedszkolnego swoich pociech no i broń boże niech nie myśli o znieczuleniu przy porodzie.
     
  6. Iwona35

    Iwona35 Moderatorka

    od urodzenia ale nie do śmierci... bo tak rodzą się później konflikty teściowej i synowej lub zięcia.. jak założy rodzinę to darujmy sobie próby dalszego wychowywania..
     
  7. just79

    just79 Fanka BB :)

    Nie zgodzę się z Toba - jesli pociecha pomimo 40 na karku nie przyswoila sobie, ze się zmywa, dziecmi zajmuje, sprząta, nie klamie, nie oszukuj, nie nadużywa tego i owego itd. - to mimo wieku, założenia własnej rodziny należy się jej reprymenda od rodziców...
     
  8. nowanka

    nowanka Zaciekawiona BB

    No to właśnie są problemy z wychowaniem, bo dobrze wychowane dziecko wie w wieku 40 lat że się po sobie sprząta, nie kłamie itd. dziecko nigdy nie wychowuje się samo i jeśli rodzice "zawalą" no to marne szanse, że dziecko zorientuje się, w wieku dorosłym, że coś robi nie tak jak powinno, bo dziecko naśladuje dorosłego we wszystkim czy się tego chce czy nie. W przedszkolu do wychowania dochodzi grupa rówieśnicza, która dla 15lata jest ważniejszym wzorem niż rodzice, także do 4-5 roku życia możecie wpajać dziecku swoje zasady, bo później one i tak zostaną poddane wszelkim próbom nagięcia ze strony innych osób, z którym dziecko wejdzie w relacje, a od swojego zachowania i swoich granic zależy czy dziecko będzie się zachowywało tak jak my chcemy czy tak jak ono chce.
     

Poleć forum