• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Rany, jakoś nie potrafię sobie wyobrazić mojego dzieciątka jak siada :szok: :-D Wydaje mi się że ona wciąż jest taka maleńka, prawie jak noworodek, choć oczywiście sporo już urosła :-p
Dzieci około 3 miesiąca robią się już takie kochane i kumate ;-) często się uśmiechają, reagują na nasze zachowanie, cudownie jest obserwować jak nabierają wciąż nowych umiejętności :tak: :happy:
 
reklama
Martyna uwielbia jak czytam jej ksiazeczki z kolorowymi obrazkami. Zasmiewa sei przy tym do rozpuku :tak: A siadac to tez ona by juz chciala, az mi jej szkoda jak tak sie spina i podnoi do gory. i denerwuje sie ze jej nie wychodzi:-(
 
troche sie uspokoilam z tym siadaniem bo Szymek nie ma jeszcze 3 miesiecy i jak lezy na plecach to glowe trzyma u gory i najlepiej lubi byc oparty o mnie i wtedy glowka tez podniesiona juz sie balam ze mu krzywde tym zrobie no ale on chyba tez chce sobie usiasc:eek: tylko czy to nie zbyt szybko na jego kregowlup te wygibasy.

no i koniec z lezeniem na plecach jest tylko placz i nic wiecej dlatego zatanawiam sie czy nie zmienic gondoli na spacerowke.:confused:
 
Ala tez ma pierwsze próby siadania za sobą;).z tydzień temu ,jak leżała u mnie na brzuchu,to sam zaczęła się dźwigać,aż w szoku byłam i główkę tak sztywno trzymała;).poza tym też ślini się niemilosiernie i pcha raczki do buzi i głosno cmoka;),no i gada już "pełnymi zdaniami",czasem tak z godzinę potrafi!
 
Fili już grzechotki i misie opanował doskonale, bawi sie nimi, przekłada z reki do reki, podnosi sie na łokciach do siadania, a w wózku "opanował"zapieranie asie nogami by łatwiej sie podnieść - to mnie martwi, bo strasznie sie siłuje i jak tak dalej będzie to za dwa tyg biedzie siedział...niech lepiej przystopuje, bo to za wcześnie:wściekła/y::wściekła/y: Najlepiej bawi go uśmiechanie sie do siebie w lustrze..uwielbia to, cwaniak poznaje,ze to jego odbicie i może je kontrolować:-)
 
reklama
Fili już grzechotki i misie opanował doskonale, bawi sie nimi, przekłada z reki do reki, podnosi sie na łokciach do siadania, a w wózku "opanował"zapieranie asie nogami by łatwiej sie podnieść - to mnie martwi, bo strasznie sie siłuje i jak tak dalej będzie to za dwa tyg biedzie siedział...niech lepiej przystopuje, bo to za wcześnie:wściekła/y::wściekła/y: Najlepiej bawi go uśmiechanie sie do siebie w lustrze..uwielbia to, cwaniak poznaje,ze to jego odbicie i może je kontrolować:-)

Mysia, możesz być spokojna, Filip jeszcze za 2 tygodnie Ci nie usiądzie, bo pomimo, że nasze dzieciaczki się siłują tak okropnie, bo mają jeszcze za słabe łączenia w kręgosłupie, żeby mógł ciało utrzymać w pozycji siedzącej. Dlatego właśnie, jak posadzisz małego teraz to leci na bok lub do przodu. Ale pewnie już za jakieś 2 miesiące niektóre z nas mogą się spodziewać, że ich maluchy zaczną siadać, a niektóre z nas mogą poczekać na siadanie nawet jeszcze ze 3-4 miesiące.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry