rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
A Kuba wręcz odwrotnie.Często trzyma mnie za nogę,a jak sie troche oswoi,to idzie zobaczyć do dzieci,ale zaraz zawstydzony przybiega.Brawo dla Milenki
Małgosia też zrobiła się ostatnio bardziej towarzyskaNie wstydzi się innnych dzieci spotkanych na spacerze, już chowa się za mną jak dawniej
![]()





