• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

PATCH, WŁASNIE TAKIE. kUPIŁAM DZISIAJ ZA 5 ZŁ. ALE MUSZE DOKUPIC JESZCZE JEDNE BO ZA MALA POWIERZCHNIA Z JEDNEJ PACZKI WYCHODZI:-)
TOSIA TEZ DZISIAJ SIE PRZEKRECILA Z BRZUSZKA NA PLECKI- JUZ DRUGI RAZ(PIERWSZY MIESIAC TEMU)-ALE RACZEJ NA PRZYPADEK MI TO WYGLĄDA W DALZYM CIĄGU:-D
 
reklama
To Fili też zaczyna wygibasy, typu nóżki w stronę buzi, siadanie - jak tylko znajdzie sie w pozycji półleżącej, a kręcenie się z brzuszka na plecki ma opanowane od 2 tyg.Teraz podoba mu sie przekręt z plecków na brzuszek :-D:-)
 
A Kuba wczoraj cały dzień zdejmował sobie skarpetki,wyrażniw mu się bardzo podobało.A jak Wasze bąbelki reagują na obce twarze?Moj Skarbek jak ma super humor to się przygląda zdziwiony,ale z reguły to bużka w podkówkę i placz.Wychodzę z nim często do ludzi,ale puki ktoś jest w bezpiecznej odległości,to jest OK,ale jak już zajrzy do wózka i zagadnie ,to przerażona minka.
 
Kuba Tez Się Rozkopywał<ale Zkupiłam Taką Pościel Gzie Się Przypina Kołderkę Na Zameczek Do Prześcieradła>zamiast Kołderki Włożyłam Kocyk I Zapinam Tylko Z Jednej Strony<no I Problem Z Głowy>
 
Jak wszystkie to wszystkie;-):-D
A wiec...Julcia na razie przewraca sie z pleckow na boczek a pozniej na brzuszek.....z brzuszka na plecki nie umie:happy2:ale za to umie sie czolgac czy raczkowac ciezko to nazwac:-p:rofl2:hehe mam to nagrane jak sie naumie;-)wklejac to pokaze.....do siadania to juz od dawna sie zabiera...jak czuje male wsparcie to siedzi < sama na razie nie daje rady> w wozku czy w lozeczku podnosi sie na lokciach
 
ale za to umie sie czolgac czy raczkowac ciezko to nazwac:-p:rofl2:

raczej czołgać, raczkowanie to zdaje się jest wtedy, jak dziecko opiera się na rączkach i nóżkach a brzuszek unosi nad podłożem:tak: Ale to i tak osiągnięcie:-) Michaś na razie przesunie się tylko wtedy, gdy mocna podepę mu nóżki:tak:

A ja nie wiem co zrobić bo moja wiecznie się teraz odkopuje i dzisiaj rano miała zimne nóżki oby mi się nie przeziębiła :baffled:

Kłaść dziecko spać w śpiworku:tak: Na te upały pewnie wystarczyłoby zrobić prowizoryczny śpiworek np z prześcieradełka, zeszyć po boku.

A jak Wasze bąbelki reagują na obce twarze?.

Misio przygląda się badawczo i raczej nie jest zachwycony. Zainteresowany owszem, ale widać, że jeśli coś się nie spodoba, to błyskawicznie będzie podkówka:tak: Od jakichś 2 tygodni nie daje się też wziąć obcym na ręce, bo zaczyna płakać
 
Ol, mam do Ciebie pytanie, bo o ile kojarzę sobie dobrze, to jesteś rehabilitantką?
Czy ja mogę sadzać Oliwkę czasami jak ona się już utrzymuje ok 10 sekund w pozycji siedzącej, czy odmawiać jej kategorycznie :confused: Ona strasznie się wścieka, jak uda jej się usiąść z pozycji półleżącej a ja ją kładę spowrotem, ale nie chciałabym, żeby miała w przyszłości kłopoty z kręgosłupem.

Gosia, ja się nie przejmuję jak Oliwka zsuwa z siebie kocyk ubrany w poszewkę, jeśli to robi, to widocznie jest jej za gorąco. Wtedy przykrywam ją pieluszką tetrową i jej już nie skopuje. Ja sama śpię odkryta całkowicie w nocy, bo tak mi jest gorąco.

Rozalka, jeszcze 2-3 tygodnie temu reakcją na każdą bez wyjątku twarz schylona nad wózkiem był szeroki uśmiech, a teraz najczęściej jest konsternacja i badawcze przyglądanie się, ale zdarza się i podkuwka jak ktoś się nie spodoba, zwłaszcza zaraz po obudzeniu.
 
reklama
Ol, mam do Ciebie pytanie, bo o ile kojarzę sobie dobrze, to jesteś rehabilitantką?
Czy ja mogę sadzać Oliwkę czasami jak ona się już utrzymuje ok 10 sekund w pozycji siedzącej, czy odmawiać jej kategorycznie :confused: Ona strasznie się wścieka, jak uda jej się usiąść z pozycji półleżącej a ja ją kładę spowrotem, ale nie chciałabym, żeby miała w przyszłości kłopoty z kręgosłupem.

Kasiad, niewiele pomogę, jestem logopedą i tzw reedukatorem na podbudowie pedagogiki specjalnej:-p Nie będę się mądrzyć, bo na siadaniu się nie znam, pogadaj lepiej z lekarzem:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry