• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie i ich malenstwa 2009

ja po pół roku przeszłam na większe kawałki a Milan mial wtedy dwa ząbki ale to nie ma znavzenia czy ma zęby czy nie dadzą sobie radę:tak: i nauczą sie odruchu żucia :tak: a to wazne bo mam kolezanke która dawała same papki i dziecko ma 3 lata i musza wszytko miksowac bo przy wiekszych kawałkach ma odruch wymiotny i nie chce jesc:szok: Na początku wszystko dziubałam widelcem tak solidnie z upływem czasu coraz mniej, ale wiadomo, że nie dziele u marchewki na 4 czesci i nie daje tak do jedzenia. Zreszta słoiczki chyba tez juz maja wieksze kawałki
 
reklama
Ja nadal blenduję, ale już coraz mniej. Ania radzi sobie z tymi większymi kawałkami coraz lepiej, wcina chrupki, bananów też nie rozdrabniam, wafelki ryżowe, krakersy
 
Te słoiczki po 8-9 miesiącu z bobovity maja juz jakis makaronik i kasze-ale mocno rozgotowana. Ostatnio odkryłam w realu w 2-pakach takie cos jak pierwsze danie. Np. barszcz ukrainski i sa super. Wyglada jak normalna zupka ze sporymi kawałkami warzyw.
 
WOW WOW WOW!! Byłyśmy u neurologa i powiedziała że ma sporo dzieci po zaczadzeniu w stopniu znacznym, ale nie widziała jeszcze żeby któreś rozwijało się tak jak Marika :) Moja gwiazda malutka - pewnie domyślacie się jaka to duma i miód na serce mamy
Na spacerku już siedzi :)
 

Załączniki

  • 20052010292.jpg
    20052010292.jpg
    30,9 KB · Wyświetleń: 55
  • 20052010287.jpg
    20052010287.jpg
    21,7 KB · Wyświetleń: 61
  • 20052010283.jpg
    20052010283.jpg
    26 KB · Wyświetleń: 47
  • 20052010293.jpg
    20052010293.jpg
    30,4 KB · Wyświetleń: 52
  • 20052010290.jpg
    20052010290.jpg
    32,5 KB · Wyświetleń: 48
Witam:-)
Andzia ćwiczy siadanie z pozycji raczkowania z uporem maniaka i pełza po brzuchu mamusi:-). Coraz sprawniej wychodzi jej stawanie:-), a jaka z siebie jest dumna:-D:-D:-D
 
Jejcia jak Wam fajnie Oliwia tak jak sie rwala do raczkowania to teraz nie bardzo jej to wychodzi...wscieka sie jak zabawki sa za daleko i zaczyna plakac i tylko sie turla do nich:-(:-(:-(tak juz sie cieszylam, ze zacznie raczkowac a tu nic:no::no:za to w chodziku zasowa jak szalona....wszedzie za mna chodzi nawet do lazienki sie pcha...dzis zasnela mi na podlodze podczas zabawy i spala na kocyku 2 godzinki tak slodko, ze nie mialam sumienia jej ruszac :-D:-D:-D
 
Wow!! Zu słodka :) i ma sandałki - heh jak ja też już bym chciała.
Asiu brawa dla Anusi!! A jak ząbki? Coś do przodu?
Porzeczkas a może Oliwcia zacznie od razu na nóziach zasuwać??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry