Edysiek
odkrywca
Witam :-)
Ja sama sobie zafundowałam wschód słońca, nie śpię od 4, dałam małej mleko, ta poszła spać, a ja próbowałam zasnąć. Mąż wstał o 5, obudziłam się na dobre, poleżałam pół godziny i stwierdziłam, że i tak już spać nie będę. Pobuszowałam trochę na allegro, bo w dzień nie mam czasu. Odwiozłam starszą, byłam w sklepie i teraz gotuję krupnik. A mała chodzi i jojczy
Auliya ja też jestem zdania, że nie ma co przesadzać z filtrem przeciwsłonecznym. 50 to może na lato jak mała będzie cała rozebrana latać. A teraz chciałabym jakiś lekki krem do buźki. I nie mam pojęcia jaki
Ja sama sobie zafundowałam wschód słońca, nie śpię od 4, dałam małej mleko, ta poszła spać, a ja próbowałam zasnąć. Mąż wstał o 5, obudziłam się na dobre, poleżałam pół godziny i stwierdziłam, że i tak już spać nie będę. Pobuszowałam trochę na allegro, bo w dzień nie mam czasu. Odwiozłam starszą, byłam w sklepie i teraz gotuję krupnik. A mała chodzi i jojczy
Auliya ja też jestem zdania, że nie ma co przesadzać z filtrem przeciwsłonecznym. 50 to może na lato jak mała będzie cała rozebrana latać. A teraz chciałabym jakiś lekki krem do buźki. I nie mam pojęcia jaki

) normalnie nareszcie chce się żyć, a nie tylko przecipieć jakoś kolejny dzień.
i nic mi się nie chce.