reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Mamusie październikowe u lekarza

reklama
mirabelka, ppatqa ja też planowałam zakończyć tak około roku, ale nie zanosi się. Jasiek z kolei nie miał ochoty na cycka już jak skończył 10 m-cy. Od czasu do czasu mu podtykałam, ale nic z tego już nie wychodziło.
A Natanek to pieszczoszek, pokarmu już chyba nie mam za wiele, ale on szczególnie w nocy potrzebuje tego ssania. Dzisiaj w nocy obudził się o 12:30, nie chciał butli z kaszą, ale za to wody nie odmówił, wypił ponad 100 ml. Wróciliśmy ok 1 z imprezki, przełożyłam go do łóżka i tak spał do 3. i zaczęło się cycek, cycek i jeszcze raz cycek....
Jasiek przeskoczył do nas w nocy i oczywiście łapki wsadził w moje włosy kręcąc loki.. Trochę nie wygodnie mi było, ale przecież nie będzie to trwało wiecznie... :)
Mam nadzieję...
 
mirabelka, ppatqa ja też planowałam zakończyć tak około roku, ale nie zanosi się. Jasiek z kolei nie miał ochoty na cycka już jak skończył 10 m-cy. Od czasu do czasu mu podtykałam, ale nic z tego już nie wychodziło.
A Natanek to pieszczoszek, pokarmu już chyba nie mam za wiele, ale on szczególnie w nocy potrzebuje tego ssania. Dzisiaj w nocy obudził się o 12:30, nie chciał butli z kaszą, ale za to wody nie odmówił, wypił ponad 100 ml. Wróciliśmy ok 1 z imprezki, przełożyłam go do łóżka i tak spał do 3. i zaczęło się cycek, cycek i jeszcze raz cycek....
Jasiek przeskoczył do nas w nocy i oczywiście łapki wsadził w moje włosy kręcąc loki.. Trochę nie wygodnie mi było, ale przecież nie będzie to trwało wiecznie... :)
Mam nadzieję...
Ja też :-D
Mój Mały od dwoch dni niemrawy, ma biegunkę, dostałam mu Lakcid na brzuszek, Nurofen na ząbki i melisę na uspokojenie (sobie również). Zobaczymy jutro :tak:
 
U nas też cycek na porządku dziennym i mleczko jest.

Chciałabym tak na wiosnę odzwyczajać małego, ale zobaczymy.

Gosiu oj zdrówka dla Radusia - kupki luźniejsze i u nas były ostatnio - chyba to przez ząbki.
Dałam Lacidobaby i ryżaneczkę.
 
Mlody odrobinkę lepiej. Przynajmniej zaczął jeść :tak: Kupilam jeszcze w Stanach masc na dziąsełka, ale po pierwszym zastosowaniu Raduś się zchaftował:eek:. dzisiaj posmarowałam mu znowu- tylkosię skrzywił. Więc dawaj sama próbować, czy aż takie niedobre. Smak całkiem niezly, ale później przez 10min. czubka języka nie czułam:rolleyes: Melisy nie chciał pic, więc Jula wypiła (LOL):cool2:
 
no ja też mam nadzieję że się mała sama "odcycoli" na wiosnę
jak nie to będę musiała zebrać się do kupy, twardą być i stanowczą :tak:
tylko kurcze nie potrafię, a może też troszkę nie chcę ;-)
 
ale się uśmiałam :-D no mnie kontrola czeka w grudniu a teraz kardiolog u Kacperka i wiecie co normalnie boje się zadzwonić i umówić na wizytę....... :eek:
 
ehhhhhhh.................... boje się że Kacper będzie musiał być operowany, tz że taka będzie diagnoza.... Choć staram się raczej myśleć w tą drugą stronę że wszystko się unormowało. No nic dziś dzwonię........zobaczymy kiedy wyznaczą mi wizytę
 
reklama
Aniu i jak tam po USG?
Marma, my też jescze mamy wizytę u kardiologa przed sobą.
Ale ostatnio już było prawie zarośnięte, więc się tak nie martwię...

Trzymam kciuki!
 
Do góry