• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

WITAM:-)

suuuper wieści:-)i ciesze się ze trafiłaś na konkretną lekarke:tak:a co do badań to ja robiłam i tokso i cytomegalie:tak:
:) tez sie bardzo ciesze bo przynajmniej konkretna i mam nadzieje ze juz przy neij sie ostanie ;)
dziekuje o info o badaniach jakich robilas to moze i dobrze ze dzis mi sie nie udalo ;)
zycze milego dnia :)

jak dobrze ze zawsze dobrze doradzicie ;)
 
reklama
czesc
drzewka i ja podlałam:)

dziś bedzie mnie mało bo mam robotę w domu. przygotowujemy się do jutrzejszej gościnki. Rodziców zaprosilismy na obiad wiec musze wszystko sobie przygotować,kupić i posprzątac mieszkanie.

pozdrawiam
i miłego dnia życzę:)
 
REN zmotywowałam się i pofarbowałam sobie włoski:-pzmiany nie ma bo na kolorek czarny taki jak przez dłuższy czas mam ale tak czy siak czuje się lepiej taka "odświerzona":-)
 
to moze rzeczywiscie i to zrobie skoro warto
dziekuje za porade :)


Maggie Tobie takze dziekuje za ta informacje

Nie ma za co Kochana. A lekarze olewają cytomegalie bo jej w ciąży leczyć nie można a jak sie nie jest w ciąży to przechodzi sie ją jako zwykłe przeziębienie. A zarazić sie można łatwo bo to jest jak wirus. Jeżeli to kiedyś miałaś to będziesz mieć przeciwciała tylko nie wiem czy IgG czy IgM. Ale sprawdzimy. I jak miałaś to super bo drugi raz nie zachorujesz a dzidzia bezpieczna będzie. Ja nie miałam ani tokso ani cyto i całą ciąże bardzo uważałam żeby nie złapać.


A wogóle to byłam na zakupach. I pare rzeczy kupiłam Igorkowi. :) A ten słodziak zasnął mi słodko w foteliku więc go wytargałam z fotelika i w kombinezonie i czapce włożyłam do łóżeczka i otworzyłam okno. Więc zalicza łóżeczkowy spacerek :)

Madziu - a co Ciebie tak mało?

A ja pije sobie bawarke pierwszy raz w życiu :) I chyba poprasuje póki Mały kima
 
REN zmotywowałam się i pofarbowałam sobie włoski:-pzmiany nie ma bo na kolorek czarny taki jak przez dłuższy czas mam ale tak czy siak czuje się lepiej taka "odświerzona":-)
ciesze sie :):) ale jak wiesz ze dopiero co zrobione to mile uczucie :D
Nie ma za co Kochana. A lekarze olewają cytomegalie bo jej w ciąży leczyć nie można a jak sie nie jest w ciąży to przechodzi sie ją jako zwykłe przeziębienie. A zarazić sie można łatwo bo to jest jak wirus. Jeżeli to kiedyś miałaś to będziesz mieć przeciwciała tylko nie wiem czy IgG czy IgM. Ale sprawdzimy. I jak miałaś to super bo drugi raz nie zachorujesz a dzidzia bezpieczna będzie. Ja nie miałam ani tokso ani cyto i całą ciąże bardzo uważałam żeby nie złapać.

A wogóle to byłam na zakupach. I pare rzeczy kupiłam Igorkowi. :) A ten słodziak zasnął mi słodko w foteliku więc go wytargałam z fotelika i w kombinezonie i czapce włożyłam do łóżeczka i otworzyłam okno. Więc zalicza łóżeczkowy spacerek :)

Madziu - a co Ciebie tak mało?

A ja pije sobie bawarke pierwszy raz w życiu :) I chyba poprasuje póki Mały kima

aha to pewnei dlatego nawet o tym nie slyszalam wczesniej :/ bo o tokso slyszalam nei raz, dobrze ze udalo ci sie uchronic przed tym :)
lozeczkowy spacerek fajnie :D:D:D

Madzia pewnie cieszy sie dniem z rodzinka :D

Kinga zycze milych odwiedzin jutro :D

a ja weslzam na strone tego laboratorium naszego i tam pisze ze na tokso pobieraja codziennie probke i codziennie wykonuja badanie:baffled: wiec jutro chyab przejde jeszcze raz moze dzis ta babka pomylila badanie:confused:
 
No ja zawsze sie stresuje jak mam isc w nowe miejsce hehe ale czasem rzeczywiscie zmienic lekarza badz chocby sprawdzic co inny powie ;)
ale fajne spacerki :)

:-D:-D

slicznie :)

pochwal sie pozniej ;)



Maggie jakas czarodziejka jestes ja wieczorem podlalam 2 raz a dzis rano za to mi nie chce zaliczyc :/ chyba co iles godzin mozna, ale jak Tobie udalo sie 4 razy??:szok::confused:


Wczorajsza wizyta byla udana nawet pomimo poslizgu ;) gabinet bardzo fajny i przyjazny
lekarka przeprowadzila porzadny wywiad tyle pytan zadawala ze nienadazalam odpowiadac ;-)
zbadala i powiedziala ze ladnie wraca wszystko do normy:-), zlecila zrobic badanie toksoplazmozy (poprzednia gin stwierdzila ze nei ma co robic takiego badania)
i po drugiej @ mozemy wrocic do staranek :laugh2::laugh2:
a jak bede miec wyniki badania to mam zadzwonic

poszlam wiec dzis rano do laboratorium wyczekalam swoje a wszystko po to zeby sie dowiedziec ze to badanie robia tylko w poniedzialki:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

No to super wieści Ren i oby to była własciwa lekarka. A co do badanek dziewczyny maja racje. Warto zrobić i toxo i cytomegalię

Hej dziewczynki

Podwiedzalam Wasze drzewka- pieknie rosna. Moj ma dzisiaj wolne i jutro tez, wiec bedziemy leniuchowac razem- moze wpadne pozniej. Milego weekendu

Miłego leniuszkowania.

A tak w ogóle to witam się popołudniowo. Dziś idziemy z M na urodziny do jego kuzynki synka o których ja nie pamiętałam. Dopiero szwagierka mi przypomniała. Tylko problem jest taki że ja nie mam żadnego prezentu więc chyba kaskę mu dam.

Byliśmy dziś z M na zakupkach i przy okazji kupiłam sobie nasionka ziół do doniczek i kilka kwiatów na lato. Muszę je teraz wsiać żeby zakiełkowały a potem do doniczki i na okienko.

Wiecie chodzi mi po głowie żeby napisać do znajomych z podstawówki i zorganizować spotkanie. Jak byłam w szpitalu to spotkałam kolegę z podstawówki i tak nam sie fajnie rozmawialo. Może uda się zorganizowac maly zjazd.

Madziu widzę cie na nk:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Nie ma za co Kochana. A lekarze olewają cytomegalie bo jej w ciąży leczyć nie można a jak sie nie jest w ciąży to przechodzi sie ją jako zwykłe przeziębienie. A zarazić sie można łatwo bo to jest jak wirus. Jeżeli to kiedyś miałaś to będziesz mieć przeciwciała tylko nie wiem czy IgG czy IgM. Ale sprawdzimy. I jak miałaś to super bo drugi raz nie zachorujesz a dzidzia bezpieczna będzie. Ja nie miałam ani tokso ani cyto i całą ciąże bardzo uważałam żeby nie złapać.


A wogóle to byłam na zakupach. I pare rzeczy kupiłam Igorkowi. :) A ten słodziak zasnął mi słodko w foteliku więc go wytargałam z fotelika i w kombinezonie i czapce włożyłam do łóżeczka i otworzyłam okno. Więc zalicza łóżeczkowy spacerek :)

Madziu - a co Ciebie tak mało?

A ja pije sobie bawarke pierwszy raz w życiu :) I chyba poprasuje póki Mały kima
Jestem kochana,byłam na zakupach.Mały nie spał całe zakupy tylko na rękach u mnie siedział i rozglądał sie wokoło:-D:-D
Hej Kasiu:-) Drzewko podlane
 
już posprzątane i przygotowane do jutrzejszego obiadku:)
mam wolne teraz!
Z mężem kupiliśmy sobie po piwku i bedziemy mieli do filmu wieczorkiem (kingkong)

miłego wieczorku!

p.s. no drzewka nam ładnie rosną widzę!! :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry