Dziewczyny nie rozumiem po co robić testy przed terminem, patrzcie ile kasy zaoszczędzicie na konto przyszłego maluszka czekając z testem aż @ nie przyjdzie. I wasza psychika na tym też porządnie w D... dostaje!
SZKODA KASY A MALUSZEK BY MIAŁ COŚ EKSTRA NA START ZA TO!
No chyba, ze nie macie co ze złotówkami robić.
A tak w ogóle, czuje się fatalnie

Cały czas mam uczucie ściągania w brzuszku.
Za pasem środa popielcowa, dobrze! Okazja na post! Kompocik mało słodzony, chlebek ziarnisty z masełkiem, trochę warzyw i ryby duszone. A tak ogólnie to więcej picia niż jedzenia.
Może lepiej się poczuję.
Siedzenie w domu mi nie sprzyja.
Już przez miesiąc niecały przytyłam 2 kg
Postępy:
- nie jem wafelków (ulubione były Grześki w gorzkiej czekoladzie)
- nie jem chipsów, chrupek,
- czekoladę też już prawie ograniczyłam
- ćwiczę od prawie 2 tygodni minimum 30 min co dwa dni,
- tylko stopnieje śnieg znów zacznę biegać, z psem dla towarzystwa.
A tak w ogóle to znowu zaczął padać śnieg, cały dzień padał deszcz i jeszcze śnieg nie znikł a tu już nowy dosypuje
Zmykam na dwór z pieskiem na spacer.