reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy pomożesz Iwonie nadal być mamą? Zrób, co możesz! Tu nie ma czasu, tu trzeba działać. Zobacz
reklama

MAMUSIE STUDENTKI ŁĄCZMY SIĘ :-)

Dołączył(a)
7 Maj 2006
Postów
6
czy są wśród stycznióweczke studentki, jak ja? :-) sesja się zbliża, jak sobie radzicie? ja jakoś daję radę. studjuję dziennie i został mi jeszcze rok. i tego przyszłego roku boję się najbardziej. bo wiem, że zmienią mi się priorytety i gdy będę musiała wybrać czy spędzić czas z książką czy z dzidzią, wybiorę dzidzię. ale na dziecko zdecydowaliśmy się jak najbardziej świadomie, więc mamy nadzieję że damy radę :-)
 
reklama
cześć cocobaby.Ja jestem na 6 roku, i za trzy tyg. mam obrone pracy mgr. Planuje się urodzic dzidiza koło grudnia,stycznia- na przełomie.
mam nadzieje, że jakos to będzie z tą obroną.Jula moja chodzi do ŻŁobka, więc mam troche czasu na naukę, ale niestety nie czuję się najlepiej-wymioty itp. ale nie poddaję się.
I Tobie życzę wytrwałości z nauce i zdrowia dla Ciebie i dziecka!
 
Ja tez studiuje...Ale jestem na poczatku dopiero :) Zreszta moj facet tez jest studentem.A wiec para studencka..Jednak na dziecko rowniez zdecydowalismy sie swiadomie.Ja siebie troszke znam...i wiem..ze taka dziwna tesknota nie dawalaby mi spokoju i ucieklabym w nauke i prace..NIe bylo by pozniej czasu na dziecko...a wiec przyszlo mi je miec teraz:) I baaardzo sie z tego ciesze :)
Sesja..hmm..dobrze ze jest teraz..kiedy to poczatek..Ale u mnie wszystko ok:)
 
Witam przyszle mamy studentki!
ja mam nadzieję, ze jak dzidziuś sie urodzi to bedzie już mógł sie pochalić mamą magistrem
Wlasnie robię male poprawki w pracy i okolo 21-22 czerwca mam obronę. studiuję turystykę w Krakowie na UJ zaocznie.
Boję się tej obrony ze wzgledu na to, ze bardzo sie stresuję przed każdym egz. a nie chcialabym aby to zaszkodzilo mojemu dziecku. Ale mam nadzieję że kulkugodzinny stres nic mu nie zrobi zlego, jak reszta ciązy będzie spokojna.
jak myślicie? czy Wy tez sie tak przeżywacie swoje egz?
Pozdrawiam
 
Elexi żaden stres nie zrobi dziecku dobrze. ale nie powinnaś się tak martwić. znam bardzo wiele dziewczyn które broniły się z pokaźnymi brzuszkami a kuzynka to nawet w 9 miesiącu, parę dni przed porodem została panią magister. więc napewno będzie dobrze. :-)
 
Dzięki cocobaby
jednak wydaje mi się że pod koniec ciąży jest lepiej, stres nie zaszkodzi juz szczęśliwie rozwiniętemu dziecku. Poza tym patrzą lepiej - bo brzuszek widać
a w trakcie rozwoju dziecka - może mu to zaszkodzić, poza tym poronienie
a u mnie nic nie widać, więc nikt się nie przejmie na uczelni tym że ja się stresuję będąc w ciąży
To takie moje przemyślenia
Ale masz rację, stres wogóle jest niezdrowy, w ciązy szczególnie. Ale takie życie
Pozdrawiam
 
Ja wprawdzie już dawno nie jestem studentką, ale mój szwagier z żona postarali się o dzidziusia na pierwszym roku, są ze Słupska a studiowali na uniwerku w Poznaniu. Jak wpadli, zrobił się raban, że teraz to napewno nie skończą studiów, i wogóle to kiszka ziemniaczana. No i co, skonczyli studia, mieszkali caly czs w akademiku, więc mały wychowywał się z cała gromadką dzieci arabskich które mieszkały w pokojach obok, potem trochę był w żlobku, ale nie długo bo rodzice starali się tak dpopasowac plany zajć, żeby cały czas któreś było z dzieckie, teraz mieszkają w W-wie w naprawde dobrych firmach, Nie mieli kłopotu z pracą, bo dziecko już odchowane, i już było, czyli nie ma problemu z pracownicą w ciąż. Podsumowując, studia to fajny czas na dziecko, a egzaminami się nie martwcie, zdacie tak jak wszyskie do tej pory, jak nie za pierwszym, to za drugi, trzecim.....razem ;)
 
A ja po sesji i powaznie zastanawiam sie nad dziekanka, ze wzgledu na wyjazd, no i przede wszystkim na maluszka, z ktorym chcialabym troszke czasu spedzic.
 
Witam wszystkie mamusie studentki i nietylko!! Ja też jestem studentką i mamusią a w sierpniu zostane ją poraz drugi. Dlatego troszkę się obawiam jak sobie poradze z zimową sesją, ale mam nadzieje że profesorowie popatrzą namnie z przychylnie i dam rade!! Musze dać rady :) :)
 
reklama
a ja jak sie dowiedzialam o ciazy to jeszcze pylam studentka ale w lipcu obronilam licencjata, teraz chcialam isc zaocznie na uzupelniajace i robic magistra ale zdecydowalam sie na przerwe, po pierwsze ze wzgledow finansowych - pracy nie mam a rodzice zbieraja na wesele, poza tym nie jestem pewna czy bede mogla jezdzic na zajecia, bo kto wie jak to bedzie w koncowych miesiacach ciazy, wiec stweirdzilam ze magistra zrobie za rok jak juz dzidzia bedzie miala 8 mesiecy i juz bedzie po weselu :) moze za koperty oplace studia hehehheeh :) jak myslicie dobrze robie?
 
Do góry