no i ja też jestem

.
Lena weszła w etap siniaków :-[ A tak w ogóle to mam z córcią wesoło i normalnie chodzę z bananem na buzi ;D wzięłam ja do kuchni i postawiłam przy krzesełku do karmienia a ona zaraz się dorwała do szuflady

i wszystko na podłogę zaczęła wyrzucać :

ja powkładałam a ona znów ;D potem przeszła do pralki i swoje ciuchy przygotowane do prania znów zaczęła wyrzucać :

no to ja je z powrotem do bębna

a ona znów je na ziemię

.Wszystkie dziewczyny które to czeka ,to mówię wam ,będziecie wniebowzięte ;D serio ;D .
Hm, a te kobitki które są na tym etapie lub mają to za soba...to słyszałam ze są jakieś ograniczniki na szuflady i szafki ? jakieś zabezpieczenia na kontakty? w jednym pokoju musimy to zrobic już :

gdzie coś takiego można kupić ?
mmm nie mogę się doczekać kiedy powiem do ciebie per katowiczanko ;D i to jeszcze nie tak całkiem daleko ode mnie

b o m b a s t y c z n i e
baska no właśnie miałam cię pytać o zdrówko

fakt,mogą się pojawić mdłości i wymioty a to oznacza ze organizm się przygotowuje do porodu oczyszczając się :

moze nawet ci sie zachcieć bardzo do toalety

.Ooo,o ciebie też zaczynam się stresować :laugh: .
Luczynka już mi zabroniła o nią się stresowac

.
mamaboo chodziło mniej więcej o to że
kubusiowa wszystkie nicki pisała pogrubioną czcionką tylko nie od
mariaoli 
.
.Mam nadzieję ze pogoda dopisze w przyszłym tyg bo teraz z Lenką chodzimy na długie spacerki

popołudniu byłyśmy 2 godz

( rano też prawie dwie

) .
A super by było gdyby i na nasze spotkano się udała pogoda

.