• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a ja powalczyłam z prasowaniem:baffled: zaraz zbieram się na zakupy do marketu:tak:
moja śmigała dziś popołudnia bez pieluchy i nie zlała się w spodnie ale na nocnik tez nie:confused2: jeśli chodzi o sikanie to u nas marnie:baffled: kurcze mogło by coś ruszyć bo od października ja drugie zobaczy w pamku to już na pewno się nie oduczy:no:
 
reklama
a ja powalczyłam z prasowaniem:baffled: zaraz zbieram się na zakupy do marketu:tak:
moja śmigała dziś popołudnia bez pieluchy i nie zlała się w spodnie ale na nocnik tez nie:confused2: jeśli chodzi o sikanie to u nas marnie:baffled: kurcze mogło by coś ruszyć bo od października ja drugie zobaczy w pamku to już na pewno się nie oduczy:no:

jeszcze trochę czasu jest do października, spokkoojnie:tak:
co z Waszymi wakacjami w końcu?

sandidzięki za odpowiedź:tak:
stół obczajony?;-)
 
roksi każde dziecko w końcu się nauczy, nie martw się.
Generalnie to oduczenie siusiania w pieluszkę jest chyba jednym z najbardziej czasochłonnych procesów, tak myślę. Raczej nic nie dzieje się z dnia na dzień tylko trochę trwa i wymaga dużej cierpliwości ze strony rodziców i dużo wysiłku ze strony dzieci, aby zdobyły tę nową umiejętność :tak:

Widzę u nas - wzloty i upadki. Każdy to przechodzi, głowa do góry :-)
 
co z Waszymi wakacjami w końcu?
Madzikm właśnie powinnyśmy na nich być:baffled: ale ciesze się że nie pojechaliśmy bo pogoda fatalna:tak: a obowiązkowo musiałabym być w środę w domu:tak:
w lipcu planuje remont a sierpniu to już będę jak słoń :sorry:
powiem szczerze że wczoraj przejechaliśmy 260km i już nie mogłam wysiedzieć a nad morze trzeba przejechać 500km wiec może lepiej dla mnie bo bym się nieźle namęczyła a w szczególności mój kręgosłup:baffled:

roksi każde dziecko w końcu się nauczy, nie martw się.
Generalnie to oduczenie siusiania w pieluszkę jest chyba jednym z najbardziej czasochłonnych procesów, tak myślę. Raczej nic nie dzieje się z dnia na dzień tylko trochę trwa i wymaga dużej cierpliwości ze strony rodziców i dużo wysiłku ze strony dzieci, aby zdobyły tę nową umiejętność :tak:

Widzę u nas - wzloty i upadki. Każdy to przechodzi, głowa do góry :-)
Agutku a ja łudziłam się że pójdzie szybko jak ze smoczkiem:sorry: bo odsmoczkowanie poszło w jeden wieczór bez płaczu:-) no ale nie można mieć wszystkiego tak łatwo;-)
 
hej dziewczyny ja sie witam i sie zegnam
oj jak ciezko zapakowac sie w 40 kilo z 3 dzieci , majac swiadomosc ,ze jedzie sie na 3 miechy ... szok 2 dzien z tym walcze
ale w koncu torby w samochodzie ...
odezwe sie do Was juz z Pl:))))

buziolki kochane
mam nadzieje ,ze nie zapomnicie o mnie przez ten czas :eek:;-)
 
ja jak zwykle w weekendy przy kompie nie siedze. dzis sie zmusilam zeby nie miec zaleglosci za duzych
pogoda do bani
Ł pracoholik nie moze sobie miejsca znalezc i go nosi i jest momentami nie do zniesienia...

próbuje z Kubą jakies zasady wprowadzac ale idzie różnie, bo Ł mi w tym skutecznie przeszkadza.... mam dzis nerwa na niego dodatkowo bo 2 noc z rzędu mi sie snilo ze mnie zdradza. a mam tak realistyczne sny ze potem jestem caly dzien zla na niego mimo ze to byl tylko sen.....

a co do biustonoszy to tez sie tak zbieram zeby w Wawie znalezc jakis fajny sklep gdzie mi dobry dobiorą, ale te ceny mnie kompletnie odstraszają. 150pln to ja mam na zakupy 3 dni z rzędu. i wiecznie przeliczam na pieluchy mleka itp itd.... okropnosc...
 
Hej, Ignas dzis idzie kupic sobie nowy nocnik,sam wybierze. Wymysliłam jeszcze taki patent z misiem. Założyłam mu pampersa i bedą uczyć się razem. Mam nadzieje,że to coś pomoże. A ja już od rana wysprzątałam łazienkę,M kuchnie a młody grzecznie sie bawił-bajka :-) na obiad pierogi z truskawkami :-)
 
reklama
:-)
Hej, Ignas dzis idzie kupic sobie nowy nocnik,sam wybierze. Wymysliłam jeszcze taki patent z misiem. Założyłam mu pampersa i bedą uczyć się razem. Mam nadzieje,że to coś pomoże. A ja już od rana wysprzątałam łazienkę,M kuchnie a młody grzecznie sie bawił-bajka :-) na obiad pierogi z truskawkami :-)
soppana u nas młoda też wybrała nocnik i na dotknięciu go w sklepie skończyło się:confused2:

u nas leje:crazy: normalnie zaraz mnie deprecha dopadnie od tej pogody:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry