• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam:)
madzikm też się zawsze na tym zastanawiam jak obserwuje dzieci. Gdyby nie Michał tobym już myślała, że coś źle robiłam, bo Wojtek w zasadzie od urodzenia bardzo niezależny był. I tak jest dalej. Wie swoje, nie lubi nadmiernych pieszczot, nigdy nie był przytulakiem ( chociaż mówi, że kocha, tuli się-ale to troche jak z kotem- podchodzi wtedy kiedy on ma ochotę a nie ja:)) Mama mówi, że ja w dzieciństwie też taka byłam- w sensie niezależna. Ma też sporo z mojego M- i to takie charakterystycznie zachowania , których nie miał nawet jak podpatrzeć.
Myslę więc,że bardzo sporo jest genetyki w tym wszystkim. A oprocz tego już ich własnych charakterow, usposobienia . No i tego co nauczymy.

fredzik Wojtek też ostatnio strasznie za mną łazi. Zszokowana tym jestem bo to zupełnie do niego niepodobne. Generalnie się mną i M jakoś specjalnie nie zajmował nigdy. A teraz to wszędzie by z nami. Mama idzie-ciągle słyszę.




















To wogole ciekawy temat.
 
taaa i co ja mam powiedziec
Xawek dalej nie gada. wszystko jest "de-den" mama z tatą nadal sie myli...
dobrze ze biegunka dzis juz sie nie pojawiła. zniknęła jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
zrobil kupe raz, taką średnią, ale już nie biegunkową.
Tylko tak sie przyzwyzcail do mycia pod prysznicem ze teraz tez stał pod łazienką i mówił "pupa"
a pupa jeszcze odparzona, ale już blednie. zadziwiająco szybko, naprawdę.
Oby to był koniec...
 
kuxa spokojnie, zacznie gadać jak przyjdzie czas ;) nie martw się!! Mój mały to z kupą to w ogóle .... nie robił od dwóch dni :-/ jakby miał jakąś blokadę przed zrobieniem do pieluchy, a nie chce też do kibelka czy nocnika robić :-/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry