• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy plus 40

  • Starter tematu Starter tematu Wiedzmin
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dziękuję, że napisałaś. Myślę, że terminacja to najlepsza decyzja w tej trudnej sytuacji, w innym wypadku byłoby to niepotrzebne, bezsensowne wielkie cierpienie chorego dziecka i rodziców. Ja zresztą nie dałabym rady psychicznie urodzić tak chorego dziecka, to by mnie złamało. Chciałabym już być po wszystkim i zakończyć tę ciężką historię. Pozdrawiam Cię serdecznie.
AnetteLaura, co u Ciebie słychać? My z Mężem przeszliśmy 4 procedury, z tego uzyskaliśmy 4 zarodki, w tym 3 w wadami genetycznymi, 1 zdrowy. Ostatnio po półtorej roku leczenia mieliśmy dopiero pierwszy transfer tego zarodka zdrowego, ale niestety nie powiódł się, zarodek zaimpantował, ale zaraz nastąpiłp poronienie. Teraz rozważamy z Mężem dawstwo komórek jajowych, zasugerowała nam to nasza Doktor, powiedziała żeby rozważyć taką obcję, bo ze względu na moj wiek, to nie wie, czy kolejna stymulacja na moich komórkach ma jeszcze sens. No i tak rozmyślamy...
Jak u Ciebie? Co słychać? Jak sie trzymacie po tym wszystkim?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry