reklama

Mamy z Reading

Temat na forum 'Mamy z UK' rozpoczęty przez Sasetka, 17 Marzec 2008.

  1. Sasetka

    Sasetka Zaangażowana w BB

    Mamy z Reading i okolic, ujawnijcie sie! Razem zawsze razniej:-)
     
  2. Mangie

    Mangie Fanka BB :)

    Hej Sasetka co prawda nie jestem z Reading :sorry: ale z Basingstoku, pol godzinki od Ciebie. :-). Moj M. czesto pracuje w Reading.
    Pozdrawiam
     
  3. reklama
  4. Sasetka

    Sasetka Zaangażowana w BB

    Witaj Mangie, miło że się odezwałaś:-)
    Widzę, że Ty masz już Maluszka. Mój dopiero w drodze, ale bardzo chętnie posłucham Twoich opowieści związanych z byciem mamą w UK. Basingstoke to przeciez rzut beretem:-)
    Serdecznie pozdrawiam.
     
  5. madzia8310

    madzia8310 Fanka BB :)

    Witajcie.....
    Ja w maju przeprowadzam sie do Basingstoke :tak:...jest tam już mój mąż.
    Mangie napisz mi proszę jak Ci się podoba Basingstoke? Czy są tam jakieś fajne zajęcia dla dzieci (takich 2 letnich, razem z rodzicami) organizowane?
    Ja już sie doczekać nie mogę kiedy tam będe a z drugiej strny to im bliżej tym większy strach. Teraz jesteśmy w trakcie szukania mieszkania, wybieram oferty przez internet i mąż w poniedziałek zacznie sprawdzać co i jak...oby znalazło sie coś fajnego i niedrogiego.Pozdrawiam Cię serdecznie...i was dziewczyny z Reading też :tak:
     
  6. Mangie

    Mangie Fanka BB :)

    Hej dziewczyny :-)
    nie zagladalam tu przez kilka dni a tu taka niespodzianka :-D,
    Madzia i Sewa nie martwcie sie, bedzie dobrze :tak: szybko sie zadomowiecie. Jak bedzie Wam smutno to zawsze mozemy sie spotkac na kawce i na pewno bedzie razniej.
    Madzia jesli chodzi o Basingstoke to jest to dosyc male miasteczko ale ja je lubie :tak:. Na zajecia dla dzieci nie chodze bo nie mam za bardzo z kim. Z tego co wiem to w centrum sportowym (w festivalu) organizowana jest gimnastyka dla maluchow, jest tam rowniez i basen. Jest tego troszeczke wiecej - jak juz przyjedziesz to Ci powiem. Zycze powodzenia z mieszkaniem.

    Sewa a ile ma lat Twoj synek

    Sasetka a na kiedy masz termin? i od dawna jestes w Anglii?

    Wieczorkiem jak bede miala troszke czasu to napisze kilka slow o sobie

    Pozdrawiam
     
  7. madzia8310

    madzia8310 Fanka BB :)

    Witajcie dziewczyny!
    Ja milo że się odezwałyście :tak:
    Super ze są zajęcia jakieś dla maluchów.....bo bardzo chciałabym sie wyrwac gdzieś z małym z domku, ja z językiem tak średnio...no może nawet mniej niż średnio :zawstydzona/y:...ale napewno takie wyjścia mi pomogą...będę musiała mówić więcej po angielsku i o to chodzi...no i mały mam nadzieję je polubi.
    Cieszę sie że Basingstoke to male miasteczko....nie za bardzo lubie duże miasta, mam za mały zmysł orientacji w terenie :laugh2:...a tak będzie mi łatwiej!
    Napewno się spotkamy na kawkę...:-)....wyciągnę wtedy od Ciebie więcej informacji o miasteczku, bo mój M będzie tam dwa miesiące jak my do niego dojedziemy, więc pewnie sam nie jest dobrze zorientowany gdzie co jest hehe

    Pozdrawiam i zaczynającym nowe życie w Anglii życze samych dobrych dni!....:-)
     
  8. Mangie

    Mangie Fanka BB :)

    Witajcie,

    zapomnialm co wczoraj obiecalam :laugh2:. Fajnie by bylo gdybyscie tez cos o sobie napisaly :tak:.
    Do Anglii przyjechalam prawie 5 lat temu w odwiedziny do kolezanki (mial byc miesiac hi hi) ale troszke sie przedluzylo. I juz tu chyba zostane. Trzy lata temu poznalam chlopaka i zakochalam sie po uszy. I tak tez z milosci urodzila sie nasza kruszynka Casey (imie wybral tatus - anglik). Wiecej Wam opowiem jak sie spotkamy bo nie chce teraz marudzic o tesknocie za krajem.

    A o jezyk sie nie martwcie - nauczycie sie szybciutko a dzieci jeszcze szybciej :tak:.
    A wiesz Madzia mamy troszke wspolnego - Ty masz maly zmysl orientacji w terenie a ja mam zeroooowy, gubie sie wszedzie :laugh2:.

    Sewa a ja taka bystra zauwazylam Twoj suwaczek juz po wyslaniu postu.

    Pozdrawiam serdecznie
     
  9. sewa

    sewa mamuśka ;-)

    Dzień dobry!

    Mangie to faktycznie pobyt Ci się trochę przedłużył..... noooo, ale serce nie sługa :tak:
    Co do pytania o wiek :-D ja też tak często mam :-D spoko :tak:

    U nas to jest tak.
    Mąż wyjechał w styczniu 2007 roku do UK. I tak żyjemy na odległość już tyle czasu, uciekają nam najlepsze lata życia... w końcu podjęliśmy męską decyzję i pojedziemy do niego, aby w końcu być razem.
    Mój mąż do Reading przeprowadzi się dopiero w maju, bo teraz mieszka w innym mieście. Zmienił pracę i miejsce zamieszkania też zmieni. Tak, że razem będziemy poznawać nowe miasto.

    Tyle jeszcze mam do pozałatwiania przed wyjazdem spraw :szok: no ale co począć, muszę to zrobić, aby mieszkanko stało sobie spokojnie i czekało na nasz powrót :tak:

    Pozdróffka ślę!
     
  10. reklama
  11. Mangie

    Mangie Fanka BB :)

    hej dziewczyny,

    tak tu cichutko:blink:,
    Sasetka chyba zapomniala o watku :blink:

    A u nas przepiekna pogoda, sloneczko, niebo bez chmur az chce sie z domu wyjsc :-D. Jeden spacerek juz zaliczony a po drzemce uciekamy na drugi.

    Madzia wczoraj weszlam na strone, do ktorej podalas link na watku Majeczki (*). Taki ten Twoj Fifi sliczny a tyle juz przeszedl az serce boli. Zycze Wam zeby wszysko juz bylo w porzadku, zeby Bog mial Was w swojej opiece. Bardzo tez Cie podziwiam za wszystko co robilas dla Majeczki (*) i co robisz dla Moniki.

    Napisze Wam troszke o mojej malej. Staram sie jak moge zeby to moje szczescie rozumialo i mowilo po polsku. Co prawda mowi bardzo malo ale to co mowi to po angielsku :szok:. Mamy taki rytual wieczorny: biore mala na rece podchodzimy do taty, tata mowi "nite, nite", caluje mala i mowi "I love you Casey" (a Casey dotychczas robila pa pa) a wczoraj Casey odpowiedziala :"I love you" Ale wielkie bylo nasze zdziwienie.
    Kiedy cos ja ciekawi pokazuje paluszkiem i mowi "us da" (what is that?). A po polsku tylko: mama, mam mam (jak cos chce), mniam mniam, ho ho (na psa), pla, pla (na labedzia) a reszta - w jezyku dzidziowym, niezrozumialaym dla doroslych.

    Sewa trzymam kciuki, zeby udalo sie pozalatwiac wszystko pomyslnie.

    Pozdrawiam
     
  12. sewa

    sewa mamuśka ;-)

    Mangie mam przyjaciółkę, która ma męża anglika i mieszka od lat w UK. Ich synek, jest dwujęzyczny. W sumie to tylko Anka mówi do niego po polsku. Oczywiście łatwiej małemu mówić po angielsku, ale wystarczy kilka dni w Polsce i zaczyna fajnie mówić po polsku.

    Mów do małej dużo, a zobaczysz z całą pewnością to zaprocentuje.

    Dzięki za kciukasy. Przydadzą się :tak:

    Sasetka odezwij się.

    Madzia ja Ciebie znam z wątku o Majeczce. Choć nie udzielałam się tam za często, byłam codziennym podczytywaczem. Muszę Ci napisać, że jestes wspaniałą kobietą. Tyle w Tobie ciepła, dobra. Podziwiam Cię i ślę buzialki dla Fifiego.
     

Poleć forum