• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Tajchi u nas tez po pierwszej tak bylo.Na pocieszenie powiem ze az dwa dni:sorry:a po drugiej byl taki sniety dwa dni,troszke marudny.Trzecia juz zniosl lepiej,plakal tylko podczas szczepionki,pozniej juz bylo dobrze:tak:Mojej bratowej synek znow po drugiej mial wysoka goraczke:no::no:az w szpitalu byli po trzeciej tez tak samo:no:kazde inaczej reaguje:confused::confused::confused:
a u nas troszke lepiej.DZIS malemu az tak sie nie leje z noska no ale wciaz:dry::dry:noc bedzie najgorsza bo wtedy wszystko zasycha:confused::confused::confused:
lece dac butle moze zje cala bo deserku nie zjadl wiec powinien byc glodny:tak::tak::tak:
 
reklama
zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka dla wszystkich chorujących mam i maluszków.

karola ja dołączam się do opinii dziewczyn. kupki to normalna sprawa, moja do dziś robi średnio cztery na dzień, a jak się obkupka to czasem aż po pachy he he. a co do mleka, to ja bym już też nie zmieniała, daj małej się przyzwyczaić, tym bardziej, że to mleczko chce jeść. ona ma dopiero 2 miesiące, jeszcze przynajmniej miesiąc, dwa muszą minąć żeby tak w miarę wszystko u niej się unormowało. potem to też będzie się zmieniało. kochana nie daj się zwrariować. najgorsze jest to, że mała ma kolki, a to też musisz po prostu przeczekać. ja wiem, że to nie wystarcza, ale tak to już jest z tymi naszymi maluszkami, każde jest inne. kolki z reguły po trzech miesiącach życia ustępują. trzyma kciuki i duży buziak dla małej :-)

tajchi co do szczepionek to jest podobnie, każde dziecko reaguje inaczej, po prostu musimy przez to wszytko przejść i przytulać te nasze maleństwa wtedy kiedy tego najbardziej potrzebują.

a ja zajadam lody, popijam winko i oglądam filmik. ale impreza he he he :-D:-D:-D a du.. rośnie he he he.
trzymajcie się kobitki.
 
syla- fajna ta twoja IMPREZKA :) lubie takie... choc czasem mam wyrzuty i mysle ile mi przybedzie tu i owdzie hehehehe

tajchi- kazde dziecko inaczej reaguje... moja po kazdej szczepionce byla bez goraczki a co najlepsze miala taki naplyw energii ze sie zastanawialam co jej tam wstrzyknieto :sorry2:

A my juz tylko 2 tyg do przeprowadzki... a do pakowania nie ma rak ani checi :-D
 
Ale dawno tu nie zagladalismy! :-)

To prawda, kazde dziecko po szczepieniu reaguje inaczej. Coreczka kolezanki przez pare dni dochodzila do siebie a moj maly to tylko kweknal przy igle a potem jakby nigdy nic, i tak po kazdym szczepieniu.

A co do Calpol'u to podobno najlepiej go wogole nie dawac dzieciom ponizej 12 miesiaca (jak juz trzeba to baby nurofen jest podobno lepszy). Niedawne badania udowodnily zwiazek pomiedzy podawaniem Calpolu, oraz innych bazowanych na paracetamol'u lekarst, z astma Briefing: Calpol and asthma - Times Online

"(...)Children under 12 months who were given a paracetamol-based medicine at least once a month more than tripled the chances of suffering wheezing attacks by the age of 6 or 7, the researchers found. The painkiller was also associated with an increased risk of rhinoconjunctivitis – or hay fever – and eczema. The researchers add that increased use of paracetamol – because of earlier fears about giving children aspirin – could be a factor in causing rising rates of asthma in many countries.(...)
JABS Forum - Calpol linked to asthma hay fever

My raz dalismy baby nurofen a mialam juz nadzieje ze do roku wytrzymamy bez zadnych lekarstw :dry:

pozdrawiamy mlode mamy w UK:-)
 
Czesc dziewczyny wasze rady sa naprawde bardzo cenne:tak:
U mnie z tymi kupkami to juz sie uspokoilo mala poprostu musial sie oczyscic:-)
Wczoraj bylo spokojnie mala nie warowala za duzo troszeczke marudzila bo meczy ja ta kolka i ma gazy. Troszeczke sie chyba przeziebila bo ma kaszelek (mokry) nie ma goraczki ani kataru moze znacie jaki dobry syrop ktory mogla bym jej podac?
pozdrawiam
 
Mrs witaj:-)My sie nie znamy:happy2:ja dawalam dosc czesto bo moj synek bardzo zle reaguje na zabkowanie.Lekarz,HV kazali mi dac wiec chyba nie jest az tak zle:no:czasem trzeba ulzyc dziecku w cierpieniu.My tez bierzemy tabletki jak nas cos boli:tak:
Karola takiemu malemu dziecku to raczej nie mozna nic dac.Jesli sie pogorszy to poprostu idz do lekarza:sorry::sorry:Nie napisalas na jakim mleczku jestescie teraz:sorry2:
Syla ja zajadam lody co wieczor:-D:-D:-D:-Dbrzuszek rosnie:sorry:niedlugo znow bede wygladac jak te dzieci z etiopi(zawsze sie tak z siebie smieje)cala chuda tylko brzusio odstaje:sorry::sorry:
a u nas dzis juz lepiej.Katarek powoli ustepuje ale teraz chrypka jest:sorry::sorry::sorry:to od krzyku chyb a.co chce nosek oczyscic to jest histeria:szok::szok::szok:juz sie zastanawia czy czasem ktos nie przyjdzie bo jest taki wrzask:sorry::sorry:
 
Ja na sekunde tylko.witam serdecznie:-)
Podziebilam sie i gardlo mnie piecze i katar mam i sie wkurzam tylko na wszystko od wczoraj:dry::eek:
Odkurzacz mi sie zgrzal(ma tak czasem.,pewnie niedlugo calkiem siadzie juz:wściekła/y:),naczyn stos,obiad nie gotowy,tort mam do zrobienia na jutro i nic nie moge robic bo Nika zaraz wyje,ze mam kolo Niej siedziec bez ruchu:wściekła/y::wściekła/y:Cos Ja tez napadlo,w sumie to wogole coraz bardziej przylepna jest-im wiekszy brzuszek mam:zawstydzona/y:Nie chce Jej olewac i nakazywac robic cos samej bo nie chce zeby zle to zrozumiala,w sumie dzidzia caly czas kolo mnie jest:cool:Ale juz brak mi sil dzis:zawstydzona/y:Do tego z kasa kruuuuuchoooo i juz nie wiem co placic a co przekladac:wściekła/y:O!Ponarzekalam a teraz spadam bo mala chce drzemac i musze Ja rozbudzic,zeby pozniej zasnela na spacerku jak tata wroci;-)
 
witam dziewczyny.
wiem że każdy bobas inaczej przechodzi te szczepienia,ale juz sie boje kolejnego:szok:,dałam mu ten calpol i w nocy spał teraz tez śpi nie wiem czy to zasługa tego syropu czy po prostu mu przeszło, to co napisala MrsF troskze mnie zmartwiło ale juz po fakcie sie dowiedziałam więc nic nie mogłam zrobić, zresztą pielęgniarka mi kazał to podac gdyby bardzo płakał nic innego w aptece nie znalazla dla 2-miesięcznego bobasa wszystko jest od 3+miesięcy:-(
Dzis jest o niebo lepiej i mam tylko nadzieję,że po drugim szczepieniu będzie nie gorzej jak teraz,jestem tylko szczęsliwa że to drugie szczepienie jest tydzieńprzed naszym wyjazdem do Polski, bo gdyby było dzięń przed to bym zrezygnowała z podóży do PL.

Powiedzcie mi jeszcze bo nigdy nie zwróciłam uwagi na to czy jak sie leci samolotem i juz na terminalu sa windy dla matek z wózkami czy dla inwalidów??? bo tak jak na stansted to tam zawsze z 15 min. idzie sie pieszo do odprawy paszportowej :no: i po schodach w góre co chwila sie wchodzi troche by mnie to przeraziło gdybym miała dzwigać wózek z małym a jeszcze nie daj bóg jakąś torbe podręczną
 
reklama
tajchi z tymi windami na lotnisku to chyba zależy od lotniska. ja latam z Luton i do odprawy paszportowej jest winda, ale później jak się wychodzi z lotniska do samolotu, to trzeba po schodach i nie ma windy :sorry2:

karola cieszę się, że pomogłyśmy. w końcu od tego tu siebie mamy, no nie ;-) a co do syropku, to lepiej nie dawaj nic na własną rękę, jak mała będzie bardzo kaszleć, to idź do lekarza.

oj, katarzyna s to masz dzień, bidulo. życzę Ci dużo słoneczka, oby humorek powrócił. co do kasy, to wiedz, że nie jesteś sama. u nas też ciężko. oszczędności do zera wyczyściliśmy, szkoda...

kwiateczek no no no, lody co wieczór he he he :-D te co wczoraj jadłam, to pychotka po prostu, Carte Dor Amaretto, polecam ;-)

a ja właśnie wróciłam z polskiej play group, mała się wybawiła, ja sobie pogadałam, teraz Oliwka śpi, a ja się relaksuję :-) ale zaraz uciekam jakiś obiadek ugotować. do wieczorka zatem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry