No laski witam,
Doveinred - przykra wiadomosc, az mi sie smutno zrobilo. Ale nim sie obejrzysz bedziesz nosic kolejna fasolke. MY stratujemy z koksem tuz po slubie
NO a ja co dzien otwieram kompa i mowie... musze wejsc na BB... ale otwieram i czytam wszystekie portale odnosnie tej tragedii w Smolensku i to moja cala przygnebiajaca rozrywka wieczorna. Po tym juz mam dosyc.
Normalnie trudno w to uwierzyc co sie stalo, ze az tyle waznych osob w jednej tragedii, koszmar.
A ja staram sie zamykac sprawy slubne czyli kupic bizuterie, gatki lub rajstopy wyszczulajace hehehehehe,itp Jedne gatki kupilam w M&S i jak tam kupuje zwykle 8ki tak te niby wyszczuplajace kupilam 10tki i sa za Male !!!!!! Nie wiem co maja w tych sklepach z tymi rozmiarowkami wrrrrr
Mojemu kupilismy juz Gajerek do slubu...tylko male £500 wydalismy, a do tego koszula jeszcze , krawat,buty.... ehhhhh, no ale jak ma sie nie wymiarowego chlopa to sie trzeba liczyc z kosztami hehehehehe
A do tego Nastka od 3 taka chora, ze chyba jeszcze tak chora to nie byla. Kaszel okropny, katar zalegajacy w gardle i do tego non stop temp min 39 az do 40 stopni.
Wczoraj miala 40 stopni przez 3 h, dostala wczesniej nurofen ktory zadzialal dopiero po okolo 3 h. BYlam wsciekla na te leki z bezradnosci. Nie moglam jej rozebrac zeby ja ochlodzic bo miala okropne dreszcze, raczki i stopki lodowate, reszta plomien...oczy jej lecialy a ja stalam i wachlowalam ja kocem i zastanawialam sie czy wezwac pogotowie. Srasznie sie balam ze dostanie drgawek....dzis idziemy do lekarza. Pewnie uslysze ze jej nic nie jest, dlatego mysle ze chyba mojego wysle zeby sobie nerwow nie psuc.
No ale sie rozpisalam.....uffff...lece.