• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Wcięło mi połowę posta:wściekła/y::szok::wściekła/y::wściekła/y:
i nie będe edytować, bo przez te linki cyrki się dzieją.
U nas...
Roszko dalej przeziębiony, ma katarek i jutro pójde z nim do przychodni spawdzić czy z oskrzelami wszystko w porzadeczku.
Poza tym Rochul jest coraz bardziej mobilny, zaczyna pełzać na całego i teraz to trzeba mieć oczy wkoło głowy. nabił juz sobie dwa guzy:zawstydzona/y:

O slubie zapomniałam:zawstydzona/y:. W sumie nie tyle zapomniałam,że myślałam ,że to jeszcze jakieś 2-3 tygodnie, a znajomi dzisiaj przyszli i mówią to ślub w przyszłym tygodniu, i panika:szok::-D. Bo niby wszytsko gotowe, a jednak trzeba na ostatni guzik dopiac:tak:. mam nadzieję,ze damy radę, ogarniemy rodzinne zawirowania, gosci i w ogóle:tak:
ale doczekać się nie mogę:-)


Byłam dzisiaj w HMP Wandsworth to jest niedaleko Wimbledonu, a właściwie Tooting bec:tak:.
Nie mam pojęcia jak mam się czuć po tych testach, czy posżły dobrze czy źle. Wyniki za 2 tygodnie i mam nadzieję,że będą pomyślne.
Zadania niezbyt trudne, ale na czas, pod presja i stres.
Poza tym atmosfera niesamowita, bardzo pozytywna.:tak::-D

A teraz zaczynam pracowac nad kondycją i przygotowuję się do testów sprawnościowych;-)pompeczki i inne takie...


I powiem wam jeszcze,że jak jestem w Londynie ( bez wzgledu na to w jakiej części) to coraz bardziej zako****e się w tym mieście.
jak będzie praca to przenosimy się, albo blizej Londynu, albo na obrzeża albo do samego Londynu, nie ma bata:-p:-D:happy:
To miasto w sobie cos ma:tak:


tymczasem was bardzo pozdrawiam i życze miłego wieczorku.
pewnie jeszcze do was zajrzę:-)
 
reklama
Maxinka-jestem w szoku co za wariatka ta psycholozka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nastepnym razem jak zapuka powiedz jej ze nia ma nikogo w domu;)
buzka

ps pozdrowionka dla wszystkich
 
:-D:-DNo Moja Corcia juz spi w lozeczku ze swoim wielkim moniem na pol buski:happy2::elvis:...chyba nie dojadla zasnela przy cysiu...:-(pewnie wstanie przez to o 23:blink:zapomnialam Wam powiedziec co ostatnio wymyslila ..jak jej wypadnie moniek z buski i dotyka jej policzka to probuje sama natrafic buska i przy tym smiesznie krzyczy i sie denerwuje ale nie placze ..chyba ze juz naprawde sie zezlosci:-):-D:tak:to wtedy jest krzyk. he he albo wklada sobie paluszki do buzi i wywoluje sobie odruch wymiotny i placze ale dalej pcha do srodka ile sie da i dalej placze biedna nie wie ze sama sobie krzywde robi :-phe he smieszna jest strasznie .
;-)
Buziaczku - to ty bylas taka krzyczaca...no no no :-p:-p:-p ja juz z gory wiem ze bede sie drzec (bo nie umiem panowac nad duzym bolem) i dlatego od poczatku nastawiam sie na zastrzyk :-) bez gadania !
Ja sie darlam ...krzyczalam piszczalam krzekalam wszystko co sie da ..wiesz nie patrzylam na to co inni o tym mysla:no::-D ..wazne ze mi pomagalo:tak:nawet plakalam by sie rozluzowac zawsze nawet jak mam stresa to sobie poplacze i nie dusze w sobie tego:zawstydzona/y::zawstydzona/y:..tylko pozniej jak juz bylo po wszystkim to przeprosilam ale wstydzilam sie wyjsc na korytarz pod prysznic:szok::zawstydzona/y::zawstydzona/y: he he na szczescie bylo juz pozno jak szlam sie kapac po porodzie ok 12 w nocy :-D
a zanim krzyczalam to w drodze do szpitala w domu u siebie,tesciow,markecie(tak ja bylam jeszcze na zakupach w morrisons w sobote o 13 a o 21 urodzilam juz ze skurczami roblam zakupy he he wiem wariatka jestem ...:-D:-p), zanim wogule trafilam juz na ostateczne miejsce porodu to kiwalam sie na kolanach jak down w ta i spowrotem do przodu i do tylu :rofl2::rofl2: ha ha ha
Ok mykam cos zjesc i kapaiel wziasc poki mala spi:elvis::happy2:..a juz jutro zrobie prasowanie he he straszny len sie zrobilam ...:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
dobranoc ;-) jutro wpadne po poludniu

Pinka- a co do aktu to jak bedziesz wychodzic ze szpitala dostaniesz wraz z ulotkami do domu taka zolta kartke cala zolta i na niej bedzie pisac miejsce i tel i adres takiego ''urzedu'' w ktorym umawialam sie telefonicznie na wizyte i placi sie za akt urodzenia ja wzielam dwa egzemplarze odrazu :-) chyba £7 zaplacilismy i na tej kartce pisze co masz ze soba wziasc do zarejestrowania dziecka ;-)
 
Maxin - niech ta baba nos wsadzi w swoje sprawy, nie znosze takich ludzi ktorzy wesza wszedzie afere, a spanie z dzieckiem do 8 roku zycia skad ona sie urwala

Kasiulka - gratuluje testow, trzymam kciuki za apozytywne wyniki, no i juz faktycznie do slubu niedaleko

Pinka - ja sobie obiecywalam ze nie bede krzyczec w czasie porodu, ale jak slyszlama ze wszyscy inni do okola sobie pozwalalja to pomyslalam czemu nie, i bylo mi duzo lepiej, wiec rob to na co masz ochote a dla nich to i tak normalne

Jutro napisze co u nas i odpisze wszystkim pozdrawiam serdecznie
 
hej kobietki
Sloneczko slicznie swieci,a ja od rana mam wielki bol glowy od tego kataru:zawstydzona/y:Rano dziunia obudzila sie i tak slotko wowala najpierw dada potem mama,maz wstawal ponziej do pracy wiec razem polezelimy jeszce gdzinke w lozku,lubie takie poranki.
Dzieki za pocieszenie....niektorzy potrafia wyprowadzicie cie rownowagi:confused2: popoludnie maam wolne,przydalo by sie cos zrobic w domu,pranie,sparzatanie,ale nie mam totalnie na to ochoty wiec dzis odpoczywam.Moze bol glowy mi przejdzie:rofl2:

buziaczek ale sie usmialam z twojego opisu agantka z ciebie,wesolo bylo,ja tak mocno sie koncentrowala na parciu,ze nawet do glowy mi nie przyszlo,aby krzyczec,ale zauwazylamz,e laski,ktore wlasnie krzyczaly jakos wiecej opieki mialy i caly czas ktos do nich zagladal:-DBalnulka uczy sie jak sobie radzic,tak pycia a juz czai super

kasiulka,hihihi,zapomnialas ze tu czas szybko biegnie;-)nie stresuje sie wszytsko juz zalatwione,a drobiazdu bez problemu dopniesz.Super testy poszly dobrze,jeszcze powiadaz sparwnosciowka,a co macie za egzamin,podobnie jak na AWF?I jaka mila byc podjac prace w wiezieniu jako kto???A londyn powiem ci to fakt wciaga,a bardzo lubie tu mieszkac,chco mieszkania drogie,to wiem,ze na obrzeszach bym sie za nudzila,a tak dojazd wszedzie jest ok

evoska dzieki skarbie;-)buzkaiczki dla was,milej wycieczki na wekedn zycze,mam nadzieje,ze juz niebawem zobaczymy Rocca przystojniaka i ciebie:tak:

ide poczytac co na majowkach

pozdrawiam
 
maxin


w więzieniu jako prison officer, czyli po polsku i z prosta rzecz ujmując klawisz;-)
a nie wiem jaki jest test na AWF. Ale to chyba jest jaki s standart
testy obejmują siłę, szybkośc, gibkosc itp. itp.
a przed sprawnościowym jets jeszcze jeden test: zdolności interpersonalnych.
Sprawdziłam ceny mieszkań w tej okolicy co jest więzienie.
Strasznie wysokie( dochodzą do 800 tygodniowo ), ale to chyba dlatego,że to są wille i ogromne kamienice i pewnie w ogóle droga okolica;-)
 
Witam Mamusie!

Bylismy wczoraj na szczepieniu ale niestety Brianka nie zaszczepili :wściekła/y: wkurzylam sie no!
Oczekalam sie jak glupia bo jeszcze lekarka poszla do apteki po ta szczepionke w tym czasie Brianek juz byl taki zmeczony ze plakal bardzo.
Jak wrocila zapytala czy mu nic nie dolega ja powiedzialam ze ma katar a ona a to nie zaszczepimy:szok:no szok bo jak tydzien temu Brian kaszlal tak ze mu bylo w plechach slychac to chcieli zaszczepic ale znow szczepionka nie przyszla:dull:a teraz inna lekarka mowi ze jak ma katar to nie juz ich nie rozumiem jedna mowi tak a druga inaczej:angry:
Po za tym napisala w swoim komputerze notatke ktora brzmiala mniej wiecej tak:
Dziecko bardzo placze Mama mowi ze jest zmeczone.Poniewaz ma katar nie zaszczepialm dziecka kazalam podawac paracetamol:wściekła/y:
i przyjsc za tydzien.

Dziewczyny ja jej mowie ze to utrzymuje sie tydzien to przeziebienie a ona do mnie ze paracetamol no rece mi juz opadaja:no:jesli do tygodnia ma mu ten katar przejsc a i tak juz jest trzy tygodnie po terminie ja nie wiem czy ten ciag wogole jest utrzymany czy to zadziala IDIOCI NO IDIOCI!:wściekła/y:niestety musze tak napisac jestem wsciekla na nich.



Dzis ogladalam w tvn 24 ze autobus Polonia ktory mial byc na Victori w Londynie wywrocil sie ah masakra co ostatnio z tymi autobusami sie dzieje:no:


No dobrze zmykam teraz dziewczyny bo Brian nie daje mi posiedziec pozniej odpisze.

Pozdrawiam i sle ciumaski!
 
hej!!!

Maxin- ale bym sie wkurzyla tez na takie cos uff nie dziwie ci sie i nie wpuszczej jej wiecej dobrze ze rodzice G maja dystans do niej i ci ufaja:tak:

kasiula- bede trzymac kciuki za wyniki i napewno ci swietnie poszlo, a to ze bys sie przeniosla do Londynu to super moglabys dolaczyc do spotkan mamusiowych :-) i zeczywiscie ja tez uwielbiam to miasto:tak:.
Buziaczku- ale sie usmialam a wiesz ja tez krzyczalam strasznie jakby mnie obdzierali ze skory i jedyne co mowilam jak tylko wpadlam na porodowke to ze chce znieczulenie hahahha:-D, slodkie sa dzici na poczatku ze smokiem taka mala buzia i wielki smok :-D, a z wkadaniem raczek do buzi i odruch wymiotny cos wiem na ten temat :tak:, mala tez tak robila heheh:happy2:ty mowisz ze prasowanie jeszcze tylko ja do tej pory ledwo opanowuje pranie sprzatanie i prasowanie bo czym dzidzia starsza tym mniej czasu :-p
Joanno-pozdrowionka dla waszej slodkiej rodzinki:-)
ciezarowki-czekam z niecierpliwoscia na wiesci

u nas super mala dzis zaczela pelzac i usmialam sie z niej do lez jest taka uparta w dazeniu do celu:-D wczoraj zaczela siadac sama i nie ozna jej zatrzymac:-D ciagle kladzie sie i siada, Marta juz siedziala wczesniej sama ale nie siadala nigdy z pozycji lezacej:tak:. od wczoraj robi nareszcie papap i tak smiesznie cala reka od lokcia hahahh. ubaw ze szok, ale oczywiscie mielismy wypadek spadla mi z lozka i az sie poplakalam, a Marta to byla w szoku i tez plakala ale krucej niz ja:-(

Izus-dopiero co pisalam ci zebys sie nie martwila o Oskarka a teraz sama tak to przezylam ze wiem co czulas dopiero teraz szok nie moglam sobie darowac e spadla nadal nie moge :sorry:

przepraszamze nie odpisuje wszystkim ale normalnie na raty pisze i juz mi umknelo duzo buziaczki dla was:-)
 
Maggusia- no widzisz nie nadazysz z nimi jedni mowia tak inni inaczej wiesz ja slyszalam ze musi byc ciag zachowany ale moze trzy tyg to jeszcze jest radze ci poczytac o tym bo watie czy oni sie tu orientuja:wściekła/y:,
och ja tez slyszalam o tym wypadku 3 osoby nie zyja a 27 rannych w polnocnej francji na granicy z Belgia a powodem byla pomylka kierowcy pomylily mu sie zjazdy wrr.... bo pierwszy raz jechal w taka trase szok no i byly ciezkie warunki na drodze no i oczywiscie kontrola w firmie wykazala ze firma zatrudnia kierowcow bez doswiadcenia i za dlugo pracuja wiec to jest straszne, firmy oszczedzaja a ludzie gina szok
 
reklama
hej
Ja dzis wyspana i czuje sie jak nowo narodzona , no i do tego piekna pogoda:-).

Alez sie rozpisalyscie, Maxin ta baba to jakas wariatka , ja dalabym jeje do zrozumienia ze nie mam ochoty na pogaduszki i tyle.Moze sie odczepi;-),
Buziaczku niezla ta twoja corcia , mala spryciura , kombinator :-D.

Dziewczyny a co do porodu i krzykow , to i ja chyba bede krzyczala tylko nie wiem czy po polsku czy angielsku:-D.

Ide posprzatac , moze cos sie ruszy;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry