reklama

Marcowe mamy 2020

reklama
Ja też mam - 1 kg od wyjściowej, ale mi się wydaje że to się wieczorem Woda zatrzymuje, jedzenie i jakieś minimalne wzdęcia ale zawsze i brzuch rośnie, może ktoś pomyśleć że spożywcza ;)
f2w3gov37znp1hsr.png
Ja mówię na moją spożywczo-gazowa hahaha :D
 
To moj brzuch. Po pierwszej ciazy nie wrocilam w 100% do formy. Najgorzej bylo ze zrzuceniem oponki, wiec wydaje mi sie, ze to wybrzuszenie to w dalszym ciagu tluszcz a nie rosnaca druga fasolka :)

Zobacz załącznik 1009167
Na pewno to fasolka, już super wygląda.. Mój rośnie na wieczór, jak u większości, wczoraj byłam przerażona jego rozmiarem :)

Co do cukrzycy ciążowej, to ja miałam w poprzedniej ciąży już w 11 tygodniu zdisgnozowana, ale w krzywej tylko jeden wynik miałam o 3 jednostki za duży i to wystarczyło.. Początkowo dieta, pod koniec minimalne ilości insuliny, ale ja uważam, że ta moja cukrzyca była trochę naciągana. Wiem, że teraz się podwyższyły normy, więc bym już nie miała ;) No i co do cukru, to niestety najgorzej jak ten na czczo wychodzi za duży, bo pozostałe można regulować dieta, a tego porannego nie bardzo się da i najczęściej lekarze włączają insuline w takiej sytuacji..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry