• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe prawilne kreski 🌷☀️

reklama
Ja liczę na owu dzisiaj, chociaż mam tak porypaną temperaturę w tym cyklu, że nie wiem, czy to się będzie dało zobaczyć 🤦‍♀️takich rozjazdów w pierwszej fazie jeszcze nie miałam
 

Załączniki

  • 45c66c0f-492d-414d-8719-5ddf45ddf67d.jpeg
    45c66c0f-492d-414d-8719-5ddf45ddf67d.jpeg
    28,2 KB · Wyświetleń: 73
Ja nigdy nie wypatruje cieni.
W tym cyklu po prostu są bardzo widoczne, zawsze patrzyłam na test : biało i do śmietnika . Teraz mi odjebalo i nawet w koszu grzebałam😂
tylko ten Twój pierwszy był bardzo widoczny, gołym okiem go szło zauważyć, wcale nie trzeba było go wypatrywać :) więc ja cały czas mam nadzieję, że to nie był dupocien, a cień porządny, który świadczy o czymś dobrym 🤞🤞
 
Ja dziś 13 dc, rano był spadek temperatury, więc chciałam działać, ale się nie udało, a do środy męża nie będzie, więc znów się nie udało przez brak seksu (w sobotę ostatni) ;D jprdl. Chociaż test owulacyjny negatywny wczoraj... spróbuję się wbić do gina na pakiet, żeby podejrzał, co tam u jajników... może jeszcze dojrzewają sobie jajka... proszę pękać dopiero w środę w nocy!

Powiem Wam, że najbardziej z całego cyklu stresuje mnie okres okołoowulacyjny ;D a to chyba niezbyt dobrze
 
Ja liczę na owu dzisiaj, chociaż mam tak porypaną temperaturę w tym cyklu, że nie wiem, czy to się będzie dało zobaczyć 🤦‍♀️takich rozjazdów w pierwszej fazie jeszcze nie miałam
Ooo...co to za rollercoaster😱

A mnie owulaki wychodzą jak chcą. Teoretycznie owulację powinnam mieć dzisiaj/jutro lub pojutrze a krechy wypadają tak jakby owu już było bo wczoraj wyszła jasniejsza. Zobaczymy jak dzisiaj wyjdzie bo patrząc po śluzie to chyba właśnie jutro nastąpi kulminacja 🤷‍♀️
 
Ja dziś 13 dc, rano był spadek temperatury, więc chciałam działać, ale się nie udało, a do środy męża nie będzie, więc znów się nie udało przez brak seksu (w sobotę ostatni) ;D jprdl. Chociaż test owulacyjny negatywny wczoraj... spróbuję się wbić do gina na pakiet, żeby podejrzał, co tam u jajników... może jeszcze dojrzewają sobie jajka... proszę pękać dopiero w środę w nocy!

Powiem Wam, że najbardziej z całego cyklu stresuje mnie okres okołoowulacyjny ;D a to chyba niezbyt dobrze
Ja mam tak samo, okres około potencjalnej owulacji jest dla
mnie najgorszy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry