Ja nie lubię się stawiać w roli autorytetu moralnego. Wolę po ludzku zrozumieć. Przeredagowanie tematu nie rozwiąże problemu Autora, tylko osób, które ten temat kłuje w oczy.Jasne. Jakby napisał o żonie śmierdziel to by była kupoburza. Na dziecko wolno. Trzeba szanować każdego. Bez względu czy ma 15 lat, 30, 80, czy 3 miesiące. Czy jest się mężem, dzieckiem, rodzicem czy koleżanką z pracy.