reklama

Marudzenie,płacz.Czy tak musi być???

Temat na forum 'Przedszkolaki' rozpoczęty przez wiolkaj, 25 Maj 2013.

  1. wiolkaj

    wiolkaj Zaciekawiona BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam wszystkich rodzicow odwiedzajacych moj temat.
    Moj problem to moja corka Wiktoria w wieku 4lata 3 miesiace.
    Chce sie poradzic odnosnie jej zachowania.Mam nadzieje ze nie jestem sama i ktos z Was byl w tej samej sytuacji co ja.
    Oto problem.
    Od jakiegos miesiaca Wiki jest nie do wytrzymania.Bez powodu potrafi plakac,marudzic nawet przez godzine.Teraz najczesciej jest tak ze jezeli z mezem na cos jej nie pozwolimy i uslyszy slowo NIE jest marudzenie.Widac po niej ze chce postawic na swoim ale my jej na to nie pozwalamy.Staramy sie grzecznie wytlumaczyc ze tak nie mozna bo jest duza i ma 4 latka ale ona nie slucha.Jak pytam sie czy rozumie mowi ze tak ale za pare minut i tak robi co chce.Rece nam opadaja:wściekła/y:.Wprowadzalam kary (stanie w kacie),nie zwracalam uwagi na to marudzenie ale to nic nie daje.Dostala nawet w dupke ale to raczej nie jest rozwiazanie.Teraz nawet nie slucha sie nas jezeli o cos ja ladnie poprosimy.Wiki jest jedynaczka,od wrzesnia idzie dopiero do przedszkola.Ogolnie jest naprawde radosnym,madrym dzieckiem ale to maruuuudzenie!!!!!!
    Czy ktos tez byl w takiej sytuacji?Czy to normalne?
    tescie sugeruja nam zebysmy poszli z nia do lekarza.Ale czy aby jest tego koniecznosc!!!
    NAPRAWE JUZ NIE WIEMY CO MAMY ROBIC
     
  2. happybeti

    happybeti show must go on...

    Najlepsze odpowiedzi:
    28
    Do lekarza z dzieckiem, które płacze, gdy się mu czegos zabroni???
    To znaczy, że dziecko, które próbuje, jak daleko może się posunąć, i gdzie są granice, jest chore???
    Pierwsze słyszę:rofl2:.
    To normalne, ze dziecko będzie się boczyc i buntować, gdy zabronimy mu czegoś.
    W tym wieku dzieci juz całkiem dobrze wiedzą, co chcą, a czego nie, co lubią, a czego nie ;-):tak:.
    To, że dziecko chce postawić na swoim, to normalne.
    Oczekiwaliście grzecznego "robota", który bez szemrania spełnia wszystkie Wasze polecenia???
    Dziecko powinno znać granice- to ci wolno, tego nie.
    Konsekwencja w wychowaniu to podstawa.
    Oczywiście, nie jestem zwolenniczką "musztry" i raczej zawsze dawałam swoim dzieciom dużo swobody, zakazując tylko rzeczy niebezpiecznych dla nich lub zachowań np. agresywnych , kłamstw itd.
    Spokój, tylko spokój nas uratuje ;-):-D.
    I może...odwrotna strategia- mniej kar za złe zachowanie, gdy nie sa niezbędne, więcej nagród za dobre:-).

    Piszesz, że to marudzenie zaczęło się mniej-więcej miesiąc temu.
    Może coś zmieniło się w życiu dziecka, co wpłyneło na jej zachowanie?
    Może to reakcja na zapowiedź pójscia do przedszkola?
    A może zwyczajne szukanie granic, do jakich może się posunąć.

    Wiem, że nie dałam "złotego środka", ale go nie ma ;-). Każde dziecko bywa nieznośne, chore chyba byłoby, gdyby było zawsze grzeczne i posłuszne ;-):-D
     
  3. reklama
  4. dorota123456789

    dorota123456789 oliwka,alanek i lilianka

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam mam to samo z moja 4,8 letnia corka.Oliwka ma stwierdzona nadpobudliwosc i ja tez nie wiem jak sobie z nia radzic.Oliwka robi wszystko ale doslownie wszystko na odwrot niz my jej powiemy,zachowuje sie tak jakby robila specjalnie nam na zlosc :wściekła/y:,prosby i grozby nic nie daja.Owszem dziala na nia moj przerazliwy krzyk ale ja juz jestem zmeczona tym moim krzykiem a oliwka tylko wtedy sie uspakaja jak mama histerycznie sie wydrze.Mowie wam rece mi juz opadaja.Oliwka nie slucha nikogo tylko w danym momencie najwazniejsze jest co ona ma do powiedzenia i nie chce i nie slyszy osoby ktora cos do niej mowi,zawsze jest na nie do wszystkiego co ja zaproponuje,a marudzenie to u nas norma co tez mnie rozwala niesamowicie.Klaps nie dziala,kara w kacie nie dziala,krzyk i jeszcze raz krzyk ale ja czuje ze od tego krzyku mojego na nia to ja zwarjuje.Juz nawet staram sie kucac do niej za kazdym razem,patrzec jej w oczy i mowic powaznym tonem ale to tez nie dziala,oliwka na sekunde niby cos zrozumie po czym i tak mowi czy obi swoje.

    Mamy z oliwka jeszcze inne problemy zdrowotne ale to nie temat na to ale nie daje sobie rady z jej zachowaniem :-(.
     

Poleć forum