reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Z psycholog Pauliną Gaworską - Gawryś romawiamy o tym, jakie zachowania dzieci mogą nas niepokoić, a jakie są związane z rozwojem dziecka. Poza tym podajemy różne sposoby, które pomogą zarówno nam rodzicom, jak i naszym dzieciom. I chociaż w rozmowie skupiamy się na przedszkolakach, to tak naprawdę dotyczy ona zarówno dwu-latków, jak i 9-latków. Jesli masz pytania lub możesz podzielic się własnym doświadczeniem, to Obejrzyj film i napisz w wątku .

reklama

Mąż mało się angażuje w opiekę nad dziećmi

mamaelaela

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Listopad 2017
Postów
1 015
Rozwiązania
5
@Nulini czemu oceniasz że autorka wszystko sama ogarnia ? Ja w tej wypowiedzi tego nie wiedzę, jej mąż też bardzo dużo ogarnia. Widzę natomiast podział obowiązków który pewnie do tej pory był ok ale nagle pojawiła się sytuacja w której się nie sprawdził. Moim zdaniem nie ma się co dziwić facetowi że średnio ogarnia dzieci skoro na co dzień się tym nie zajmuje. To przecież bardzo trudne zadanie. Co innego gdyby wcześniej był z tym "oswajany" ale tak to został rzucony na głęboką wodę. Stopniowo angazuj go do pomocy przy dzieciach bo teraz innej rady nie ma. Ale bez pretensji. Postaraj się też zrozumieć jego, wiem łatwo się pisze. Ale może gdybyś od początku angazowala go do pomocy przy dzieciach to by tak to teraz nie wyglądało? Mój mąż oprócz tego że pracuje na etat, prowadzi własną działalność to codziennie szykuje małemu kąpiel i usypia go. Nie wyobrażam sobie robić wszystkiego przy dziecku cały dzień sama, to ogromny wysiłek.
 
reklama

Elle118

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
29 Maj 2019
Postów
42
Rozwiązania
0
A ja tutaj widzę konkretny podział obowiązków. Mąż nie siedzi w domu na kanapie tylko wykonuje swoje męskie obowiązki. Ty natomiast od samego początku przejęłas rolę mamy, która o wszystko musi zadbać. Nie dziw się, że teraz mąż nie potrafi zajac sie corkami i byc wielozadaniowy skoro nie robi tego na co dzien. My z mezem od samego poczatku dzielimy sie obowiązkami zeby potem nie bylo takich problemow. Dzieki czemu moge spokojnje zostawic syna z mezem i nie martwic sie czy dziecko jest glodne i czy nie jesy mu za goraco w glowe. Mezczyzni sa prosci. Jak im wprost nie powiesz to sie nie domysli. Nie mozna byc typem matki polki i wszystkich obowiazkow brac na siebie, to wasze wspolne dzieci i wspolne obowiazki.
 

Nulini

Po prostu szczęśliwa!
Dołączył(a)
5 Maj 2010
Postów
17 562
Miasto
Częstochowa
Rozwiązania
31
@mamaelaela po postach autorki wywnioskowałam, że ona zajmuje się dziećmi i codziennymi sprawami, a mąż tym, co "męskie" - jak koszenie trawy, rąbanie drewna, malowanie. Oczywiście, że jest to podział, ale nie oszukujmy się - gotowanie, pranie i sprzątanie to coś, co się robi codziennie, a trawę kosi się raz w tygodniu, więc mąż spokojnie mógłby zająć się trochę "kobiecymi" obowiązkami, tylko właśnie problem w tym, że nigdy nie był do tego przyzwyczajony. Poza tym napisałam również, że autorka sama przyzwyczaiła męża do takiego układu i ciężko teraz, żeby wszystko się z dnia na dzień zmieniło jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
 

Elle118

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
29 Maj 2019
Postów
42
Rozwiązania
0
Zgadzam sie w 100%. Autorce radziłabym przed narodzinami kolejnego dzieciatka porozmawiac z mezem i ustalic nowe zasady dzialania w domu. Trojka dzieci ro juz nie lada wyzwanie. Rozmowa to podstawa.
 

DarkAsterR

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Maj 2018
Postów
1 422
Rozwiązania
2
Kurcze ale jak byl kilka lat w delegacji, to tam potrafił sobie ugotować, uprac. Jak my czasem mówię żeby "obrał ziemniaki" to mi odpowiada "to Ty idź przygotuj drewno do kominka na zimę".:/.
Drewno do kominka na zimę w lipcu jest ci potrzebne jak psu czerwona kokarda na ogonie.
Ciężko jest coś doradzić, bo jak słusznie ktoś zauważył, nie znamy ani ciebie ani twojego męża.
Terapia szokowa może na niego nie podziałać, jeśli on jest świecie przekonany, ze swoją cześć domowych obowiązków odwala (rabie drewno, coś tam zbuduje, posprząta- nie wiem co, ty wiesz najlepiej). Ty wyjdziesz na rozczapierzona „harpie”, która nie wie złego chce i ciosa przysłowiowe kołki na głowie.
Tu potrzeba dorosłej rozmowy, z umiejętnością i chęcią kompromisów z obu stron. Unikaj stwierdzeń typu „ty nigdy” albo „ty zawsze”. To nadaje rozmowie ton bardziej wyrzutów i zapowiada wstęp do kłótni. Facet zwinie się i ucieknie w minutę. Zastosuj zasadę kanapki...najpierw komplement, potem delikatnie powiedz czego od niego oczekujesz. Przykładowo „doceniam fakt, ze porąbales drewno na zimę ale czy w wolnej chwili nie mógłbyś podać mi kanapki, soku, jabłka? Bardzo złe się czułam i potrzebowałam twojej pomocy”. Każdy lubi się czuć doceniany i potrzebny. Faceci nie są pod tym względem wyjątkami.
Jednocześnie bądź przygotowana na to, ze ty w pewnych momentach to ty będziesz musiała iść na jakiś kompromis. Ale tylko na taki, na jaki pozwalała ci twoje zdrowie i obecna kondycja. Rąbanie drewna po to żeby on się zajął dziećmi nie wchodzi w rachubę.
Jeśli zle się czujesz, powiedz to. Jeśli czegoś potrzebujesz, powiedz mu to. Większość facetów nie łapie aluzji, twoje głębokie westchnienia i sarnie oczy niczego nie wskórają. Na pocieszenie powiem, ze na mojego męża to tez nie działa. Nauczyłam się mu mówić wprost co potrzebuje i czego oczekuje i co oferuje w zamian. Jest to wbrew kobiecej naturze ale lepsze to niż nerwy i stres.

Co do dzieci.... :) w zeszła sobotę pojechałam do spa. Stwierdziłam, ze mam to w d...e i pojechałam na cały dzień się rozpieszczać i relaksować. Obiad mieli z dnia poprzedniego ale śniadanie i podwieczorek mieli sobie zrobić we własnym zakresie. Śniadanie jako tako poszło ale resztę dnia moja Gabi spędziła w sklepie z gitarami, sklepie z zabawkami (nie, żadnej jej nie kupił) i wałęsając się na bosaka po ogrodzie zagryzając parówkami, wafelkami dla dzieci i zapijając to słodkimi napojami. Nie dał jej owoców, które lubi.
Ubrana była w szorty i koszulkę ale nie miała kremu przeciwsłonecznego ani czapeczki. Umorusana buzia, stopy i generalnie nie to co ja bym chciała ale była zadowolona i zmęczona. Skoro dzieci są zadowolone to może odpuść? Tobie przyda się mniej zmartwień ani dzieciom się krzywda nie stanie jeśli raz na jakiś czas zjedzą kanapkę z szynka i musztarda.
Określ jasno co jest dla ciebie ważne. Powiedz, ze ty złe się czujesz i wolisz żeby on z córkami cos porobił a nie akurat budował np komórkę na narzędzia, która w żaden sposób ci nie pomaga ani na chwile obecna nie ułatwia życia. Jak powiedziałaś....są rzeczy ważne i ważniejsze.
 

mamaelaela

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Listopad 2017
Postów
1 015
Rozwiązania
5
Ja potwierdzam że większość rzeczy trzeba powiedzieć facetowi wprost. Oni nie czytają w naszych myślach mimo że bardzo byśmy chciały. Początkowo ciężko było mi się z tym pogodzić. Do teraz czasem denerwuje mnie że muszę dac jasne instrukcje krok po kroku co ma zrobić. A zrobi wszystko o co poproszę mimo że wolałbym żeby robił to sam z siebie. I bardzo często robimy zbyt dużo bo "same zrobimy to najlepiej " a później narzekanie że facet nie pomaga. I chwalić, jak najwięcej chwalić. Faceci uwielbiają być doceniani. Może właśnie nie groźbą i terapią wstrząsową ale sposobem dotrzeć do takiego delikwenta. Ja zawsze mojego zachwalam jaką świetną relację ma z małym, jak mały go kocha, to pewnie dlatego że jest takim dobrym tatą i codziennie fajnie czas ze sobą spędzają. Jest wtedy cały w skowronkach i widzi że to co robi ma sens :) oczywiście opierniczyć też czasem trzeba. Ale jak jest za co to chwalić. Serio pomaga
 

DarkAsterR

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Maj 2018
Postów
1 422
Rozwiązania
2
Dodam, ze mój mąż jest przyzwyczajony do opieki nad córka. Spędzają razem czas, bawią się, ona go uwielbia. Maja swoje małe rytuały, sekrety. To nie było tak, ze on po raz pierwszy spędził z nią więcej niż 5 minut. Ale obiad znalazłam tak jak zostawiłam. :) On nie pomyślał o tym, żeby go jej dać. On nie był głodny wiec wyszedł z założenia ze ona tez nie była. A dwuletnie dziecko je inaczej niż dorosły. Spytałam go dlaczego nie podgrzał i nie zjedli. A bo „nie pomyślał”:) spojrzałam na dziecię śpiące sobie słodko na kanapie i machnęłam na to ręka. Jak raz nie zje ciepłego posiłku ale napcha się parówek to nic jej nie będzie.
 

DarkAsterR

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Maj 2018
Postów
1 422
Rozwiązania
2
I chwalić, jak najwięcej chwalić. Faceci uwielbiają być doceniani. Może właśnie nie groźbą i terapią wstrząsową ale sposobem dotrzeć do takiego delikwenta. Ja zawsze mojego zachwalam jaką świetną relację ma z małym, jak mały go kocha, to pewnie dlatego że jest takim dobrym tatą i codziennie fajnie czas ze sobą spędzają. Jest wtedy cały w skowronkach i widzi że to co robi ma sens :) oczywiście opierniczyć też czasem trzeba. Ale jak jest za co to chwalić. Serio pomaga
Zapomnialam o tym ale tak! Chwalić.
„Widzisz, na początku nie byłeś pewny co i jak a teraz patrz jak ci świetnie idzie z córkami. Widziałeś jak młodsza patrzyła na ciebie? Jaka była szczęśliwa?”
Chwalić tez trzeba umieć ale napewno nie wolno tego zaniedbać.
 

Milmo

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Kwiecień 2019
Postów
861
Rozwiązania
0
Tak, chwalenie jest ważne i wzmacnianie. Na mojego dobrze działa, jak mu powiem, że wow, jesteś taki super, pamiętałeś/pomyślałeś. Oczywiście to, że ja wymagam od niego pracy nad sobą, znaczy, że ja też nad sobą pracuje. Mi zależy, żeby on pomagał i robił rzeczy w domu, a ja się staram robić to, co dla niego jest ważne.
 
reklama
Dołączył(a)
25 Lipiec 2019
Postów
13
Miasto
Kalisz
Rozwiązania
0
Mi się wydaje, ze na poczatek powinnaś go wdrażac w tajniki opieki dzieckiem, bo niestety sa takie przypadki jak teraz, ze jesteś chora i niestety ale nie masz siły się zajmować 2 dzieciakami jak leżysz sama bezradna. Zacznijcie razem coś robić, niech on pozwraca uwage na dzieciaki przy tobie.
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry