reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Mąż wyjechał...

oti

Dołączył(a)
16 Luty 2008
Postów
13
Rozwiązania
0
Nie wiem co mam robić, mój mąż wyjechał do pracy za granicę jakiś tydzień temu, a wróci dopiero za 9 tygodni, Kasia już ciągle pyta się o tate.
Staramy się często do siebie dzwonić, ale to nie to samo, pierwszy raz będziemy osobno przez taki długi czas. Mąż musiał niestety wyjechać do pracy, ponieważ z jego zarobków w Polsce trudno było by nam wyżyć w trójkę + z kolejnym dzieckiem w drodze. U mnie w okolicy już tak jest, że często szczególnie młode małżeństwa są do tego zmuszone.
Dopiero minął tydzień, a ja już czasami nie wiem co mam robić. Ciężko mi się do tego przyzwyczaić.
Dziewczyny może byłyście w takiej sytuacji? Jak radziłyście sobie? Wiem, że jakoś przeżyć to trzeba :), może nie będzie tak źle :)
 
reklama
E

Ewcia81

Gość
oti Sewa widze juz cie zaprosiła i nawet powitała,,alw witaj słomaina mamusko!!!
 

Beata34

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Styczeń 2008
Postów
3 260
Miasto
Trójmiasto
Rozwiązania
0
Nie wiem co mam robić, mój mąż wyjechał do pracy za granicę jakiś tydzień temu, a wróci dopiero za 9 tygodni, Kasia już ciągle pyta się o tate.
Staramy się często do siebie dzwonić, ale to nie to samo, pierwszy raz będziemy osobno przez taki długi czas. Mąż musiał niestety wyjechać do pracy, ponieważ z jego zarobków w Polsce trudno było by nam wyżyć w trójkę + z kolejnym dzieckiem w drodze. U mnie w okolicy już tak jest, że często szczególnie młode małżeństwa są do tego zmuszone.
Dopiero minął tydzień, a ja już czasami nie wiem co mam robić. Ciężko mi się do tego przyzwyczaić.
Dziewczyny może byłyście w takiej sytuacji? Jak radziłyście sobie? Wiem, że jakoś przeżyć to trzeba :), może nie będzie tak źle :)
od maja zeszłego roku tak mam i też byłam w ciąży a raz byliśmy sami przez 12 tygodni, codziennie na skaypie gadaliśmy.Najgorzej jest na początku a potem jakoś idzie.Głowa do góry wszystko da się przeżyć;-):tak:
 

kiciuś

Początkująca w BB
Dołączył(a)
5 Luty 2008
Postów
19
Rozwiązania
0
Nie wiem co mam robić, mój mąż wyjechał do pracy za granicę jakiś tydzień temu, a wróci dopiero za 9 tygodni, Kasia już ciągle pyta się o tate.
Staramy się często do siebie dzwonić, ale to nie to samo, pierwszy raz będziemy osobno przez taki długi czas. Mąż musiał niestety wyjechać do pracy, ponieważ z jego zarobków w Polsce trudno było by nam wyżyć w trójkę + z kolejnym dzieckiem w drodze. U mnie w okolicy już tak jest, że często szczególnie młode małżeństwa są do tego zmuszone.
Dopiero minął tydzień, a ja już czasami nie wiem co mam robić. Ciężko mi się do tego przyzwyczaić.
Dziewczyny może byłyście w takiej sytuacji? Jak radziłyście sobie? Wiem, że jakoś przeżyć to trzeba :), może nie będzie tak źle :)
Osobiście,nie doświadczyłam takiej sytuacji, ale moja siostra owszem. I powiem Ci tak, na początku było jej cięzko,nawet powiedziałabym bardzo ciężko. Dzieciaczki teskniły (dwie dziewczynki) i oona też. Nie umiała na początku się odnależć w nowej sytuacji. Ale mogła zawsze liczyć na rodzinę. Pomagaliśmy jej jak mogliśmy. No i z czasem przyzwyczaiła sie do tej sytuacji. Nasza pomoc w zasadzie już jest niepotrzebna. Tak więc trzymaj się, na pewno wszystko się ułoży!
 

oti

Dołączył(a)
16 Luty 2008
Postów
13
Rozwiązania
0
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy, jakoś będzie trzeba ten czas przeżyć.
Heh czyli teraz jestem słomianą wdową :cool2:
 

ivette

Początkująca w BB
Dołączył(a)
18 Wrzesień 2008
Postów
23
Rozwiązania
0
oti
moze dolaczcie do meza za jakis czas?
ja sobie nie wyobrazam siebie w polsce z mala a mojego faceta tu, wiec mieszkamy wsyztscy razem w anglii :)
 
Dołączył(a)
12 Maj 2009
Postów
1
Rozwiązania
0
kochani ja od ponad roku jestem słomianą wdową,mam 2 córki w wieku 4 i 6 lat.Mój mąż pracuje za granicą i do domu przyjeżdża co 3 miesiące.ja z dziećmi czasami jeździmy do niego na tydzień lub dwa.Ale jest to bardzo męczące ponieważ dzieci chcieliby tate w domu ja też.dlatego staram się namówić męża na prace w kraju,ale on chyba się za bardzo tam przyzwyczaił,ponieważ każda rozmowa na ten temat kończy się kłutnią.pozdrawiam.
 

justyna800717

Mama Mateuszka 6.09.07.
Dołączył(a)
15 Luty 2008
Postów
6 013
Miasto
Trzemeszno
Rozwiązania
0
U nas też rozłąka,ale tak na tydzień. Mąż jeździ tirem gł. Francja i wschód. Czasami wkurza mnie taka sytuacja,bo nigdy nie ma go w domu,a jak jest to często kłócimy się z braku dogrania. Z powodu kłótni cieszę się jak już jedzie (w domu jest na weekend albo nawet nie cały:baffled:) i tak w kółko.
 
reklama
S

Smutna Gwiazdeczka

Gość
Witam Was serdecznie.

Jestem z Poznania , mam 22 lata ,Mąż wyjechal kilka dni temu do Angli.... zobaczymy sie najprawdopodobniej za 3 miesiace...

Czuje sie zle... jestem przygnebiona, smutna ,a jak moj Ukochany dzwoni to mu ciagle placze... ;(

Mamy 2 letniego synka -tylko On powoduje ze sie usmiecham.
Mam o tyle nieciekawa sytuacje ze mieszkam z tesciowa....
Siedze sama z Malym w pokoju , niechce mi sie z nia rozmawiac...
Bunkruje sie...
najchetniej zaszylabym sie gdzies... przespala jakis czas i obudzila sie po 3 miesiacach...

Dodam ze nie pracuje , co powoduje ze mam za duzo czasu wolnego i mysle o tym co robi Moj Maz itp , nie mam zajecia :(
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry