reklama

Menu naszych pociech - mniam mniam

Temat na forum 'Mamusie Aniołków' rozpoczęty przez Lilijanna, 28 Grudzień 2011.

  1. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Miałam to zrobić już dawno. Nie wyszło. Pierwszy post sobie zostawiam do zaktualizowania po nowym roku.
     
  2. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Muszę popracować nad menu Adrianny, ostatnio nam się rozjechało. Najbardziej dobija mnie nie jedzenie kolacji ze mną, bo z babcią to zje, pod warunkiem, że mamy nie widzi, a potem budzenie w nocy na mleko z wrzaskiem jakby Ją ze skóry obdzierali. Strasznie to działa na moją psychikę. :-( I co wieczór mówię sobie, że od jutra nie ma bata normalne kolacje, ale jak nie chce to Ją puszczam. Muszę pokombinować.

    Co jedzą starszaki na kolację?
     
  3. reklama
  4. just79

    just79 Fanka BB :)

    U nas ostatnio z jedzeniem zwłaszcza popołudniowym nie najlepiej - tu skubnie, tam skubnie, ale o konkretnych posiłkach ciężko mówić. Efekt był taki, że chyba przez głód budził się rano jak wstawałam do pracy.
    Tak więc regulowanie jedzenia jest również moim wyzwaniem...
     
  5. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Just79, Kaira24 - czy Wam mleko Nan robi się grudkowate/taka klucha? Kupiłam zamiast Gerbera, bo naszego nie było i powiem szczerze, że gdybym miała komuś to mleko polecić to chyba musieliby mi za to płacić, robią się grudy, że hej. :-(

    W ogóle to mleko do mnie nie przemawia, chyba jakieś dziwne opakowanie trafiłam.
     
    Ostatnia edycja: 28 Grudzień 2011
  6. just79

    just79 Fanka BB :)

    Lili, a co Ty dokładnie kupiłaś, bo dla Twojej staruszki to już Nestle Junior się należy ;-) - to jest MM na po pierwszym roku do wyboru smak neutralny, waniliowy i miodowy - z mojego doświadczenia rozpuszcza się całkiem dobrze, tylko trzeba chwilę energicznie potrząchać butlą.

    A jak kupiłaś NAN 3 to nie dziwię się Twojemu wkurzeniu - to mleko najgorzej się rozpuszczało, nie wiem czego tam dodają, ale miałam wrażenie, że nawet po rozpuszczeniu jest to taka jakby zawiesina - bardzo rzadki kleik, czy takie cuś (nawet zwykły NAN 3, a nie NAN 3 R - który jest celowo z kleikiem). Właśnie zobacz czy przypadkiem R nie ma w nazwie to by oznaczało, że jest zagęszczone kleikiem.
     
  7. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Nestle Nan 3 PRO Junior. Tylko takie było u nas w Lidl'u dla juniorów. T-R-A-G-E-D-I-A! :dry: Ale dobrze wiedzieć, że takie dziwne mleka mają obok tych normalnych też. Nigdy więcej, wolę Gerberka, 2 razy machnę i mleko gotowe. ;-)


    Just79 - więc wczoraj u nas kolacja, jajecznica z dwóch jaj, do tego skiba chleba wkruszona w tą jajecznicę i zjedzona prawie cała. Do tego mleko i pobudka rano była. :tak: Więc jak nie ma porządnej kolacji to w naszym przypadku chyba ta pobudka z wielkim rykiem to faktycznie głód i wtedy po podaniu mleka zasypiała od razu, więc raczej nie było to widzi-mi-się. No nic muszę tych kolacji pilnować.
     
  8. just79

    just79 Fanka BB :)

    My póki co nadal wierni Nestle Junior jesteśmy - ważne, że pije sobie rano i wieczorem po te swoje 150 ml ;-)

    U nas wczoraj też jajecznica była, usmażyłam dwa jajka, ale Sz pewnie jedno z kawałkiem zjadał - cóż ten typ tak ma ;-)
     
  9. daaa

    daaa Fanka BB :)

    Mnie jakiś czas temu Just zainspirowała mlekiem Nestle Junior ;-) Tzn. zapomniałam o jego istnieniu, a już jakiś czas zastanawiałam się nad zmiana mleka. Kupując bebilon 200zł nam miesięcznie szło, więc trochę przeginka :sorry2:Daria zaakceptowała nowe mleko, baaa... nawet chętniej je pije niż stare. Jest dużo plusów naszej zmiany - fajna cena, częste promocje, łatwo się rozpuszcza itp. Tylko kupy mamy twarde jakieś (takie kozie bobki:sorry2:) :dry:I nie wiem, czy to od mleka, czy od dokarmiania młodej byle czym przez dziadków :baffled: No, ale tragedii też nie ma - kupa jest 1lub2 razy dziennie bez jakiegoś specjalnego wysiłku.
     
  10. reklama
  11. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Daaa - Ada w tym samym okresie co Daria też robiła kupę-kozie-bobki. Czasami było ciężko i pomagałam Jej czopkiem i potem znowu się odetkała. To raczej nie mleko. U nas samo po jakimś czasie przeszło.

    A propo byle czego - Ada uwielbia zupy babci, w stosunku do tego co my jemy to przesolone jak jasna cholera :-(
     
  12. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Just79 - po 4 dniach doświadczeń, mogę śmiało twierdzić, że przespana nocka zależy w naszym przypadku od pełnego brzuszka. Raz mniej dałam, bo chciałam zobaczyć i była pobudka na mleko, także swoją nocną dawkę Adzik musi dostać. :yes:
     

Poleć forum