reklama

Miłość Ci wszystko wybaczy?

Temat na forum 'Pogaduszki' rozpoczęty przez Agnexx, 3 Lipiec 2005.

?

Czy wybaczyłabys zdradę?

  1. tak

    13,8%
  2. nie

    37,9%
  3. nie wiem

    48,3%
  1. Agnexx

    Agnexx Gość

    No właśnie, jak to jest, czy my kobiety jesteśmy w stanie wybaczyć zdradę partnerowi?
    Ja bym nie wybaczyła. >:D
     
  2. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Tak naprawdę to nie wiem, nie znalazłam się jeszcze w takiej sytuacji, więc tak napewno nie jestem w stanie powiedzieć, co by było, z doświadczenia wiem już, że kiedy się człowiek znajdzie nagle w jakiejś sytuacji, czasem zachowuje się zupełnie nie tak, jak sobie wyobrażal, że się zachowa... teraz wydaje mi się, że pewnie mogłabym wybaczyć, może nawet mogłabym zrozumieć (!) , ale nie mogłabym dalej z partnerem żyć, spać w tym samym łóżku i zachowywać się tak, jakby się nic nie stało. Być może mogłabym nadal utrzymywać jakiś kontakt, głównie ze względu na dziecko, ale nie mieszkać już razem....
    mam nadzieję, jestem przekonana, że to jednak tylko rozważania teoretyczne ;)

    pozdrowionka
    nikita
     
  3. reklama
  4. Katka

    Katka Użyszkodnik ;)

    A w moim przypadku, wszytsko zależy od sytuacji, okoliczności i,, nasilenia".Nie można sie zarzekać,że nigdy sie czegoś nie zrobii, albo,że zawsze sie coś wybaczy, albo nie wybaczy.
    Jestesmy z Wojtkiem już 5 lat po slubie, 10 lat się znamy.Mam do niego zaufanie, nie byłam i nie jestem zazdrosna, nie przeszukuje mu kieszeni, nie czytam meili, bo co ma być to i tak będzie. a miezkanie z podejrzliwą zołzą, moze temu tylko dopomóc.
    Jeżeli mąż zdradziłby mnie tylko w sposób,,czytso fizyczny"(wchodzi tu w gre miłośc francuska, jak laska chce...), jednorazowo, myśle,że bylabym w stanie sobie z tym poradzić. Nie wybaczyłabym natomiast, zakochania, fascynacji inną babą, pocałunków, łażenia za łapę.

    Pozdrawiam
     
  5. Agnexx

    Agnexx Gość

    Zgadza się! Zarzekać się nie można, ale nie zmienia to faktu, że w tej chwili jestem na "nie". ;)
     
  6. jus20sto

    jus20sto Matka Wariatka

    Nie wiem jak bym się zachowała w takiej sytuacji.
    Kiedyś zdradził mnie chłopak ale to było jeszcze w szkole ja go nie kochałam i był to początek znajomości.
    Jeżeli chodzi o małżeństwo nie mam zielonego pojecia nie będę mówić że wybaczę bo w przyszłości może się okazać że będzie na odwrót.
    Póki co kocham mojego męża i mam do niego 1000 % zaufania.
    Wiem ze nigdy by mnie nie zdradził.
    Ale los lubi płatac niespodzianki.
    Póki co nie będę krakać.
     
  7. Agnexx

    Agnexx Gość

    Ja też mam 100% zaufanie do męża. Jednak "wypadki" chodzą po ludziach, a nie po ziemi, więc nie wiadomo, jak będzie za 20 lat. :)
     
  8. Gosiula

    Gosiula Fanka BB :)

    Ja też ufam mężowi. Nie umiem odpowiedzieć, czy bym wybaczyła zdradę. Wiem, ze zastanawiał by mnie fakt dlaczego to zrobił i co ze mną było nie w porządku, że właśnie tak, a nie inaczej postąpił.
     
  9. BASIA.J

    BASIA.J Fan(ka)

    można wybaczyć ,ale to już potem nie jest ten sam związek i nigdy nie ędzie tak jak przed tem :(
     
  10. reklama
  11. Joanna_32

    Joanna_32 Zaangażowana w BB

    a dla mnie to jedyna sfera, któraq nie podlega dyskusji i mąż o tym wie...
    nie wybaczę! chyba, żer się nie dowiem (ale to inna bajka)

    a tak filozoicznie to:
    zaufanie traci sie raz na zawsze
    odzyskuje się tylko pozory

    wiem, niestety, że to prawda.

    pozdrawiam
     
  12. agask

    agask nałogowiec

    Kiedy wychodziłam za mąż trzy lata temu to mówiłam głośno, że nie wybaczę zdrady i bicia, wystarczy raz i chłop za drzwi, teraz mając dziecko z tą zdradą nie jestem pewna, w końcu ludzie nie żyją na pustyni i mają różne kontakty i charaktery.I tak jeszcze na zdrowy rozum to wszystkie ufamy swoim mężom(ja też nie go nie obwąchuję i nie sprawdzam),a rozwodów coraz więcej i biznes seksualny też kwitnie.Przygnębiające to jakieś.
     

Poleć forum