reklama

Miłość czy po prostu przyzwyczajenie???

Temat na forum 'Relacje rodzinne' rozpoczęty przez Aneczka2006, 4 Marzec 2010.

  1. Aneczka2006

    Aneczka2006 Zaciekawiona BB

    Jesteśmy małżeństwem, mamy czteroletnie dziecko, ale między nami nie ma już chyba miłości:-(.
    Ostatni raz KOCHAM CIĘ zobaczyłam gdy napisał mi sms będąc w Anglii(jakiś rok temu). Czesto się kłócimy o byle co-o to że zupa była za słona, że mały za głośno się bawi. Często daje mi do zrozumienia że jestem dla niego nie atrakcyjna, a to uczucie pogłębia się jak widzę gdy ogląda inne dziewczyny w internecie i to że powiedział mi"nigdy nie podobały mi się blondynki"-ja jestem blondynką. Przytula mnie(od nie chcenia jak ja chcem mówi"jak musisz to choc")tylko raz w tygodniu bo w tygodniu rzekomo nie ma czasu i ochoty:confused:
    Jutro nasza rocznica, chciałam z nim gdzieś wyjść to powiedział że nie ma ochoty a w rocznice bawią się nastolatkowie.... .
    Powiedzcie mi dziewczyny czy on coś jeszcze do mnie czuje czy to tylko przyzwyczajenie???Jak się go pytam czy mnie kocha zmienia temat.Ja bardzo go kochamm.... .
    Napiszcie proszę co tym sądzicie.. .
     
  2. wiktoria12

    wiktoria12 Mama i żona :)

    Witaj :-) to smutne co piszesz widocznie M nie wie co tracizachowując sie wobec ciebie w taki sposób.nie wiem co ci napisac Wiem ze go kochasz ale moze powiniscie porozmawiac o tym powinnas mu powiedziec co czujesz:tak:
    A na pytanie czy to miłośc czy przyzwyczajenie powiniscie sami odpowiedziec
     
  3. reklama
  4. dmuchawiec

    dmuchawiec lipcóweczka'09,

    Witaj Kochana!
    Przytulam Cię z całego serducha!

    Wiesz myslę, że powinno być coś takiego jak porzadne przygotowanie do małżeństwa, co obowiązywałoby wszystkie pary bez wzgledu na wszystko. Pewnie rozwiązałoby to wiele małżeńskich problemów:tak:

    Przede wszystkim miłość to nie uczucie. Uczucia to : złość, radość, strach itd. One trwają krótko, predzej czy później przemijają. Miłość to decyzja woli, postawa. Dojrzały człowiek decyduje sie, ze będzie kogoś kochał i trwa w postawie miłości.

    Uczucia sa często niezależne od nas- nawet jesli pohamowujemy w sobie złość i nie okazujemy jej, to i tak doświadczamy tego uczucia i nic na to nie poradzimy. Miłość jest od nas zalezna- możemy kochać, albo nie.
    Miłość to coś zupełnie innego niz zakochanie. Zakochanie jest zauroczeniem- zlepkiem uczuć pozytywnych niezaleznych od nas. Ale one mijają. I wtedy pozostaje: albo miłość, albo....nic.

    Być może Twoj mąż nie zdaje sobie z tego sprawy? Moze nigdy nie postanowił Cie kochac. Uczucia w nim wygasły, bo kiedyś musiały i on nie wie co teraz z tym zrobic. Zyjecie razem, bo ma wobec Ciebie zobowiązania.

    Tak sie zdarza w każdym związku. Uczucia z czasem wygasają.
    Czasem mężczyźni zdradzaja swoje zony bo szukaja tych uczuc, które mineły. Jednak one tak naprawde miną w przypadku każdej ich kobiety. Nie na tych uczuciach polega szczęście w związku.
    Ale właśnie na tym, by postanowic sobie postawe miłości wobec drugiej osoby. A postawa to konkretne czyny swiadczące o miłości- czyli dbanie o dobro drugiej osoby, o jej potrzeby, ciagłe poznawanie tych potrzeb.
    Bo trzeba jeszcze do tego wiedziec, ze męzczyxni różnią się od kobiet bardzo. Nie sa tak uczuciowi, mają znacznie gorzej rozwinietą empatię, nie potrzebuja sie przytulac i trudno im zrozumiec potrzebe czułości. Denerwuje ich ciągłe pytanie: czy mnie kochasz?:tak: Mojego męża np bardzo denerwuje. Wiec trzeba im w tym pomóc- zeby zrozumieli dlaczego my tego potrzebujemy.

    To chyba tyle:tak:
    Zrobiłam Ci wykład, choc nie taki miałam zamiar;-)
    Chciałabym jakoś pomóc, ale w inny sposób chyba nie mogę.
    Trzymaj sie cieplutko- bedzie dobrze. Porozmawiaj z mężem szczerze- bez obwiniania sie wzajemnie- wytłumac zmu swoje uczucia jak dziecku (bo tak właśnie trzeba:tak:)
    Trzymam kciuki!
     
    Ostatnia edycja: 4 Marzec 2010
  5. Renia J.

    Renia J. Fanka BB :)

    Hej!To jest smutne-kiedy bliska osoba przestaje się nami interesowac! Jak ci na nim zależy to walczo o niego!Zaskocz go jutro zrób jakąś kolacje-i zobaczysz jaka będzie reakcja!!!!!!!!! Trzymam kciuki i powodzenia
     

Poleć forum