reklama

Młoda nie spi w nocy

Temat na forum 'Spanie' rozpoczęty przez graczu, 30 Grudzień 2014.

  1. graczu

    graczu Początkująca w BB

    Witam,

    4 tygodnie temu urodziła nam się córka, przez pierwsze dwa tygodnie nie było problemu ze spaniem, jedzeniem, i tak dalej.
    Dwa tygodnie temu miała ból brzuszka, ale okłady z ciepłej pieluchy, espumisan, pomogły i następnego dnia zniknęły bóle.

    Następnie pojawił się problem ze zgaszonym światłem, gdy gasiliśmy światło zaczynała płakać ( a młoda płacze naprawdę gdy coś jes mocno nie tak ). Więc zmontowałem słońce i teraz pali się ledówka.

    I pojawiły się problemy ze spaniem, w godzinach 23 - 5 rano młoda nie może zasnąć na dłużej niż 45 minut, dzisiaj od 23:30 do teraz 6:12 nie spała, może chwilowo z 3 razy po 15 minut i to nie spała a chyba czuwała.

    Temperatura w pokoju 21~c, nie spocona, kark nie za gorący, przez nos oddycha bez problemu, brak skurczy mówiących o jakim kolwiek bólu brzuszka/kolce, nie może zasnąć cały czas jest nie spokojna (narzeka, zaczyna się ruszać). Kupy robi, dzisiaj była.

    Spanie razem z nami, spanie na piersi, spanie na klacie, spanie obok nas, przy nas, spanie w łóżeczku nie pomaga, zmiana pozycji uspokaja na 5 minut i jazda na nowo, młoda nie płacze tylko ja to nazywam narzekaniem i to tak mocno no i rusza się, gdy młoda płacze to wiem że coś naprawdę jest nie tak, ale ona nie płacze ( od urodzenia mało płakała ).

    Usypianie na ramionach nie działa, kołysanie nie działa, noszenie nie dzała, smoczek w buźce nie działa.

    Gdy ma smoczka to sama go wypluwa i domaga się go od razu informując o tym mocnym narzekaniem ( nie płaczem ).

    Młoda otrzymuje Bebilon 1 jako główny pokarm, Mama na nieszczęście ma bardzo mało pokarmu ( pije herbatki, przystawiamy itp) który ściągamy laktatorem (wychodzi w dzień średnio 25 ml mleka z cycka do każdego jedzenia i 70 ~ 80 ml wody + 2,5 miarki Bebilon 1) z powodu niskiego BARDZO niskiego progu bólu od urodzenia. W nocy dostaje sam Bebilon1 100ml wody i 3 miarki, dostaje co 3h ale często szybciej już się domaga, np po 2,5h.

    Jak się urodziła to ważyła 3120 i 52 długość. Teraz waży 3400, widzę że po tym bebilonie to zaczyna pęcznieć :-).

    W dzień śpi bez problemu. Co 3h budzi się na jedzenie. Z 10 minut się pobawi i śpi dalej.


    Bardzo martwią nas te noce, byliśmy 24 u lekarza i powiedział że z małą wszystko dobrze.
     
  2. happybeti

    happybeti show must go on...

    Miałam to samo ze swoją....:sorry:...Całkowicie "poprzestawiane" dzień i noc...No, niestety...trafił się taki egzemplarz ...
    U nas pomagała metoda doktora Karpa- niestety, ja trafilam na nią dośc późno, jak moja córeczka miała już dobre kilka miesięcy. Chodzi o ciasne spowijanie- wyszukaj sobie na you tube "happiest kid in the block" , "how to swaddle baby" .
    Może to coś da, może tego córeczce brakuje.
    Próbujcie i eksperymentujcie, w końcu znajdziecie sposób na nią ;-). choć u nas, niestety, skonczyło się na huśtawce-kołysce na baterie :baffled:- póki nie odkryłam tego sposobu ze spowijaniem kocykiem.
     
  3. reklama
  4. graczu

    graczu Początkująca w BB

    Dzięki, na pewno sprawdzimy, teraz małą przejmują dwie babcie a my idziemy spać na trochę. Mam nadzieję tylko że otrzymamy córkę w całości, bo mamy nie mówią w tym samym języku * PL i ESP.

    Młoda jeszcze nie śpi, a nie śpi od 24, śpi małymi przerwami 15 - 20 minut i potem 2h przerwy.
     
  5. happybeti

    happybeti show must go on...

    Jeśli Cię to pocieszy, to ponoć inteligentne niemowlęta mało spią ;-)- my tak się pocieszaliśmy przy swojej :-D:-p
     
  6. graczu

    graczu Początkująca w BB

    Ta metoda krępowania, położenie na boku i tak dalej to stosujemy cały czas, w szkole rodzenia było ale nie wiedziałem że to tak się nazywa.

    Jeszcze padło dzisiaj z ust teściowej że młoda prawdopodobnie jest głodna w nocy więcej. Bo budzi się nie tak jak zawsze po 3 godzinach a po 2,15 i już często jest mocno głodna, cudem jest że ten smoczek co ma jeszcze się nie rozpadł po takim mocnym tarmoszeniu. Dzisiaj daliśmy 120ml ale dalej 3 miarki bebilonu1. Aktualnie chyba zasnęła co jest bardzo dziwne od 2 tygodni o tej porze ;]

    No to edycja:

    120ml i 3 miarki nic nie dały, młoda zasnęła na 20 ~ 30 minut i się obudziła z wielką ochotą na jedzenie, ssanie jak w odkurzaczu sprzed przepisów UE, na szczęście przysnęła przy kobiecie na jakąś 1.5h ( tzn nie spała ale tak drzemała ) więc wyszło że po 2h i 10 minutach dałem jedzenie.

    Potem miała takie ssanie że palca urywało, butle wciągnęła na dwa susły, robiłem 120ml i 4 miarki, po takiej ilości zasnęła mi na klacie potem przełożyłem na bok i spała 3h 40 minut, obudziła się z płaczem ale tego mogą być dwa powody, przestraszyła się czegoś albo może ją nacisnąłem jakoś ( oł maj ku.... goood... jak sobie o tym pomyślę że placka mogłem zrobić ).

    Prawdopodobnie głód w nocy jej nie daje spać, jak macie jakąś radę chętnie poczytam, też będzie położna po nowym roku więc też dodałem do długiej listy pytań.
     
    Ostatnia edycja: 31 Grudzień 2014

Poleć forum