• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

Vegas ja Cię podziwiam, że ty nie działasz według schematu z Martynka, ja szadłu dostaje jak mi coś od standardu dnia odbiega nie mam takiej cierpliwości jak ty :-)
Agatka gratuluję zdanych egzaminów :-)

Miki się z tatą bawi nikt nie ma takiej wyobraźnie przy klockach jak P dlatego mały uwielbia się z nim bawić:-) szkoda tylko ze tak często w pracy jest:dry:
o jaki schemat Ci chodzi? o regularne chodzenie spac?
 
reklama
Vegas no między innymi, ja po prostu mam wszytko w planie jedzenie, spanie itp bo bym oszalała dzisiaj już się plan rypnął i chodzę zirytowana :-p
lolkak ale twoja Majka mała jest jeszcze malutka jest ja tak funkcjonuje od 4/5 misiąca przy takim maluchu to jeszcze trudno tryb w nim wyregulować :-)
 
Vegas no między innymi, ja po prostu mam wszytko w planie jedzenie, spanie itp bo bym oszalała dzisiaj już się plan rypnął i chodzę zirytowana :-p
lolkak ale twoja Majka mała jest jeszcze malutka jest ja tak funkcjonuje od 4/5 misiąca przy takim maluchu to jeszcze trudno tryb w nim wyregulować :-)
ja jestem zdania, że na siłę Martynki kłaśc spac nie będę:) Widzę, że jest padnięta to idzie spac, widzę, że nie jest śpiąca to jej nie kładę:) tak samo z jedzeniem - nic na siłę, je kiedy jest głodna, na godziny nie patrzę. Ale np Myszka ma regularną południową drzemkę, zawsze w okolicach godziny 11.
 
Jedzenia też mu nie wpycham jak nie jest głodny a ze spaniem miał na samym początku opory tak się przyzwyczaił że o tych porach jest zmęczony ;-) Oczywiście nie ma nic złego w braku planu ja po prostu bym oszalała w takim trybie bo muszę wiedzieć kiedy mogę spokojnie się pouczyc posprzątać albo porasować poprstu do niego planuje swoj dzień:-p
 
Jedzenia też mu nie wpycham jak nie jest głodny a ze spaniem miał na samym początku opory tak się przyzwyczaił że o tych porach jest zmęczony ;-) Oczywiście nie ma nic złego w braku planu ja po prostu bym oszalała w takim trybie bo muszę wiedzieć kiedy mogę spokojnie się pouczyc posprzątać albo porasować poprstu do niego planuje swoj dzień:-p
no mi jest dobrze bez takiego planu:) z Małą i posprzątac potrafię i w zasadzie wszystko prócz netowania bo ona pierwsza do klawiatury i myszki, poza tym chętnie by ją popsuła a jak mnie widzi przy lapie to włącza syrenę;> ma alergię na lapa;D A co do wieczornego spania, już tego na noc, to wolę by w miarę jak najpóźniej mi szła spac, mniejsza możliwośc, że w nocy będzie budzic:P No chyba, że zęby idą to i tak noce do bani:]
 
W końcu troche spokoju,bo mały śpi.Ciekawe tylko jak długo w łóżeczku.Najczęściej o 3 musze go brać do siebie,bo inaczej już bym sobie mogłą pomarzyć o spaniu
 
też już nie chodziłam przed porodem trochę do szkoły z tym, że liceum dotrwałam w normalnym trybie jeszcze. A tata na pewno się przyda tego najbardziej się bałam, że mnie złapie jak będę sama ale na szczęscie trafiło na niedziele:-)

no ja chce zeby byl ze mna tata bo na jego wsparcie zawsze moge liczyc. eh tez chciala bym zeby byla to sobota albo niedziela...no zobaczymy jak to bedzie :) byle tylko nie w nocy !
 
ja sie pochwale udało mi sie dorwac sukienke na studniówke:) heheh
a co do sluby to my bralismy 3 tygodnie temu cywilny i było 23 osoby wyszło nam niedorgo chociaz na przyjeciu sie nie bawiłam
 
My ślub do dziś spłacamy hehe:) Bywa:] No ale dziś mamy 8 miesięcy po ślubie, nie żałujemy decyzji:):D Mieliśmy niby 26 osób na weselu, ślub kościelny, ale wszystko kosztuje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry