Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
aha rozumiemVegas oj kochana ja też teraz jest w tym temacie mądra, obiecałam sobie jak będzie kolejne bobo, to będę do łóżeczka odkładać i niech samo zasypia.
Chyba źle mnie zrozumiałaś, ja nigdy nie usypiałam Julki na rękach ( jedna z mądrzejszych decyzji)
Julka usypia się sama, albo chwilę ją kołyszę w łóżeczku.
aha rozumiemto dobrze
fajnie się mówi nie? a potem różnie bywa w życiu hehe. Ja nim urodziłam Martynkę wiedziałam doskonale, że usypianie na rękach niewskazane jest, w końcu byłam nianią, jestem ciocią, a tu i tak Martynka była bujana![]()
ale dumna jestem, że jak wyszłyśmy ze szpitala 11 grudnia tak od tej nocy pierwszej spała w swoim łóżeczku i w swoim pokoiku:-) oczywiście obecnie ma bardziej kolorowo w pokoiku
jeśli tak to bardzo chętnie.
bo jako że być może jestem w ciąży to się oszczędzam 

jutro K ma wolne więc pewnie znowu mnie nie będzie tym bardziej że mamy w planach generalne porządki w domu :-)
