• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

Witam. Umęczona. Wreszcie 3 dni wolnego choć soboty nie uważam za jakiś wolny dzień bo ta jutro zapowiada się męcząco. Zakupy na cały tydzień, kupienie mi butków, i zapisanie na prawko..:(
Zaraz się zabieram za malowanie pazurków w dłoniach, miałam okazję kupić sobie 3 lakiery do pazurków.
Mała dziś odstawiła mi parę ''szopek'' na osiedlu, jak wracałyśmy do domu, bo nie chciała, ale cóż.. taki wiek.. jakoś trzeba przez to przejść i mieć cierpliwość.. nie oszaleć.. ale czasem mam ochotę wyjść z siebie i stanąć obok;/

Umi Lenka Herbata ja zawsze mówiłam sobie, że nie będę już nianią /byłam wcześniej kilka lat/, bo teraz chciałam mieć pracę bardziej płatną. A jako niania dostawałam max 700zł, dla mnie to było mało. Tzn inaczej - wtedy dużo, bo i rodziny nie miałam, ale w dzisiejszych czasach to malutko. Miałam konto na niania.pl i już miałam je skasować jak odezwała się mama Nikoli. I tak się zaczęło.. Akurat bardzo dużo płacą to się zgodziłam. No i fakt, że jak wysyłałam wszelkie cv nie było z nikąd odzewu to lepiej brać dobrze płatną pracę niani, dojeżdżać na rowerku 3km, niż czekać nie wiadomo ile aż ktoś raczy się mną zainteresić. Łatwo nie było mi się przyzwyczaić do obcego dziecka ze swoimi nawykami, zawsze początki są niefajne, ale cóż.. lepiej się polubić bo i czas szybciej zasuwa:D Czego nieraz doświadczyłam. Bo ja to ciągle zerkam na zegarek ile do końca pracy.. Tęsknię za Martynką i to bardzo. Mimo, że wracam od Nikoli umęczona solidnie to mam w sobie pokłady energii dla Martyśki. Chodzimy na spacery, na place zabaw, szalejemy, do 21. Potem jak śpi to dopiero odczuwam jaka padnięta jestem, jak nogi mnie bolą, jak kompletnie nic mi się nie chce. I tak codziennie. Teraz J ma od pon urlop i mu zazdroszczę;p

Kasiek następne dzieciątko to będziemy mieć jak na swoim będziemy:) Choć marzę wcześniej, ale trzeba mieć też zdrowy rozsądek prócz serca.

Elwirka Ty to się masz.. współczuję.. A Ty coś Małej dajesz na te ząbki? Żele, czopki chociażby?

Daffi biedna Julcia. Ale ważne, że tempka coraz mniejsza..

Gosdia z Twojej Zosi to mały śmieszek jak z mojej Martyni:) Teraz patrzę, że ma dopiero 5 miesięcy i już 2 ząbki!! Wow!!

Liza już niebawem i Hania wkroczy w świat dorosłych hehe. Będzie się działo:) Najgorsza ta kasa zżarta. Ale cóż zrobić..

Młoda ale Ci dobrze z takimi nocami:D

Lenka
współczuję Twojej dolegliwości.. jak się to leczy?
 
reklama
Vegas ja Cię podziwiam. Skąd masz tyle siły? Ja bym padła na ryjek chyba. A prawko rób bo nie wiadomo kiedy może się przydać. U nas z pracą też jest ch****** ;/ Ja chcę iść od razu po licencjacie do pracy, czyli za rok. Chcemy brać kredyt i budować chatę... A inaczej się niestety nie da. Mam nadzieję, że coś znajdę po tych moich studiach durnych ;/.
A Zosia rzeczywiście, bardzo szybko dostała te dwie dolne jedynki miała zaledwie 4 mc a one już się przebiły, ale teraz spokój, choć górne dziąsełko jest lekko spuchnięte.

Ja juz kanapki zrobiłam mojemu D. i teraz zostało mi sprzątanie. Mam nadzieję, że jutro mi Zosia trochę pośpi, chociaż do 9 ;) bo pewnie będę do 1 sprzątać. Przydałoby się troche snu. ;)
 
Hej z rana.
u nas właśnie wielką burza jest. Grzmi że ho ho i to bardzo głośno a dzieci mimo to śpią.
Ja dostałam okresu drugi raz z rzędu 26 dnia i strasznie mnie brzuch boli. Jeszcze wczoraj miałam chwilę mocnego zdenerwowania.
Mareczek leciał do drzwi i chciał je popchnąć rękami. A że były zamknięte i była w nich szybą to się zbiła, pokaleczyło mu ręce, trochę plecy podrapalo, na brodzie ma małe skaleczenie. Na szczęście tylko na tym się skończyło. Aż strach pomyśleć co by się stało. A biedny się tak wystraszył nie mógł przypatrzec na te rany. Na szczęście nie są to głębokie skaleczenia więc szwy są zbędne. Ale dzisiaj się przyjżę dokładniej.
LIZA I jak tam noc Mikiego po bebiko?
A Hania w końcu już uczennica będzie to wypadałoby jej mieć własny pokój :-)
KaSIEK No Mareczek niestety za dużo nie mówi. A wydawałoby się że jak Justynka mówi to i on powinien. Ma zbyt podzielną uwagę i chyba ma problem z wymowa spółgłosek. Nie wiem od czego to zależy, dużo rzeczy potrafi pokazać, powtórzyć słowa potrafi ale drugi raz tego nie robi nie wiem czemu. Liczę że jak pójdzie do przedszkola i będzie miał styczność z innymi dziećmi to to jakoś pomoże w rozwijaniu mowy. Nie chce by jako 5 latek poszedł do szkoły i nie umiał się porozumieć z rówieśnikami. Dlatego już teraz będę do logopedy z nim chodzić.
Dobrze że małej nic się nie stało po upadku że schodów:-)
GOSDIA A nie lepiej było zostawić na dzisiaj sprzątanie?
 
kasiek88 marzenia
laugh.gif
czy ty myślisz ze gdybyśmy pojechali nad rzeke to moje dziecko nie wlazło by do wody, otóż bład. W niedziele bylismy nad rzeka i mimo zapewnień ze jak mu przebiore buty to moze wleźć ten udawał że nie wchodzi, ja sie odwracam, żeby sandałków poszukać, potem patrze na niego a on juz po łydki w wodzie
laugh.gif
. On jak widzi wode to nic go nie interesuje... My bśmy posiedzieli ale on by sie tylko darł ze wejść mu nie dajemy. Chcemy dziś jechać do Chotowej bo wczoraj ciepło było i by sie pewnie nagrzała, to własnie słonce zaszło i jak na burze sie ma
realmad2.gif
.
Kurcze dobrze, że ten upadek skończył sie na lekkim poobijaniu. Biadna Dominisia.
Ewi dobrze ze z malym wszystko w porządku... i ze nie ma wielkich obrazeń. Co do okresu, ja sie własnie zastanawiam co mi tak waga stoi i nie chce ruszyć, a tu mi przypomniałaś ze na dniach mam mieć:/.
Lizka myśle że jak Miki normalnie nocki przesypia to możesz go przenieść:-)
gosdia widzisz jak byś mieszkała blizej to bys miała pułke na zawołanie:-p Mój T by ci zrobił na zawołanie
 
Dzień dobry. ja już od rana nie śpię. R. do pracy posłałam a ja bym się za coś wzięła...
niby słoneczko u nas świeci, ale grzmi do tego... tak więc pewnie popada dziś.
cieszę się że poniedziałek wolny jest, bo mamy dwa dni aby z mężem pobyć w końcu razem... bo nas ta rodzina wykończy w końcu... ciągle w czymś pomóc trzeba... a nie mam nic przeciwko pomocy, no ale my już czasu dla siebie nie mamy.

ale zaczęłam dzień, od marudzenia:-)


kasiek,
upadek ze schodów to już nie jest śmieszne. a wiem że dzieci lubią schody... trzeba teściowej powiedzieć że na ubrania, szmaty są półki i szafki. a duże macie schody ? może taka bramka się przyda wtedy nie będzie na nie włazić :)
Liza, jakie rewolucje się u ciebie szykują. dobrze że Mikiemu mleczko smakowało:-)
gosdia, ciekawy dzień wczoraj mieliście :)
Vegas, ale dobrze że polubiłyście się z Nikolą, a w sumie dobra praca to taka którą lubi się wykonywać :)
ja pracowałam w sklepie spożywczym, byłam zadowolona z wypłat... ale co z tego jak krojenie wędlin to nie szczyt moich marzeń ?:)
Ewi, to od ciebie ta burza do mnie przyszła ??:-D też zaczyna grzmieć... :/
kolejny porozbijany, oby małe ranki tylko pozostały.
 
Hej

Mariolcia , Ewi nocka jak zawsze przespana calutka, z jednym malutkim przebudzeniem bo hania z danielem byli glosniej ;P po pol h jak maly zasnol:-) takze bebiko chyba zostalo przyjęte :-)
Umi Kurcze boje sie go przenieść do Daniela, wiadomo różnie to bywa z dziecmi...;/
Vegas super ze jestes zadowolona z pracy:-)

U mnie o 5:30 nieźle zagrzmialo az sie obudzilam bo okno otwarte bylo;/ ale przeszlo jakos i jest zachmurzone nieźle ciągle...
dzis pewnie se popada juz i pogrzmi...:)
 
Mariolcia narzekasz normalnie jak baba w ciazy ;-)
Vegas podziwiam, ja bym pewnie padla po takim maratonie
Liza Ty to masz dobrze z tymi dziecmi, ladnie spia, cos za grzeczne sa :-D
Daffi jak Juleczka dzis?
Elwirka a Ty wyspana w koncu?

ja zaraz sie za sprzatanie biore... choc strasznie mi sie nie chce
 
Hej dziewczynki:)Witam z rana:)
Vegas co z tego że i mi się marzy ale w dzisiejszych czasach marzenia trzeba odstawić na plan dalszy mnie najbardziej boli że to będzie duża różnica wieku:) Może dzień aktywny ale z Martynką:)

Ewi
na pewno jak pójdzie do przedszkola to się rozkręci mój sąsiad ja tego nie pamiętam bo jest 3 lata starszy podobno nic kompletnie żadnego dźwięku do 5 roku życia nie wydał;/ A logopeda nie zaszkodzi potem nie będzie miał problemów z r i dwugłoskami:)

Umi to rzeczywiście musicie mieć wszędzie oczy jak on sam włazi Dominika też lubi wodę ale sama nie wejdzie co najwyżej palce w skarpetkach zamoczy ale jak już z nami wejdzie to idzie nie patrzy że już po szyje ma... Więc trzeba bardzo uważać;/

Mariolcia teraz to bramka nic nie da bo ona umie chodzić po schodach czasami się nawet ściany nie trzyma tylko jak dorosły schodzi;/ A sama się nauczyła jak rok skończyła najpierw tylko wchodziła potem schodziła tyłem a teraz już normalnie, po prostu wypadek bo tam nic nie powinno leżeć! A co z tego że ja powiem jak i tak będą robić po swojemu to ja jestem nowa w tym domu;/

Liza to dobrze że Bebiko zostaje:) CO do przenosin porozmawiaj z Danielkiem co i jak że Hania do szkoły po za tym jest dziewczynką a on z Mikim będą mieć wspólny pokój myślę że lepiej wcześniej niż później jak zaczną czaić że chcą mieć sami swój:)

Elwirko biedna mała niech już te zębiska wychodzą Dominka też miała późno więc na raz jej 6 na górze wychodziło i 4 na dole...

Herbata
tylko się nie przemęczaj :) ja też się zaraz biorę:) Na którego października masz termin bo nie doczytałam:)

U nas luzik C wrócił wczoraj o 20 zły jak osa bo samochód miał jechać nie pojechał, z mechanikiem 10 razy jedną rzecz rozkładali i nazat źle... Eh dzisiaj też po 8 wybył z nadzieją że to co załatwił wieczornymi telefonami będzie pasowało... Widzę że się stara żeby ojcu zaimponować że potrafi sobie poradzić:) my rosół dziś gotujemy bo więcej mi się nie chce wczoraj przyszedł @ i myślałam że nie wystoję a dziś całe mieszkanie do sprzątania:)
 
reklama
No u mnie już po burzy dawno. tylko trochę przylało i wszędzie pełno wody jest.
mareczkowi zmieniłam opatrunek i nie wygląda to źle:) trochę popłakał bo szczypalo go ale wytrzymał.
Ja już dawno mówiłam że drzwi trzeba wymienić na bardziej bezpieczne na razie zobaczymy może już nie będzie tak otwierał. A w następnym roku wymienimy wszystkie.
Ja zaraz za sprzątanie się będę brała ale dużo tego nie ma. Najgorsze to pranie poskładać i porządek na pułkach zrobić jak co tydzień.
Coś ta babka z Avonu nie dzwoni może jeszcze nie ma kosmetyków. Mówiła że jak by w czwartek zamawiają to w piątek by były.

no a nadrabiac będę jak już skończę sprzątanie. Miłej roboty
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry