Vegas
Mama Martynki i Zosi :)
Witam. Umęczona. Wreszcie 3 dni wolnego choć soboty nie uważam za jakiś wolny dzień bo ta jutro zapowiada się męcząco. Zakupy na cały tydzień, kupienie mi butków, i zapisanie na prawko..
Zaraz się zabieram za malowanie pazurków w dłoniach, miałam okazję kupić sobie 3 lakiery do pazurków.
Mała dziś odstawiła mi parę ''szopek'' na osiedlu, jak wracałyśmy do domu, bo nie chciała, ale cóż.. taki wiek.. jakoś trzeba przez to przejść i mieć cierpliwość.. nie oszaleć.. ale czasem mam ochotę wyjść z siebie i stanąć obok;/
Umi Lenka Herbata ja zawsze mówiłam sobie, że nie będę już nianią /byłam wcześniej kilka lat/, bo teraz chciałam mieć pracę bardziej płatną. A jako niania dostawałam max 700zł, dla mnie to było mało. Tzn inaczej - wtedy dużo, bo i rodziny nie miałam, ale w dzisiejszych czasach to malutko. Miałam konto na niania.pl i już miałam je skasować jak odezwała się mama Nikoli. I tak się zaczęło.. Akurat bardzo dużo płacą to się zgodziłam. No i fakt, że jak wysyłałam wszelkie cv nie było z nikąd odzewu to lepiej brać dobrze płatną pracę niani, dojeżdżać na rowerku 3km, niż czekać nie wiadomo ile aż ktoś raczy się mną zainteresić. Łatwo nie było mi się przyzwyczaić do obcego dziecka ze swoimi nawykami, zawsze początki są niefajne, ale cóż.. lepiej się polubić bo i czas szybciej zasuwa
Czego nieraz doświadczyłam. Bo ja to ciągle zerkam na zegarek ile do końca pracy.. Tęsknię za Martynką i to bardzo. Mimo, że wracam od Nikoli umęczona solidnie to mam w sobie pokłady energii dla Martyśki. Chodzimy na spacery, na place zabaw, szalejemy, do 21. Potem jak śpi to dopiero odczuwam jaka padnięta jestem, jak nogi mnie bolą, jak kompletnie nic mi się nie chce. I tak codziennie. Teraz J ma od pon urlop i mu zazdroszczę;p
Kasiek następne dzieciątko to będziemy mieć jak na swoim będziemy
Choć marzę wcześniej, ale trzeba mieć też zdrowy rozsądek prócz serca.
Elwirka Ty to się masz.. współczuję.. A Ty coś Małej dajesz na te ząbki? Żele, czopki chociażby?
Daffi biedna Julcia. Ale ważne, że tempka coraz mniejsza..
Gosdia z Twojej Zosi to mały śmieszek jak z mojej Martyni
Teraz patrzę, że ma dopiero 5 miesięcy i już 2 ząbki!! Wow!!
Liza już niebawem i Hania wkroczy w świat dorosłych hehe. Będzie się działo
Najgorsza ta kasa zżarta. Ale cóż zrobić..
Młoda ale Ci dobrze z takimi nocami
Lenka współczuję Twojej dolegliwości.. jak się to leczy?
Zaraz się zabieram za malowanie pazurków w dłoniach, miałam okazję kupić sobie 3 lakiery do pazurków.
Mała dziś odstawiła mi parę ''szopek'' na osiedlu, jak wracałyśmy do domu, bo nie chciała, ale cóż.. taki wiek.. jakoś trzeba przez to przejść i mieć cierpliwość.. nie oszaleć.. ale czasem mam ochotę wyjść z siebie i stanąć obok;/
Umi Lenka Herbata ja zawsze mówiłam sobie, że nie będę już nianią /byłam wcześniej kilka lat/, bo teraz chciałam mieć pracę bardziej płatną. A jako niania dostawałam max 700zł, dla mnie to było mało. Tzn inaczej - wtedy dużo, bo i rodziny nie miałam, ale w dzisiejszych czasach to malutko. Miałam konto na niania.pl i już miałam je skasować jak odezwała się mama Nikoli. I tak się zaczęło.. Akurat bardzo dużo płacą to się zgodziłam. No i fakt, że jak wysyłałam wszelkie cv nie było z nikąd odzewu to lepiej brać dobrze płatną pracę niani, dojeżdżać na rowerku 3km, niż czekać nie wiadomo ile aż ktoś raczy się mną zainteresić. Łatwo nie było mi się przyzwyczaić do obcego dziecka ze swoimi nawykami, zawsze początki są niefajne, ale cóż.. lepiej się polubić bo i czas szybciej zasuwa
Kasiek następne dzieciątko to będziemy mieć jak na swoim będziemy
Elwirka Ty to się masz.. współczuję.. A Ty coś Małej dajesz na te ząbki? Żele, czopki chociażby?
Daffi biedna Julcia. Ale ważne, że tempka coraz mniejsza..
Gosdia z Twojej Zosi to mały śmieszek jak z mojej Martyni
Liza już niebawem i Hania wkroczy w świat dorosłych hehe. Będzie się działo
Młoda ale Ci dobrze z takimi nocami
Lenka współczuję Twojej dolegliwości.. jak się to leczy?
Mój T by ci zrobił na zawołanie
też zaczyna grzmieć... :/