EWI44
Zadomowiona(y)
Kasia O to szybko CI idzie, a wykłady też miałaś już? ja na kurs się zapisałam w czerwcu a w lipcu zaczęłam dopiero jazdy. to ty już planujesz egzamin i praktyczny dobrze zrozumiałam? U nas to się czeka maks tydzień. a czemu tylko 22 zamiast 30? nie lepiej te 30 godzin pojeździć, zawsze to więcej praktyki
umi No oby.
umi No oby.

znaczy zimą to całkiem rozumiem bo tu wsyztskie chaty zimne i trzeba grzać ... no ale żebym ja cąłe lato miała grzejniki odpalone bo jak nie to pizga :/



bałam sie naprawde...... ten wiatr byl najgorszy