A
Agateczkaa
Gość
Liza nasi faceci potrafią nam zruszyć nerwy hihi 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ale już przywykł,że ze mnie taka pierdoła jest
a piesurek już był "w pakiecie" na stanie jak poznałam Mikiego;-)
teraz usypia ale juz pol godz sobie gaworzy do misia;-)
a mialas wczesniej takie dusznosci?dobrze ze bez pogotowia sie obylo
no i pokaz nam sukienke;-)

zrowka dla Kacperka;-)
teraz ogladam powtorke the voice of poland
A powiedz, jak tam Emma? Chodzi już?
żartuję, ale z jej umiejętnościami pewnie szybko zacznie ;-)
ja to tylko na święta chce i koniec, później może zaniknąć.
my mamy takie zwykłe Zobacz załącznik 407261
tzn my nie mieliśmy z Ikei, na allegro kupowaliśmy, może ta co Wy chcecie kupić, jakaś lepsza jest 

taki piesek będzie Ci bardzo wdzięczny, że go zabrałaś i dałaś mu dom
ale sorry, że to napiszę.. skoro nie stać Was na kupno, to będzie Was później stać na jedzenie, na szczepienie, w razie czego na weterynarza? Nie piszę tego, żeby Ci dopiec czy coś takiego, tylko dla dobra pieska, żebyście nie musieli go w razie czego znowu nigdzie oddawać.. Wiadomo, że taki piesek też kosztuje.
Zuzia została na noc u mojej mamy, to w końcu się wyspaliśmy
w końcu! 
Nie dopiekłas a sie tak poczułamLiza polecam schroniskataki piesek będzie Ci bardzo wdzięczny, że go zabrałaś i dałaś mu dom
ale sorry, że to napiszę.. skoro nie stać Was na kupno, to będzie Was później stać na jedzenie, na szczepienie, w razie czego na weterynarza? Nie piszę tego, żeby Ci dopiec czy coś takiego, tylko dla dobra pieska, żebyście nie musieli go w razie czego znowu nigdzie oddawać.. Wiadomo, że taki piesek też kosztuje.
I nie napisałam ze na mus bedziemy miec psa
zastanawiamy sie nad tym jeszcze bo to decyzja na dlugi czas, ja od dawna chce bo uwielbiam psy i lubie pomagac, ale to nie tylko moja decyzja, wiec rozwazamy narazie taką możliwosc... ;-) niewiem kiedy, co i jak, ale moze w przyszlosci sie zdecydujemy :-)
na pewno będzie Wam wdzięczny
Moja Luna to takie kochane stworzenie 
żeby potrafiły się nim zajmować, żeby wiedziały jak się z nim obchodzić.
. Miałam juz rasowca i nie dziekuj e
. No ale ja miałam szurnietego sznaucera jednak dobrze go wspominam tylko straszny wariat by l z niego. Teraz nie miałabym warunków na psa. Bo wychodze z domu o 7:30 wracam o 16:30 i przez ten czas pies byłby sam. wiec odpada
. Ale królika młodemu zafundowałam
, ale była wieksza. ja bym sie nie nadawała na małeg
psa bo po pierwsze ja bym go zadeptała przez moja slepote a po drugie młody by go zadusil, juz królik od niego kopa dostał ( przez przypadek) i poleciał przez pół pokoju. Potem młody mi przez pół wieczoru ryczał ze zabił królika
. Teraz jak go tylko puszczam to mały leci go całowac i przepraszać
. Musiałabym miec troche wiekszego psa. No ale małe tez mi sie podobają z tym ze yorki mega chorują trzeba na nie chuchać i dmuchać wiec takiego to bym akurat nie chciała, mimo ze wygladaja słodko