Monisia22
Początkująca w BB
Jesteśmy ze sobą już 5 latMonisia22 a jak z tatą Szymonka?
Umrę zaraz z moim @....
Ja jeszcze nie miałam okresu;/ ciekawe kiedy przyjdzie...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Jesteśmy ze sobą już 5 latMonisia22 a jak z tatą Szymonka?
Umrę zaraz z moim @....
Umrę zaraz z moim @....
Nuśka najpierw to zacznijcie intensywne starania bo to przyjemneA ja jestem z Radzynia Podl.
Tyle zlych rzeczy w zyciu mi sie wydarzylo, ze teraz ciesze sie z kazdej chwili.

Nuśka a po porodzie tabletki przez ponad rok ale tabletki to nie dla mnie chyba bo często miałam okres;/ Teraz na gumkach jedziemy w ogóle od września tamtego roku miałam problemy z @ od wiosny leczyłam się hormonalnie i dziś przyszedł @ 2 miesiąc pod rząd zaczął sie 6 więc może wreszcie po 12 latach będzie regularny....
W trakcie brania Cilest-u mialam dwa razy sytuacje kiedy krwawienie pojawilo sie na poczatku miesiaca i trwalo do poczatku PRZYSZLEGO MIESIACA. Dostawalam leki antykrwotoczne,i zmienila mi tabletki na Rigevidon, ale nie polecam nikomu tego g****.Wrocilam do Cilest-u, zwalczylam 4 juz torbiel i na szczescie nie pojawiaja sie juz jak przy tamtych tabletkach nadzerki ( w sumie mialam juz 4 wypalanki ).


:-)

Evisia ja jestem pewna że poczujesz się lepiej jak o wszystkim powiesz i temu chłopakowi i rodzicom ja miałam to samo w ogóle jakby mnie nie było zresztą ojciec mi potem powiedział że wiedział że jest cos nie tak bo zawsze jak przyjeżdzałam do domu to mnie nie było całe noce a tu nagle max 23 Kaśka leży pod kocem i cicho sza... Racja kiepsko było ze 2 miesiące jak im powiedziałm a potem juz lepiej
Nuuuśka pisze:Evisia to trudne, ale nie jestes juz niedojrzala nastka, wierze ze na pewno sobie poradzisz.Tak jak mowisz to duza odpowiedzialnosc, ale kazdy to kiedys przejsc musi, ja wiem po sobie, ze dla mnie to plus,ze przeszlam to wczesniej niz moje kolezanki.Nie stracilam wiele z zycia, kiedy Olusia byla malutka, wlasnego zycia nie mialam, ale kiedy byla strasza nauczylam sie dzielic wszystko na dwa, co sie dalo, to laczylam i teraz po czasie nauczylam sie swoje zycie planowac tak, zeby i jej i mnie bylo dobrze. Choc czy swoje zycie da sie zaplanowac tak do konca...? chyba nie