• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

I po tym żelazie wzrosła hemoglobina ? Czytałam że jeśli żadne tabletki żadne produkty spożywcze nie pomogą to będą poważniejsze badania, gdyż może coś być nie tak ze szpikiem i spotkałam się ze stwierdzeniami że im mnie krwi tym maleństwo dostaje mniej tlenu :((( No i dlaczego wykryto w moczu dość liczne bakterie:confused:
 
reklama
wiecie jakos mam przeczucie ze te plamki to nie sa jednak afty jak lekarz stwierdzil tylko zabki sie zaczynaja. są to biale kropki lekko twardawe na górnych dziaslach. sa niemal symetrycznie prawa do lewej strony. tylko po prawej jest jedna kropka wiecej. jakos mam takie przeczucie. sa rozmieszczone jakby zabki. i przez to teraz jest placzliwy czasem przy jedzeniu nie zawsze, slini sie mocno wklada piastki do buzi. jak myslicie??
 
malenstwo- sprawdz ppalcem albo lekko lyzeczka postukaj. ale mi sie wydaje ze pierwsze wychodza na dole.
ja mialam taka anemie ze nic nie pomagalo a po porodzie kilka razy przytomnosc stracilam i osunelam sie na podloge a maly jest duzy i silny nie martw sie.
 
Ostatnia edycja:
Happy ja za pół roku 25:P Ale z buzi młodo wyglądasz:)

Madzia
no może się pokaże. Mi się wydaje że dziewuszka:P Masz brzusio już??

Ariena Kiedyś tam mieszkaliśmy ale z Lublina nie jesteśmy:P Tam studiowaliśmy. Tzn. ja jeszcze bo kończę magisterkę bo o rok się wydłużyła:P A Ty w Lublinie studiowałaś czy Warszawie.
A spacer to trochę z sentymentu w sumie lubię ten Lublin:)

Maleństwo super zdjęcia na Fb widziała;)

Papitka gratuluję ząbków:)

Inka
nie ja nie miałam mi tylko żelazo znacznie spadło i brała. Mam nadzieje że będzie ok:)

Matko i córko dzisiaj spaliłam chyba milion kalorii z mężem wygrabiliśmy i wysprzątaliśmy całe podwórko
 
Hej :)

Bylam u alergologa z mlodszym dzieciem. uczulony na roztocza kurzu. noż by go ch... . I jak tu tego unikac?? jak wkolo sam kurz??

O kaszle nadal. na prosbe lekarki pokazal co potrafi. alergiczne jak nic. plucka i oskrzela czysciutkie ze echo sluchac. dostal recepte na przedluzenie leków. no.


potem do ojca. tzn.. ja wysiadlam z auta tato wsiadl. wypilam kawe i spacerem po F. w szkole sie nasluchalam jaki to F mądry, jak dobrze sobie radzi, i wogolle jaki fajny, no dumna jestem jak cholera z tego syna mojego.


a potem powrot do domu i nauka czytania. nooooz!!! niedlugo bede swoją glową o sciane walić na mysl o czytankach. ja mam dosc.w szkole go chwala.. a w domu zamiast czytac to on zgaduje, albo przekreca literki. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry