• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
hejka.

Magda u nas F pierwsze zeby tak bolesnie witał. JAk mu gorne jedynki wychodzily to krwiaki mu sie na dziąselkach porobiły. Jedyne co pomagało to czopki Viburcol czy jakos tak.Dla Oskara ząbki jakos łagodnie wychodziły.

Dominika tez tak mam. I tez kluce sie ze swoim chlopem. tzn.. ja krzycze, glosno krzycze a on sie obraza.czasami coś odburknie.. ale wtedy ja dwa razy wiecej krzycze. Jak ja ostygne ze zlosci to sie godzimy :)

U nas pogoda w miare.. do ok 10-11 mgla, zimno, ciemno jak w d...e, potem wychodzi slonce.

Boziu jak mi cisnienie podnosi moj szwagier.Zapijaczony gbur.Torsje mam jak go widze. Jutro cudowny dzien.. jego facjaty nie obejrze.
 
Ostatnia edycja:
nie opijałam , ale byłam u Sz.
I powiem wam ze nie wiem jakim cudem (pewnie przez tyle zaciśniętych kciuków) dostałam tyle ile chciałam , a nie powiem bo chciałam dość dużo . 28-go ma zapłacić jeśli nie to komornik no i fundusz bedzie wypłacał 500.
 
Hej ja powoli przygotowywuje sie do wyjazdu , jakoś nie chce mi sie jechać i nie mam sily na pakowanie i powoli żegnanie sie z Łucja ale jakoś trzeba jechać kase odłożyć i ją tam sciągnąć. :) W poniedzialek jade do notariusza podpisać pismo że moja mama może decydować o Łucji.
nie wiem jak to będzie boje sie ze nie dam rady bez niej.
 
Hejka:-) ja właśnie położyłam małego na drzemkę bo dosyć wcześnie rano wstał i o dziwo zasnał jupiii:-) Teraz czekam aż tatusiek wróci z pracy a tak to po staremu:-)
magda0109
my też mieliśmy trudy z ząbkowaniem i u nas pomógł żel dentinox i czopki viburcol:-)
milena super że wszystko udało sie tak jak chciałaś:-)
magdaa to przykre że musisz rozstawać się z córeczką no ale jak musisz to na pewno dasz radę, robisz to dla niej ale ja nie wyobrażam sobie że musiałabym wyjechać na długo i zostawić synka:zawstydzona/y: życzę powodzenia będzie dobrze:)
 
reklama
Maagda a wiesz ze teraz moja siostra mieszka w Pionkach? :P czasami do niej jerzdze , teraz to juz zadko po przeprowadzce, wiec pewnie jak ty wyjedziesz to juz ciezko bedzie sie spotkac... :P
Milena super ze poszlo po twojej mysli :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry